Krzysztof Gawkowski: - Im więcej rządowego wsparcia, tym ludzie łatwiej przetrwają kryzys

Grażyna Rakowicz
Najważniejsze, aby w Polsce nie było recesji, nie szalały ceny gazu i prądu i wtedy Polska będzie miała szansę szybko się rozwijać - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Krzysztof Gawkowski, szef klubu parlamentarnego Lewicy.
Najważniejsze, aby w Polsce nie było recesji, nie szalały ceny gazu i prądu i wtedy Polska będzie miała szansę szybko się rozwijać - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Krzysztof Gawkowski, szef klubu parlamentarnego Lewicy. Adam Jankowski
Chciałbym, aby polska gospodarka się nie kurczyła, bo to ważne dla każdego obywatela. Im wyższe będzie PKB, a inflacja niższa2, tym lepiej dla portfeli rodaków. Najważniejsze, aby w Polsce nie było recesji, nie szalały ceny gazu i prądu i wtedy Polska będzie miała szansę szybko się rozwijać - mówi w rozmowie z „Gazetą Pomorską” Krzysztof Gawkowski, szef klubu parlamentarnego Lewicy.

Jak pan przyjął „Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939-1945”?
Od lat sprawami reparacji zajmowały się wszystkie partie polityczne i nie jest to temat nowy. W 2004 roku za uchwałą w tej sprawie głosowali politycy Lewicy, ale i PO czy PiS - więc mam wrażenie, że teraz to jest taka gra wyborcza i PiS będzie wokół tematu się skupiał w czasie najbliższego wyborczego roku. Pewnie dlatego, że będzie chciał tym przysłonić brak unijnych funduszy z KPO.

To nie jest tak, że wreszcie te straty podsumowano - na ponad 6 bln zł - i będą one podstawą do roszczeń wobec Niemiec?
My, jako Lewica, też podjęliśmy ten wątek, ale tego nie zrobiliśmy, bo od 2004 rządziliśmy tylko przez rok. PiS rządzi tak naprawdę już 9 lat, a dopiero teraz ogłosił reparację – to po pierwsze. Nie wierzymy w to, że te pieniądze fizycznie będą. Dalej nie dowiedzieliśmy się, jak to wystąpienie do Niemiec w tej sprawie będzie wyglądało. Tu nie ma konkretnego stanowiska. A po drugie – zamiast zawiązywać sojusze w Europie, to PiS psuje polskie relacje z Niemcami. Czy to wyjdzie Polsce na dobre? Sądzę, że nie. Jeżeli mówimy dzisiaj o Unii Europejskiej, to uważam, że polski rząd powinien szukać przyjaciół na Zachodzie, choćby dlatego, że jest wojna na Wschodzie i powinniśmy się jednoczyć w ramach UE. I w pierwszej kolejności sięgnąć po 700 mld złotych z KPO, a nie opowiadać o tym, że uzyskamy – jak na razie nieosiągalne - 6 bln zł roszczeń wojennych. Bo kiedy je uzyskamy? Żeby ratować polską gospodarkę, to musimy mieć pieniądze tu i teraz.

Ta opinia Pana, że „jest to gra wyborcza” jak ma się do skali zbrodni, cierpień i strat, jakie Polsce wyrządzili Niemcy podczas drugiej wojny światowej?
Faktycznie, my w czasie wojny ponieśliśmy olbrzymie straty, tylko że to było 80 lat temu. Układ polityczny w jaki zostaliśmy włączeni po Jałcie i Teheranie spowodował, że zrzekliśmy się tych reparacji w latach 50. To był pierwszy błąd, później w latach 90, kiedy następowała transformacja ustrojowa, a prezydentem był Lech Wałęsa nie wróciliśmy do tego tematu. Nawiązano do niego 15 lat później, kiedy byliśmy już w UE i kiedy nie było już do tych pieniędzy drogi prawnej.

Platforma Obywatelska zapowiedziała, że gdy dojdzie do władzy, to wycofa Polskę z tych roszczeń od Niemiec.
Nie będę komentował tego, co mówi Platforma Obywatelska. Wiem, że pieniądze z reparacji mogłyby być szansą na dalszy rozwój Polski, ale zdaje sobie sprawę z tego, że dzisiaj w obecnej formule prawnej, jest to raczej niemożliwe, więc na razie nie ma co tu wycofywać.

Wypłata KPO dla Polski jest dalej odraczana, mimo że – jak słyszymy - nasz rząd deklaruje chęć rozmów z unijnymi instytucjami. Belgijski historyk, prof. David Engels wypowiedział się dla PAP, że w tej kwestii chodzi tu raczej o intencje polityczne Unii, która „za każdym razem odkrywa nowe przeszkody, aby opóźnić wypłatę” Co pan na to?
Historyk, którego Pani cytuje ma w części rację, ale – według mojej oceny - Polska nie zrobiła nic, aby podjąć te negocjacyjne kroki. Warunkiem otrzymania pieniędzy z UE było zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. A tego PiS nie zrobiło. Zmieniono jedynie nazwę instytucji na Izbę Odpowiedzialności Zawodowej, a to przecież jedynie pudrowanie zmian. Gdyby Sejm przyjął ustawę, którą Lewica zgłaszała, to pieniądze z Unii w Polsce by już były. Niestety politycy PiS uparli się iść swoją drogą i pieniędzy jak nie było, tak nie ma.

Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu na 2023 rok, Lewica go poprze?
Jak będziemy wiedzieli dokładnie jak jest on sformułowany, to wtedy będziemy mogli porozmawiać o tym, czy go poprzemy. Przypominam, że poprzedni na 2022 rok był budżetem wielu półprawd. Inflacje np. zapisano na poziomie 4 proc., a jest obecnie ponad 16 proc. Przecież to jest jawne naciągnie prawdy i każdy ekonomista to widzi. Jeżeli teraz wskaźniki będą w nim uczciwie zapisane, a pieniądze będą dobrze rozdysponowane i okaże się, że rzeczywiście mamy budżet przygotowany na zły czas, to w takim wypadku, dlaczego nie mielibyśmy nie głosować „za”. Ale – moim zdaniem - przykłady dotychczasowych budżetów pokazują, że rząd rozbiega się z rzeczywistością.

Ale ta rzeczywistość, jak wojna w Ukrainie czy COVID chyba nie wynika z działań rządu?
Wrócę raz jeszcze do tematu inflacji. Na 2022 rok przyjmowaliśmy budżet, kiedy GUS podawał, że będzie ona wynosiła 9 proc. Zamiast przyjąć taki próg to rząd wolał wierzyć w mgliste obietnice, że będzie lepiej. Zatem przyjęliśmy 4 proc. i dziś to rząd zarabia na tym, że portfele Polaków pustoszeją. Pandemia nie jest niczemu winna.

A jak ma się pogląd – ten na forum międzynarodowym - że Polska jako jeden z nielicznych krajów dobrze poradziła sobie w czasie pandemii? I dobrze radzi sobie, gdy trwa wojna w Ukrainie?
Musimy tu rozdzielić kilka kwestii. Polska i polskie społeczeństwo bardzo dobrze zachowują się w sprawie Ukrainy i w sferze takiego myślenia o tym, jak powinniśmy być dobrym sąsiadem. Jak wspierać Ukrainę i w tym rzeczywiście Polska się sprawdza i pokazuje, jak powinien zachowywać się partner na arenie międzynarodowej. Jeżeli mówimy o współczynnikach ekonomicznych, to przypominam, że mamy teraz w Polsce inflację sięgającą 16 proc. – także patrząc na te wskaźniki, to coś tu jest nie tak. Jesteśmy w czołówce państw Unii z najwyższą inflacją, a instytut Eurostat prognozuje, że w Polsce w 2023 roku inflacja będzie najwyższa w UE. Chciałbym, aby polska gospodarka się nie kurczyła, bo to ważne dla każdego obywatela. Im wyższe będzie PKB, a inflacja niższa tym lepiej dla portfeli rodaków. Najważniejsze, aby w Polsce nie było recesji, nie szalały ceny gazu oraz prądu i wtedy Polska będzie miała szansę szybko się rozwijać. Trzeba wdrażać różnego rozwiązania pomocowo - gospodarcze, bo jeżeli ich nie będzie to będziemy mieli w przyszłym roku problem.

A propos tych rozwiązań pomocowych rządu. W Sejmie przegłosowano kolejne wsparcie, za czym opowiedziała się także Lewica. Chodzi o dofinansowanie państwa do wszystkich źródeł energii.
Tak, poparliśmy to rozwiązanie. Lewica zgłaszała je już w lipcu. Wtedy chcieliśmy, żeby dodatek węglowy został rozszerzony na inne źródła energii jak gaz czy olej, bo nie było to sprawiedliwe, aby otrzymywali go tylko ci ludzie, którzy mają ogrzewanie na węgiel. Chciałbym, aby rząd poszedł jeszcze za innymi propozycjami Lewicy - w przypadku rat kredytów hipotecznych, żeby na przykład zamroził VIBOR na poziomie z 2019 roku, bo niestety te stopy procentowe są uciążliwe dla sporej części społeczeństwach - skutkują wzrostem tych rat. W myśleniu Lewicy najważniejsze jest, aby Polacy żyli godnie i im więcej będzie rządowego wsparcia - tym ludzie łatwiej przetrwają obecny kryzys, a to jest dziś najważniejsze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska
Dodaj ogłoszenie