Jest już Karta Bydgoska, będzie BIT

Maciej Czerniak, maciej.czerniak@pomorska.pl, tel (52) 32 63 142
Karta Bydgoska jest rozmiaru dowodu osobitego. Karnet BIT będzie tej samej wielkości.
Karta Bydgoska jest rozmiaru dowodu osobitego. Karnet BIT będzie tej samej wielkości. Fot. Maciej Czerniak
Już od marca za jedyne 35 zł będzie można zwiedzać do woli muzea Bydgoszczy, Torunia i Inowrocławia. Na razie w naszym mieście na podobne ulgi mogą liczyć tylko przedsiębiorcy z branży turystycznej.

pomorska.pl/bydgoszcz

Więcej informacji z Bydgoszczy znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/bydgoszcz

Pomysł wprowadzenia karty BIT narodził się w Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej. - Nazwa pochodzi od pierwszych liter nazw miast Bydgoszczy, Inowrocławia i Torunia - wyjaśnia Karol Słowiński, prezes ByLOT-u.

Zwiedzać taniej i łatwiej

Plastikowy karnet wielkości dowodu osobistego będzie kosztował 35 zł. W zamian przed ich posiadaczami otworzą się drzwi najważniejszych muzeów, galerii sztuki i ośrodków rekreacyjnych we wspomnianych trzech miastach.
- Wstęp do placówek kulturalnych będzie wliczony w koszt zakupu karty - dodaje Słowiński. - To jednak nie wszystko. Wciąż jeszcze prowadzimy negocjacje z restauratorami, właścicielami hoteli, kin w Bydgoszczy, Toruniu i Inowrocławiu. Specjalnie dla przyszłych posiadaczy karty BIT przygotują oni rabaty i promocje na swoje usługi. Ceny mają być niższe nawet o kilkadziesiąt procent.
Kartę będzie można kupić już na wiosnę. - Projekt BIT to efekt współpracy Lokalnych Organizacji Turystycznych z trzech miast. Jeżeli uda się wszystko dopiąć na ostani guzik, to już w marcu przyszłego roku będzie można kupić karnet BIT w poszczególnych inowrocławskim, bydgoskim i toruńskim centrum informacji turystycznej.

Kto ma kartę, robi interesy

Tymczasem w obiegu jest już tak zwana Karta Bydgoska. - Nie można jej kupić, tylko otrzymać od nas - wyjaśnia Paweł Kranc, wiceprezes ByLOT-u. - Prawo do otrzymania karty Bydgoskiej mają osoby związane z turystyką, właściciele firm wycieczkowych, restauratorzy, jak również między innymi zarządcy i pracownicy hoteli.
W ByLocie zastrzegają, że karta nie jest dostępna dla pozostałych mieszkańców. I nigdy nie będzie. A uprawnia, m.in. do darmowych wizyt w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Za okazaniem karty i dowodu osobistego można też zjeść taniej w czołowych bydgoskich restauracjach.

- Karta ma ułatwić rozwój firmom związanym z turystyką - dodaje Kranc, który sam z niej korzysta, będąc właścicielem firmy marketingowej. - Plakietka może być, np. prezentem dla finansowych partnerów hotelarzy i restauratorów.

Imprezowa ofensywa

ByLOT wytłoczył już 1,5 tys. Kart Bydgoskich. I, jak zapewnia, nie dołożył do tego ani grosza.
- W całości produkcję kart sfinansowali współpracujący z nami przedsiębiorcy - mówi Karol Słowiński. - Nie byłoby to jednak możliwe bez negocjacji z przedstawicielami branży turystycznej. Trwały one prawie dwa lata.
W przyszłym roku Bydgoszcz czeka prawdziwa ofensywa imprez, które mają przyciągnąć rzesze przyjezdnych. - Trzy wydarzenia będą kontynuacją festiwalu Bydgoskich Hitów Cenowych - tłumaczy Słowiński. - Zorganizujemy też aż sześć jarmarków na ulicy Długiej.
Cykl imprez zapoczątkuje inauguracja sezonu turystycznego dla województwa. W dniach 23 - 25 kwietnia restauratorzy i hotelarze obniżą ceny nawet o połowę.

Pomoc dla firm od 1 lutego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie