Koronawirus. Uchwały trzeba przyjąć. Sesja Rady Miejskiej Inowrocławia odbędzie się w terminie

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Najbliższa sesja Rady Miejskiej Inowrocławia odbędzie się 30 marca
Najbliższa sesja Rady Miejskiej Inowrocławia odbędzie się 30 marca Dominik Fijałkowski
- Musimy do końca marca zwołać sesję rady. Do omówienia i przyjęcia są między innymi uchwały budżetowe. Nie można przełożyć ich na inny termin - mówi Tomasz Marcinkowski, przewodniczący Rady Miejskiej Inowrocławia.

Koronawirus znacznie ograniczył prace urzędów. Są jednak sprawy, które trzeba załatwiać na bieżąco, bo jak podkreślił w rozmowie z „Pomorską” przewodniczący Marcinkowski, samorządy są instytucjami, gdzie obowiązują ustawowo określone terminy. Nie ma żadnych przepisów, które w sytuacji zagrożenia epidemią wydłużałyby ten czas. Problem dotyczy władz wykonawczych i uchwałodawczych miasta.

Wstępnie termin najbliższej sesji Rady Miejskiej Inowrocławia została ustalony na 30 marca. Jednak z powodu zagrożenia wirusem odwołane zostały planowane na ten i następny tydzień posiedzenia komisji rady, podczas których zaopiniowane powinny być projekty uchwał przygotowanych na marcową sesję.

- Nie obawiam się jednak o brak opinii. W związku z panującą sytuacją nasz statut dopuszcza możliwość zwołania posiedzeń komisji w dniu sesji i wypracowania odpowiedniego stanowiska. Większym problemem może być zgromadzenie na sali odpowiedniej liczby radnych, umożliwiającej przeprowadzenie głosowań nad projektami uchwał - przyznaje Tomasz Marcinkowski.

Radni z obawy przed koronawirusem mogą po prostu zostać 30 marca w domach. W związku z taką ewentualnością, niektóre polskie samorządy rozważają możliwość przeprowadzenia sesji wykorzystując do tego łącza internetowe.

- Takiego rozwiązania nie przewiduje nasz statut. Są też inne ograniczenia. Montaż systemu teleinformatycznego do przeprowadzenia sesji w sieci jest bardzo kosztowny. Ponadto musiałby on tak działać, by dać każdemu radnemu możliwość udziału w dyskusji. No i jeszcze jedna sprawa. Nie wszyscy radni potrafią z takich nowinek korzystać - skomentował przewodniczący.

Jak więc wyglądać będzie sesja Rady Miejskiej Inowrocławia w dniu 30 marca. Tomasz Marcinkowski informuje, że zwrócił się już do prezydenta miasta, by uczestniczyli w niej tyko ci urzędnicy, którzy odpowiadają ze konkretne projekty uchwał. Na swoją kolej nie maja oni czekać wspólnie, jak to było dotychczas, w specjalnej salce. Po prostu przybędą ze swych biur na obrady w momencie, gdy będzie rozpatrywana rekomendowana przez nich uchwała.

Przewodniczący zwrócił się też do kierownika Biura Rady Miejskiej o wystosowanie komunikatu, w formie prośby, do członków zarządów osiedli i inowrocławian, by tym razem nie uczestniczyli osobiście w posiedzeniu miejskiego samorządu. W zamian mogą skorzystać z internetowej transmisji z obrad.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W kilku miastach ( w tym tygodniu)odbyły sie sesje i nikt się nie skarżył.

Dodaj ogłoszenie