Jest projekt uchwały w sprawie likwidacji straży miejskiej w Grudziądzu

(Deks)
Zgodnie z projektem, straż miejska ma przestać działać do końca roku. Po złożeniu dokumentu, urzędnicy zweryfikują podpisy, a miejscy prawnicy wydadzą opinię prawną.
Zgodnie z projektem, straż miejska ma przestać działać do końca roku. Po złożeniu dokumentu, urzędnicy zweryfikują podpisy, a miejscy prawnicy wydadzą opinię prawną. Archiwum GP
Ponad 240 mieszkańców poparło rozwiązanie służby. Teraz podpisy sprawdzą urzędnicy.

Projekt razem z "autografami" w czwartek został złożony w ratuszu. Do złożenia obywatelskiego projektu uchwały wystarczy 150 podpisów.

- Uzbieraliśmy więcej, bo mogą być jakieś błędy - mówi Aleksander Pawłowski, jeden z inicjatorów rozwiązania straży miejsiej.

Argumentów za rozwiązaniem straży miejskiej podnosi kilka. Skupmy się na najważniejszych. Pierwszy: służba jest za droga - w tym roku jej utrzymanie pochłonie ok. 3 mln zł.

- Nie przejadamy pieniędzy, jesteśmy jedną z tańszych straży - przekonuje Jan Przeczewski, szef municypalnych.

Czytaj: Fotoradar? Doskonale znamy to urządzenie - zapewnia Jan Przeczewski, komendant straży w Grudziądzu,/B>

Wzrosną wpływy z fotoradarów?

Straż miejska jest maszynką do zarabiana pieniędzy dla miasta? - oto kolejna oś sporu. W tym roku założono, że wpływy z mandatów nakładanych przez strażników wyniosą ponad 1,5 mln zł. - "Stanowi to wzrost w stosunku do 2013 r. o 55 proc. Dane te świadczą bezdyskusyjnie o coraz większej opresyjności straży miejskiej" - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.

Jan Przeczewski: - Wpływy z mandatów w ostatnich latach nie przekroczyły miliona złotych. 1,5 mln zł na ten rok to tylko plan, który uwzględnia wpływy z dodatkowych rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle, które mają zostać zamontowane na skrzyżowaniach.

Inicjatorzy likwidacji straży wskazują również na przerost zatrudnienia w tej służbie i brak profesjonalizmu mundurowych.

Pawłowski: - Rośnie liczba etatów. Za dużo ludzi zajmuje się tylko papierkową robotą.

Przeczewski: - Do tej pory tylko uzupełnialiśmy wakaty. Papierkową robotą zajmuje się tylko moja sekretarka.

Zgodnie z projektem, straż miejska ma przestać działać do końca roku. Po złożeniu dokumentu, urzędnicy zweryfikują podpisy, a miejscy prawnicy wydadzą opinię prawną.

To druga próba zlikwidowania straży miejskiej. W 2014 r. urzędnicy zakwestionowali prawidłowość części zebranych podpisów.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 22.05.2015 o 18:28, gośc nr 1 napisał:

skoro są tak wielkie dochody z tej instytucji to czemu na utrzymanie są brane pieniadze z budżetu miasta ?

tym pytaniem trafiłeś w samo sedno ! choć jak przypuszczam nieświadomie. Otóż tzw. darmowe imprezy w mieście wcale nie są darmowe. one są zapłacone ( często przepłacone ) z budżetu miasta , a ten pochodzi np. z mandatów , podatków , opłat. Miasto dostaje część podatku dochodowego potrącanego nam wszystkim od wynagrodzeń. Skoro w byłym największym mieście przemysłowym pomorza ,największymi pracodawcami są budżetówki ( ratusz, szpital , wojsko , szkolnictwo ) to jest to przekładanie kaski z kieszeni do kieszeni.Jakbyś wiele razy nie przełożył , to więcej nie będzie . A co najwyżej część zgubisz.Dlatego tak ważne jest aby miasto miało dochody spoza własnych kieszeni. Z podatków od nieruchomości od firm ( nie od mieszkańców ) , z usług na zewnątrz ( nie mieszkańcom - co to za pi...tolenie , ze spółka miejska czyli mieszkańców , co im wywozi śmieci obsługująca tylko mieszkańców  musi mieć zysk ? ! to tak jakby w domu powiedzieć , że matka za gotowanie obiadów będzie brać kasę nie za produkty i gaz , ale z zyskiem , to rodzina będzie miała dodatkowy dochód ; albo stary jak wiezie rodzinę na wczasy  to policzy sobie nie za paliwo tylko z zyskiem od przewożonych , to zajadą dalej ...  ! to ta sama rodzinna kasa - tylko jak skubnę zonie na paliwo , to wydam na piwo ;-) ji nie pojedziemy nigdzie ! ..jak w mieście jak skubne was na śmieciach , mandatach , opłatach za parkowanie to se wydam na olimpie , na "sraszwgru". To wy nie wydacie w sklepach , kawiarniach , na nieżywej starówce ...Byłby taki Stomil , HV , to kasa za ich produkty była by z całej Polski , Europy , a podatki od wynagrodzeń ( nie byłoby bezrobocia ) wpłacała by do kasy miasta ze sprzedaży , a nie z pupy ups pupu. A tu mi jakiś idiota w randze  pi..toli , że nie ma bezrobocia , bo pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników . a nie wpadło ci deb***u ( pracujesz za trochę więcej niż 6 tysi , to twoja koleżanka z pelo robiąca na rogu za wicepremierowa tak cie nazwala nie ja , chyba ze wolisz złodziej , bo niejaka bieńkowska raczyła wydalić z siebie myśl , że za 6 tys. to albo debil albo złodziej robi w Polsce )) powiedzieć pracodawcom : musicie podnieść wynagrodzenia ?!@ za trudne ? ważne , ze ty z kaski miasta czyli od nas dostajesz kaskę od nas z naszych z mandatów  , podatków , opłat ?i sam sobie te wynagrodzenie ustalasz ! ( bo przecież tzw. radni są od ciebie zależni na tej samej zasadzie biorą kaskę co im ty przydzielisz ).za trudne ? to się obudzisz na jesieni ! 

g
gośc nr 1

skoro są tak wielkie dochody z tej instytucji to czemu na utrzymanie są brane pieniadze z budżetu miasta ?

G
Gość
W dniu 22.05.2015 o 14:56, Wacław napisał:

Wszędzie w dużych miastach na skrzyżowaniach dróg czy ulic montowane są liczniki odmierzające czas do zmiany świateł a w Grudziądzu ta pani od dróg zlikwidowała je czy słusznie?czyżby nikt nie miał w tym żadnego interesu.?

 

Szanowna Pani Łazarczyk postawiła na swoim i jest pewnie dumna ze swojej "rzekomej" racji. Szkoda tylko, że jako okres testowy wybrała czas dwu albo i trzy krotnego zwiększenia ruchu na ulicy Piłsudskiego. No ale statystyki się zgadzają - po wprowadzeniu zegara było dwa razy mandatów, a że wynikało to ze zmiany organizacji a nie z samego licznika - to już nieważne :)

S
Szymon

Tylko i wyłącznie były zlikwidowane bo spadła stopa procentowa mandatów to jest pewne ..

W
Wacław

Wszędzie w dużych miastach na skrzyżowaniach dróg czy ulic montowane są liczniki odmierzające czas do zmiany świateł a w Grudziądzu ta pani od dróg zlikwidowała je czy słusznie?czyżby nikt nie miał w tym żadnego interesu.?

Dodaj ogłoszenie