Koronawirus. Świat oszalał na punkcie 99-latka. Chciał zebrać tysiąc funtów dla lekarzy, zebrał już ponad 18 milionów funtów

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
JUSTIN TALLIS/AFP/East News
Udostępnij:
99-letniego brytyjskiego weterana zna dziś dosłownie cały świat. Obiecał sto razy okrążyć swój ogródek, by zgromadzić przez to tysiąc funtów dla lekarzy walczących z koronawirusem. Tom Moore zabrał już ponad 18 milionów funtów.

Świat oszalał na punkcie brytyjskiego 99-latka, który chciał wesprzeć służbę zdrowia tysiącem funtów i stało się... Na koncie jego zbiórki jest już ponad 18 mln funtów! A to jeszcze nie koniec.

Wpłacając tysiąc funtów, kapitan Tom Moore chciał złożyć w ten sposób podziękowania lekarzom, którzy toczą wojnę z koronawirusem. Weteran, któremu za kilkanaście dni stuknie „setka”, ani nikt z jego bliskich, nie spodziewali się takiego odzewu.

Zbiórkę rozpoczął 8 kwietnia, zapowiadając, że do swoich setnych urodzin sto razy pokona 25-metrową trasę wokół ogrodu swojego domu w miejscowości Bedfordshire. Moore był inżynierem budownictwa, potem wstąpił do wojska, służył między innymi w Indiach i Birmie.

Jak przyznał, chciał początkowo zebrać tylko tysiąc funtów, ale zbiórka przekroczyła jego najśmielsze oczekiwania, bo ma już na koncie stertę pieniędzy. O koronawirusie mówi, że to niewidzialny, bardzo groźny wróg, przeciwko któremu powinni się zjednoczyć wszyscy.

Dostał już podziękowania za swoją akcję od sekretarz zdrowia Matta Hancocka, który na konferencji prasowej nazwał Moore’a inspiracją dla wszystkich.

Rodzina kapitana jest z niego bardzo dumna, jego wnuk jest też oszołomiony wynikami zbiórki, na pomysł której wpadł jego dziadek. To niesamowite, powtarza.

Sam kapitan jest też tym przytłoczony, bo sam książę William i Kate Middleton wysłali mu nagraną na wideo wiadomość, że jest on „jednoosobową maszyną do zbierania funduszy, która zainspirowała wszystkich”. Do tego dołączyli swoją wpłatę, której wysokości nie chcieli ujawnić.

Książę William tak o weteranie mówił w wywiadzie dla BBC:

To niesamowite. To niesamowite. Uwielbiam także to, że jest on 99-letnim weteranem wojennym, ma swoje lata i potrafił wszystkich zainspirować swoją historią, jest przy tym bardzo zdeterminowany.

- Myślę, że jest on jednoosobową maszyną do zbierania funduszy, a Bóg wie, jaka będzie ostateczna suma – dodał książę.

Co na to kapitan Moore? - To absolutnie niesamowite, że mój super książę może powiedzieć o mnie coś takiego.

Co ciekawe weteran przed czasem wypełnił swoje zadanie. 99-latek w czwartek po południu pokonał dystans, który obiecywał: 100 okrążeń ogrodu w Bedfordshire w Marston Moretaine.

Potrzebował tylko 24 godzin, by zebrać 5 mln funtów. Teraz na koncie JustGiving weterana jest już ponad 18 mln funtów i ludzie z całego świata nadal wpłacają. Już mówi się, że poza oficjalnymi pochwałami może spodziewać się najwyższych państwowych wyróżnień.

Ponad 800 tysięcy osób podpisało w sieci petycję wzywającą do nadania mu tytułu szlacheckiego.

Wydaje się, że internauci dopną swego. Oto bowiem rzecznik premiera Borisa Johnsona zasugerował, że kapitan Moore może dostać tytuł szlachecki, mówiąc: "Tom wykazywał się odwagą i współczuciem przez całe życie. Premier z pewnością znajdzie odpowiedni sposób, by nagrodzić Toma za podejmowane przez niego wysiłki".

Kapitan Moore mówi, że byłby zdumiony, gdyby spotkał go taki zaszczyt, ale chciałby poznać swoja ukochaną monarchinię. - To niewiarygodne, że tak może się się stać - dodaje.

Jak mówi, kocha wszystko, co Jej Wysokość zrobiła dla tego kraju. - Nie wydaje mi się, bym był zjawiskiem globalnym. Po prostu dziadek robi kilka okrążeń w swoim ogrodzie – powiedział skromnie.

- Tom jest pewien, że dopóki ludzie będą wierzyć, że warto w nich inwestować, będzie robił takie rzeczy, bo warto - mówi jego córka Hannah Ingram-Moore. - Wiemy, że ta historia będzie miała swoje życie, więc dopóki ludzie będą przekazywać środki, będziemy Toma wspierać, aby to nadal robił - dodaje.

Tom jest w świetle kamer, odwiedzają go dziennikarze i nie tylko. Mówiąc o przesłaniu od księcia Williama, powiedział, że nigdy w życiu nie spodziewał się kontaktu z tak ważnymi ludźmi, którzy tak ciepło o nim mówili.

- To naprawdę jak nie z tego świata - mówi, a zwracając się do opinii publicznej, dodał - Naprawdę bardzo wszystkim dziękuję, bo wpłacacie pieniądze na bardzo ważny cel.

Wielu dołączało do Toma na porannym spacerze, a fani bohatera wojennego przesyłają mu filmy o sobie, wszyscy go chwalą.

Zanim rozpoczął ostatni etap swojego wyzwania zasalutowało mu czterech żołnierzy z pułku Yorkshire, którzy przybyli go wspierać.
Po zakończeniu próby kapitan Moore powiedział: "Nigdy nie marzyłem, że będę uczestniczył w takim wydarzeniu. Czuję się świetnie wiedząc, ze pieniądze trafią do NHS".

- Wszyscy musicie pamiętać, że to przeżyjemy, wszystko będzie dobrze, ale może to zająć trochę czasu. Wszyscy, którzy mają teraz trudności, niech pamiętaj: słońce znów zaświeci, a chmury odejdą - dodał optymistycznie.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Świat oszalał na punkcie 99-latka. Chciał zebrać tysiąc funtów dla lekarzy, zebrał już ponad 18 milionów funtów - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie