Przypomnijmy: w środę wieczorem wybuchł pożar w domu jednorodzinnym we wsi Górne Wymiary, w gminie Chełmno. Teraz znamy już szczegóły tego nieszczęśliwego zdarzenia. O jego wybuchu pisaliśmy wczoraj TUTAJ.
Co najważniejsze: rodzina mieszkająca w tym domu nie ucierpiała, wszyscy zdążyli wyjść z budynku jeszcze zanim przyjechali strażacy.
Pożar wybuchł w kotłowni domu jednorodzinnego. Przez jej okno ogień wydostał się na zewnątrz i po ociepleniu elewacji płomienie zaczęły podpalać więźbę dachu.
Do walki z ogniem strażacy użyli podnośnika.
- Na szczęście, udało się ugasić ogień zanim na dobre zajął konstrukcję dachu, bo wtedy straty byłyby zdecydowanie większe - mówi kpt. Kasper Korczak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie.
Straty materialne i tak są znaczne, bo wstępnie oszacowano je na 100 tys. zł.
Jako przyczynę wybuchu pożaru strażacy wskazali nieostrożność przy obsłudze kotła centralnego ogrzewania.
Na miejscu akcji były trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Chełmna oraz jednostki OSP z Podwieska i Nowejwsi Chełmińskiej. Przyjechali tez policjanci.
Dzieje się w Chełmnie
