Konkurs na dyrektora szkoły w Wałdowie wzbudza emocje

BARBARA ZYBAJŁO-NERKOWSKA
- Jestem właśnie po urlopie i otrzymałem od szefa komisji konkursowej dokumenty. Wyjścia mam dwa - ogłosić konkurs albo powierzyć obowiązki, ale decyzji jeszcze nie podjąłem - mówi Waldemar Stupałkowski, burmistrz Sępólna.
- Jestem właśnie po urlopie i otrzymałem od szefa komisji konkursowej dokumenty. Wyjścia mam dwa - ogłosić konkurs albo powierzyć obowiązki, ale decyzji jeszcze nie podjąłem - mówi Waldemar Stupałkowski, burmistrz Sępólna. BARBARA ZYBAJŁO-NERKOWSKA
. Nie został rozstrzygnięty i otwarte pozostaje pytanie, czy i komu powierzone zostaną obowiązki. Decyzja ma zapaść wkrótce.

o konkursu stanęły trzy osoby i z żadną komisja nie miała okazji porozmawiać. Przyczyną były problemy proceduralne - dyrektorki z Zalesia i Wałdowa nie złożyły odpowiedniego formularza o braku współpracy ze służbami bezpieczeństwa, bo jak się dowiedzieliśmy, jego druk został w tym roku zmieniony. Kolejny ze startujących w konkursie wypełnił prawidłowo ten formularz, ale komisja dopatrzyła się niedociągnięć w dokumentach. Sprawa jest więc otwarta.

- Jestem właśnie po urlopie i otrzymałem od szefa komisji konkursowej dokumenty. Wyjścia mam dwa - ogłosić konkurs albo powierzyć obowiązki, ale decyzji jeszcze nie podjąłem - mówi Waldemar Stupałkowski, burmistrz Sępólna.

Przeczytaj także: Zespołem Szkół w Lutowie nadal kierować będzie Grażyna Gburczyk. A w Wałdowie?
Szkoła w Wałdowie to temat, który porusza mieszkańców, bo co chwilę wraca pomysł wożenia maluchów z Wałdowa do Zalesia. Rodzice nie chcą się na to zgodzić, a gmina argumentuje, że uczniów w Wałdowie jest za dużo i szkoła pęka w szwach, a w Zalesiu odwrotnie, klasy są nieliczne.

Natomiast Czytelnicy przypominają, że choć Włościbórz został włączony w obwód Zalesia, to dzieci w szkole od tego nie przybyło.- Gdzie trafiły? Do szkół w Sępólnie lub do przedszkoli w Sępólnie - pisze Czytelnik. - Skoro dyrektorka z Wałdowa ma zakaz przyjmowania dzieci z Włościborza, to dlaczego takiego zakazu nie mają dyrektorki z sępoleńskich placówek? Tak czy siak w Zalesiu grono dzieci się nie powiększyło i co na to władze gminy? Wniosek jest taki: dzieci z Włościborza mogą chodzić do każdej szkoły byle nie do Wałdowa? I tu jest właśnie problem z małą liczbą dzieci w Zalesiu. Włodarze - jeśli chcemy pilnować obwodów, to dlaczego dzieci z Włościborza nie są w Zalesiu?

Zapytaliśmy o to w ratuszu. - To prawda, że zmiana obwodów nie zadziałała i dzieci w Zalesiu nie przybyło. Nieprawdą jest natomiast, że w Wałdowie jest zakaz przyjmowania dzieci z Włościborza - mówi Stupałkowski. - Jeśli w szkole są wolne miejsca, to dyrektorzy nie muszą pytać się o to, czy mogą przyjąć dzieci spoza obwodu. Wystarczy tu wola rodziców. Widocznie w "trójce" były wolne miejsca, a w Wałdowie nie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie