Koszmar w toruńskiej klinice urody. Młoda dziewczyna oszpecona

MO
Gdy pani Annie zeszła opuchlizna, odkryła grudki w ustach i ich niesymetryczne wygięcie.
Gdy pani Annie zeszła opuchlizna, odkryła grudki w ustach i ich niesymetryczne wygięcie. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Studentka psychologii poddała się zabiegowi powiększania ust w jednej z toruńskich klinik urody. Efekt? Grudki, asymetryczne wygięcie ust, brak uśmiechu. Oszpecona rzuciła studia i pracę. Wyrokiem sądu dostanie zadośćuczynienie.

Pani Anna z Torunia była studentką psychologii na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Prowadziła też punkt obsługi jednej z sieci telekomunikacyjnych. Chciała wyglądać atrakcyjnie. Młoda kobieta przez internet wykupiła zabieg powiększenia ust w pewnej klinice urody w Toruniu. Kosztował 500 zł i miał być wykonany profesjonalnie, przy użyciu kwasu hialuronowego.

Przeczytaj także: Przed pójściem do ołtarza. idziemy do... chirurga plastycznego

Zabieg wykonywał pan K., syn właścicielki kliniki urody. Nie jest on lekarzem, tylko osobą z ukończonym kursem kosmetologicznym.

Co działo się po zabiegu? Gdy pani Annie zeszła opuchlizna, odkryła grudki w ustach i ich niesymetryczne wygięcie. Wróciła więc do kliniki na konsultację. Pan K., mimo obrzęku, zaaplikował kobiecie kolejne dawki wypełniacza, wstrzykując je w górną i dolną wargę. Zalecił masaż ust, picie wody oraz unikanie słońca, solarium i alkoholu.

Niestety, pani Anna wyglądała coraz gorzej i coraz gorzej się czuła. Zrozpaczona udała się do kliniki po raz trzeci. Na jej żądanie pan K. uzupełnił usta kolejną dawką preparatu. To jednak do niczego dobrego nie doprowadziło.

Oszpecona i załamana torunianka postanowiła szukać ratunku u specjalistów. Liczyła na pomoc w jednym z prywatnych centrów chirurgii plastycznej w Bydgoszczy. Niestety, nie dostała jej. Specjaliści nie chcieli podjąć się korekty, bo tak naprawdę nie wiedzieli, co z panią Anną zrobiono w toruńskiej klinice urody. Kobieta nie była w stanie przedstawić żadnej dokumentacji medycznej, bo klinika takiej nie prowadziła. Nie wiadomo zatem nawet było, jakich preparatów użyto do powiększania ust. Zdaniem Sądu Rejonowego w Toruniu nie był to kwas hialuronowy.

PS. Imię studentki zostało zmienione.

FLESZ - letnie upały, jak reagować w razie udaru słonecznego?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
za głupotę się płaci
hahahahahahahahahahahahahahahaha
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie