Joanna Jędrzejczyk zdetronizowana! Rose Namajunas zdemolowała polską mistrzynię UFC

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Joanna Jędrzejczyk
Joanna Jędrzejczyk AP/EAST NEWS
To jedna z największych sensacji w MMA ostatnich lat. Joanna Jędrzejczyk (14-1) na gali UFC 217 w Madison Square Garden straciła tytuł mistrzyni UFC kategorii słomkowej. Polka została zdominowana w stójce przez Rose Namajunas (7-3) i odklepała po ciosach w parterze. - Gratuluję Rose. Ustrzeliła mnie, to był doskonały cios, którego się nie spodziewałam. Zgasło mi światło, nie wiem do końca co się stało. Ale przyjmuję tę porażkę jak mistrzyni. Wrócę silniejsza - zapowiada Polka.

"Nie mogę w to uwierzyć" - skomentował na Twitterze Marcin Gortat. Center Washington Wizards nie był odosobniony w szoku. Nawet jeśli ktoś stawiał na wygraną Rose Namajunas z niesamowitą Joanną Jędrzejczyk, szanse Amerykanki upatrywano głównie w parterowych technikach kończących. Tymczasem 25-latka zdominowała wielokrotną mistrzynię świata w muay thai i jej królestwie, czyli stójce. "Thug" w pierwszej rundzie dwukrotnie powaliła Polkę na matę ciosami.

Za pierwszym razem "JJ" szybko wróciła na nogi. Zresztą, wydawało się, że bardziej niż cios rywalki Jędrzejczyk sprowadziły na deski zachwiana równowaga i grawitacja. Tak czy inaczej 30-latka trenująca na co dzień w American Top Team na Florydzie błyskawicznie doszła do siebie. Kibiców liczących na jej koncert w kolejnych rundach czekał jednak srogi zawód. Namajunas trafiła olsztyniankę lewym sierpowym na szczękę, a dzieła zniszczenia dokończyła ciosami w parterze. Jędrzejczyk odklepała na znak poddania, tracąc mistrzowski pas, który zdobyła ponad 2,5 roku temu (w międzyczasie obroniła go pięć razy).

- Wydaje mi się, jakbym grała w filmie. Od dawna mówiłam, że jestem mistrzynią. Jak się czuję z tytułem? Normalnie, tak jak zawsze. Nic we mnie niezwykłego - skomentowała Namajunas tuż po walce. Dla Amerykanki było to drugie podejście do pasa wagi słomkowej. W grudniu 2014 roku przegrała w finale programu The Ultimate Fighter, który wyłonił pierwszą mistrzynię UFC tej kategorii. Została nią Carla Esparza, która straciła tytuł w pierwszej obronie, przegrywając z mało znaną wówczas za Oceanem Jędrzejczyk. W sobotę historia zatoczyła koło.

- Porażki zdarzały się nawet największym zawodnikom. Nie jestem już mistrzynią UFC. Ale wyjdę stąd z podniesioną głową. Wrócę silniejsza. Wynik tej walki to duża niespodzianka. Gratulacje dla Rose. Cieszę się jej szczęściem. Ustrzeliła mnie, to był doskonały cios, którego się nie spodziewałam. Chyba nie zdążyłam się zregenerować po pierwszym nokdaunie. Zgasło mi światło, nie wiem do końca co się stało. Takie jest MMA, wchodząc do klatki zawsze podejmujemy ryzyko. Teraz priorytetem jest dla mnie odzyskanie tytułu - zapowiada Jędrzejczyk.

Niespodzianek nie zabrakło też w pozostałych mistrzowskich walkach UFC 217. Miano niepokonanego oraz tytuł kategorii koguciej stracił Cody Garbrandt (11-1). 26-letni "No Love" przegrał z byłym kolegą i sparingpartnerem, T.J.-em Dillashawem (15-3). Nowy-stary mistrz (był już czempionem UFC od maja 2014 do stycznia 2016) znokautował Garbrandta w niespełna trzy minuty.

Po czterech latach przerwy w wielkim stylu powrócił Georges St-Pierre (26-2). Kanadyjczyk, który w przeszłości dwukrotnie był mistrzem UFC wagi półśredniej, zawalczył o tytuł z mistrzem wyższej kategorii, Michaelem Bispingiem (30-8). Był aktywniejszy od Anglika w wymianach stójkowych, punktował też u sędziów sprowadzeniami do parteru. W drugiej rundzie "Hrabia" rozciął mu czoło łokciami w parterze, ale to "GSP" wciąż był stroną atakującą. W końcu ustrzelił przeciwnika, zasypał go łokciami z góry, a walkę zakończył duszeniem zza pleców. Pojedynek przerwał sędzia - Bisping wolał stracić przytomność niż odklepać. Tytuł mistrza wagi średniej trafił jednak w ręce 36-letniego St-Pierre'a.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Marcin Tybura: Gala UFC w Ergo Arenie będzie zdecydowanie lepsza niż poprzednia

Wideo

Materiał oryginalny: Joanna Jędrzejczyk zdetronizowana! Rose Namajunas zdemolowała polską mistrzynię UFC - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan Hudek

Choć i sroga kara za pychę.Zbytnia pewność siebie daje takie rezultaty.Ponadto w sporcie wszystko jest możliwe,dlatego ludzie tak lubią widowiska sportowe.W sumie co cię nie zabije to cię wzmocni.Życzę sukcesów.

reklamowe " aktorstwo"

przyćmiło sportową karierę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3