Inspektorzy badają kukurydzę w Kujawsko-Pomorskiem. Czy nie ma zakazanego GMO? [zdjęcia]

Oprac. AGW
Zakaz uprawy odmian GMO Kukurydzy MON 810 obowiązuje w Polsce od 2013 roku. Nie można jej stosować również w większości państw europejskich. Czy nasi gospodarze stosują się do tych regulacji? Są kontrole.

- Inspektorzy prowadzą kontrole stosowania materiału siewnego kukurydzy w trakcie wegetacji w gospodarstwach rolnych. Sprawdzane są m.in. faktury zakupu nasion oraz etykiety - wyjaśnia Marcin Wroński, Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Na tym nie koniec. Inspektorzy odwiedzają plantacje kukurydzy i pobierają próby liści, te trafiają do Pracowni Badania Tożsamości Odmianowej i Analiz GMO Centralnego Laboratorium GIORiN w Toruniu. - Dodatkowo inspektorzy już na etapie lustracji kukurydzy mają możliwość badania liści pobranych losowo z roślin. Testy polowe stanowią wstępną diagnozę potwierdzającą obecność na plantacji roślin transgenicznych. Dotychczas, w wyniku prowadzonego przez inspekcję monitoringu w kujawsko-pomorskim nie stwierdzono w uprawach kukurydzy odmian GMO - zapewnia Wroński.

Od 2005 r. inspekcja monitoruje obrót materiałem siewnym kukurydzy i rzepaku. Ppobierane są też próby nasion do analiz laboratoryjnych w kierunku obecności GMO.

Co w sytuacji, gdyby wykryto u nas GMO?

- Należy zaznaczyć, że stwierdzenie w Polsce upraw odmian zakazanych wiąże się z sankcjami prawnymi m.in. nakazem likwidacji całej plantacji. Ponadto na producenta kukurydzy GMO jest nakładana jest wysoka opłata sankcyjna - przestrzega wojewódzki inspektor.

Aby uniknąć nieporozumień, warto, aby producenci kukurydzy zachowali dokumenty, które potwierdzają zakup nasion. Lepiej mieć też etykiety urzędowe z materiału siewnego, który kupiliśmy. W razie wątpliwości inspekcja zachęca do kontaktu z właściwym miejscowo wojewódzkim inspektoratem.

Inspektorzy badają kukurydzę w Kujawsko-Pomorskiem. Czy nie ma zakazanego GMO? [zdjęcia]

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olek
W dniu 19.07.2018 o 12:06, kam napisał:

skoro jest zakaz handlu to rolnicy nie mają się czego obawiać bo odpowiada handlarz. i nie straszcie sankcjami rolnika tylko bierzcie sie za kontrole hodowli i dystrybucji

nie ma zakazu obrotu GMO, jest zakaz siania przez rolnika GMO.

G
GMO
W dniu 20.07.2018 o 18:15, Piotr napisał:

A ja bym chciał wiedzieć ile tych wstępnych testów szdy oddział otrzymuje w województwie...

Zależy od liczby kontroli przypadającej na oddział. nie u kazdego rolnika wykonuje się test. to inspektor na podstawie dokumentacji i lustracji plantacji ocenia czy wykonuje test polowy. u nas w województwie w tym roku na oddział przypadało 20-30 kontroli i ok 12 pasków.

P
Piotr

A ja bym chciał wiedzieć ile tych wstępnych testów szdy oddział otrzymuje w województwie...

A
Anek

Ale kazaz dotyczy stosowania modyfikowanego materiału siewnego, rolnik nie moze siać GMO. Na razie ma zakazu obrotu GMO.

A
Anek

Ale kazaz dotyczy stosowania modyfikowanego materiału siewnego, rolnik nie moze siać GMO. Na razie ma zakazu obrotu GMO.

G
Gość

Ale chyba artykuł zbyt późno, bo już jest po kontrolach. Teraz kukurydza pyli, więc jest po temacie

k
kam

skoro jest zakaz handlu to rolnicy nie mają się czego obawiać bo odpowiada handlarz. i nie straszcie sankcjami rolnika tylko bierzcie sie za kontrole hodowli i dystrybucji

Dodaj ogłoszenie