- Oświadczył, że w pociągu dojeżdżającym do stacji czterech sprawców najpierw mu groziło, a potem okradło i pobiło. Ich łupem padł portfel z pieniędzmi i dokumentami. Dzięki współpracy z dzielnicowymi ustalono, że mężczyźni oddalili się taksówką w kierunku Mogilna - opowiada Joanna Wrzesińska, rzecznik prasowy inowrocławskiej policji.
Janikowscy policjanci szybko przekazali rysopisy sprawców swym kolegom z Mogilna. Dzięki temu bandyci wpadli w policyjną sieć. Mają od 19 do 30 lat. Zostali przewiezieniu do inowrocławskiego aresztu.
Wobec 22-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Natomiast wobec trzech pozostałych wystąpił z wnioskiem do sądu o ich tymczasowe aresztowanie.
Za rozbój grozi im kara do 2 do 12 lat więzienia.
Policjanci odzyskali część skradzionych pieniędzy oraz portfel z dokumentami.