W minionym roku w województwie kujawsko-pomorskim doszło do 1628 pożarów domów i mieszkań - wynika z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. To 5 procent ogółu takich zdarzenia w kraju (31 tys.), co oznacza dziewiątą pozycję naszego regionu na strażackiej liście. Najwięcej pożarów domów i mieszkań odnotowano na Mazowszu (4,2 tys.).
Najczęstszą przyczyną pożarów jest nieostrożność w posługiwaniu się ogniem (często zaśnięcie z papierosem w ustach), wadliwe działanie pieców i grzejników oraz awarie instalacji elektrycznych.
– Największa ostrożność nigdy w pełni nie zagwarantuje, że w domu czy mieszkaniu nie pojawi się ogień. Dlatego na takie ryzyko warto się ubezpieczyć - zachęca Agnieszka Przybyłowska z multiagencji Superpolisa Ubezpieczenia w Brodnicy. I przypomina, że nawet szybka i skuteczna interwencja straży pożarnej może nie uchronić nieruchomości przed poważnym czy całkowitym zniszczeniem. Strat bardzo trudno jest więc uniknąć.
Przeczytaj także: Morderstwo w Świeciu. Dziadek zapowiada walkę o wnuczkę
Pani Agnieszka radzi, aby ubezpieczając się od pożaru w pierwszej kolejności sprawdzić, co dokładnie podlega ochronie. Od ognia można ubezpieczyć dom jednorodzinny z przynależnymi do niego elementami, np. zewnętrznym pomieszczeniem gospodarczym, garażem czy altaną.
Ubezpieczyć można także mieszkanie w budynku wielorodzinnym. W obu przypadkach ochroną na wypadek ognia oraz innych zdarzeń losowych obejmowane są ruchomości domowe, np. meble, sprzęt RTV i AGD, zewnętrzne anteny satelitarne czy panele słoneczne. Mogą to być również elementy stałe nieruchomości, by wspomnieć o drzwiach i oknach.
– Przy zakupie polisy właściciel domu czy mieszkania musi samodzielnie wskazać jaka jest według niego wartość nieruchomości oraz wszystkich przynależących do niej elementów - wyjaśnia Agnieszka Przybyłowska. - W odniesieniu do niej ustalana jest tak zwana suma ubezpieczenia, czyli kwota określająca wysokość maksymalnego odszkodowania, które można dostać po pożarze. Bardzo ważne jest, aby suma odpowiadała faktycznej wartości ubezpieczanego mienia, ponieważ po szkodzie tylko w ten sposób można zapewnić sobie wsparcie finansowe na odpowiednio wysokim poziomie.
Suma ubezpieczenia ma największy wpływ na cenę polisy. Zdarza się, że w ramach oszczędności właściciele nieruchomości decydują się na jej zaniżenie, aby zapłacić niższą składkę. W rezultacie ubezpieczenie będzie nieco tańsze, ale ochrona po szkodzie może okazać się niewystarczająca.
Bezpiecznym sposobem na obniżenie ceny jest sprawdzenie ofert różnych ubezpieczycieli, ponieważ na rynku dostępne są polisy często o tym samym zakresie ochrony, ale w skrajnie różnych cenach.
Kosze pełne grzybów. Takie zbiory w regionie! [zdjęcia Czytelników]
Info z Polski - 27.07.2017