Kujawsko-Pomorskie. Pensje w regionie wzrosły nam o ponad 2000 zł w ciągu 10 lat. Odczuwacie to?

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Cieszy, że zarobki w Kujawsko-Pomorskiem rosną. Smuci, że na 16 województw nasz region zajmuje dopiero 10. miejsce pod względem wysokości wynagrodzeń.
Cieszy, że zarobki w Kujawsko-Pomorskiem rosną. Smuci, że na 16 województw nasz region zajmuje dopiero 10. miejsce pod względem wysokości wynagrodzeń. Mariusz Kapała
O ponad 2000 złotych wzrosły nasze pensje w Kujawsko-Pomorskiem w ciągu 10 lat. - Tyle, że podwyżki wynagrodzeń nie działają już na ludzi jak magnes. Nawet w czasie koronawirusa – mówią pracodawcy.

Zobacz wideo: Wyższe świadczenie 500 plus? PiS chce zmian.

Właściciel firmy budowlanej z Gniewkowa (w powiecie inowrocławskim) szuka dekarzy. Właśnie zamieścił ogłoszenie w internecie. - Kolejny już raz – zaznacza. - Ostatnio na anons odpowiedziało trzech mężczyzn, w tym dwóch takich, którzy od razu było wiadomo, że sobie nie poradzą. To dlatego odnowiłem ogłoszenie. Szukam 3-4 osób.

Oferuje pełne etaty, pracę na miejscu i 4500 złotych brutto miesięcznie. Można liczyć na tygodniówki, czyli wypłaty co tydzień. Rok temu o tej porze firma też zatrudniała nowych ludzi. Wtedy jednak oferował 4000 zł brutto.

- Teraz podwyższam stawki z nadzieją, że zgłoszą się chętni – przyznaje właściciel zakładu. - Tyle mówi się o wzrastającym bezrobociu w dobie pandemii. Kryzys nie spowodował jednak, że więcej osób szuka pracy. Wielu z nich dobrze wiedzie się na socjalu. Wychodzą chyba z założenia, że po co się trudzić, pracując, skoro można żyć wygodnie ze świadczeń. Dzisiaj lepsze pensje już nie przyciągają.

Grubszy portfel Polaka

A te pensje faktycznie rosną. Z danych Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy wynika, że od 2011 roku w Kujawsko-Pomorskiem nasze średnie wypłaty brutto wzrosły o ponad 2000 zł. Obecnie mieszkaniec regionu zarabia prawie 5000 zł.

Najnowsze dane wojewódzkie dotyczą lutego bieżącego roku. - Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wyniosło 4862,89 zł - mówi Michał Cabański z Zespołu ds. obsługi mediów w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Badań Regionalnych.

Na tle kraju wypadamy raczej słabo. Kujawsko-Pomorskie pod względem wysokości przeciętnego wynagrodzenia zajęło 10. miejsce w rankingu 16 województw. Dostajemy o ponad 12 proc. mniej niż średnia w kraju (5551,82 zł). Możemy pozazdrościć pracownikom w województwie mazowieckim. Oni zarabiają blisko 6540 zł.

Podwyżka pensji

Przez rok pensje w regionie podskoczyły o 5,7 proc. Sporo, zwłaszcza w czasach koronawirusa. Wcześniej również wzrastały. Widać to na przestrzeni lat. W lutym 2011 zarabialiśmy przeciętnie 2811 zł, w lutym 2012 - 2999, a miesiąc później - 3133. Statystyczny Kowalski z regionu dostawał w 2016 roku 3400 zł brutto. W marcu 2018 roku średnie wynagrodzenia przekroczyły barierę 4000 zł, natomiast teraz zbliżamy się do pokonania kolejnego progu, tym razem 5000 zł. W jednym miesiącu już to się udało: przeciętna pensja w grudniu ubr. wyniosła 5124 zł.

Co dziwne, w pandemii wyższe wynagrodzenie jest dla nas ważniejsze od stabilnego zatrudnienia. Tak przynajmniej twierdzimy. Według raportu ManpowerGroup i HRlink, co 2. pracownik (48 proc.) jest gotowy na zmianę pracy w covidowych czasach, jeśli nowa firma zapłaci mu lepiej.

Małe firmy mają najgorzej

Eksperci mówią o tym, że dobra sytuacja na rynku pracy, mierzona jedynie stopą bezrobocia czy przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw może stanowić iluzję. - Obecny czas wydaje się sprzyjać pogłębianiu się różnić pomiędzy osobami pracującymi w stosunkowo dużych przedsiębiorstwach. Tam płace rosną nie tylko z uwagi na podnoszenie płacy minimalnej, ale również w związku z wypracowanym zyskiem, a zatrudnienie jest względnie bezpieczne - podkreśla Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan.- Skutki pandemii najbardziej odczuwają osoby zatrudnione w mikrofirmach.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie. Nie odczuwamy. Realna inflacja wpierdzieliła to wraz z kopytami.

Mydlenie oczu, że inflacja to 2% jest dla półdebili.

Dodaj ogłoszenie