Kulisy zabójtwa na Zazamczu. 42-letni Robert C. usłyszał...

    Kulisy zabójtwa na Zazamczu. 42-letni Robert C. usłyszał zarzut zabójstwa

    (goz)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Zarzut zabójstwa żony usłyszał 40-letni włocławianin Robert C.

    Zarzut zabójstwa żony usłyszał 40-letni włocławianin Robert C. ©archiwum

    To była na pozór szczęśliwa rodzina. Owszem, z problemami finansowymi, ale rodzin w podobnej sytuacji jest wiele. Na szczęście, większość znajduje inny sposób na rozwiązanie problemów niż 40-letni włocławianin - Robert C.
    Zarzut zabójstwa żony usłyszał 40-letni włocławianin Robert C.

    Zarzut zabójstwa żony usłyszał 40-letni włocławianin Robert C. ©archiwum

    Do tej tragedii doszło w sobotę 30 maja w jednym z bloków przy ulicy Chemików na osiedlu Zazamcze we Włocławku, gdzie rodzina C. wynajmowała mieszkanie.

    - Tuż po godzinie szóstej rano dyżurny Komendy Miejskiej Policji we Włocławku otrzymał zgłoszenie o tragicznym w sku-tkach zdarzeniu, do którego doszło w jednym z mieszkań na osiedlu Zazamcze - informowała oficer prasowy, nadkomisarz Małgorzata Marczak. - Policyjny patrol, który natychmiast pojawił się na miejscu, niestety, potwierdził, że nie żyje 42-letnia kobieta.

    Kobieta miała poważne obrażenia głowy. Do wyjaśnienia sprawy włocławscy policjanci zatrzymali będącego w mieszkaniu 40-letniego męża ofiary. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej we Włocławku zajęli się natomiast wyjaśnianiem okoliczności tej tragedii. Bo okazało się, że to było zabójstwo. Taki zarzut usłyszał w każdym bądź razie podejrzany 40-letni mąż ofiary, Robert C. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mężczyzna sam zadzwonił na policję.
    Jak doszło do zabójstwa? Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że mężczyzna zaatakował żonę, gdy jeszcze spała. Miał do tego celu użyć młotka. Potem poszedł do pokoju 11-letniej córki. Czy miał zamiar odebrać dziecku życie? Tego nie udało nam się potwierdzić. Wiemy natomiast, że 40-latek, gdy się opamiętał, to sam zadzwonił na policję.

    Prokuratura Rejonowa we Włocławku w tej sprawie udziela niewielu informacji. - Motywy działania podejrzanego nie do końca są jasne - powiedział nam Waldemar Kwiatkowski, zastępca prokuratora rejonowego. Dodał też, że Robert C. będzie badany psychiatrycznie. To może oznaczać, że są wątpliwości co do stanu psychicznego podejrzanego.

    Dowiedzieliśmy się też, że Robert C. przyznał się do zabójstwa żony i złożył w tej sprawie wyjaśnienia. Na razie mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Sąd Rejonowy we Włocławku aresztował go na trzy miesiące. . Za zabójstwo grozi kara 15 lat więzienia, 25 lat albo dożywocie.


    Czytaj e-wydanie »
    Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    lil

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej