Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kursant płaci za egzamin na prawo jazdy, a WORD-y płacą ministerstwu za pytania. Co dalej?

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Wojciech Wojtkielewicz
Niby nie dużo, bo tylko 1,5 procenta od kosztów płaconych przez kursanta od każdego egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Ale od 2014 roku wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego musiały przez to wpłacić do budżetu państwa ok. 4 miliony złotych.

Za państwowy egzamin teoretyczny na podstawową kategorię prawa jazdy B (auto osobowe), a także motocyklowe i niektóre wyższe kategorie płaci się 30 zł. To właśnie od tej kwoty WORD-y muszą odprowadzać na konto Ministerstwa Infrastruktury 1,5 procenta od każdego egzaminu.

Kursant nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, zwłaszcza w kontekście wszystkich opłat, jakie musi uiścić za zdobycie uprawień do kierowania danym pojazdem za kurs na kategorię B (ok. 1500 zł), egzamin w WORD-zie (cały kosztuje 170 zł), wydanie w urzędzie prawa jazdy (100,50 zł).

Wbrew obiegowej opinii, że są to maszynki do robienia pieniędzy, wpływy znacząco spadły i WORD-y ledwo "wiążą koniec z końcem".

Ale pieniądze, owe 1,5 procenta, płyną do ministerstwa z 49 WORD-ów w całej Polsce szeroką strugą. Od kiedy wprowadzono ten swoisty haracz, zapłaciły ok. 4 mln zł. Wbrew obiegowej opinii, że są to maszynki do robienia pieniędzy (zwłaszcza dzięki oblewaniu kursantów), od kilku lat, gdy mamy niż demograficzny, a ostatnio z powodu epidemii, wpływy znacząco spadły i WORD-y ledwo "wiążą koniec z końcem".

Egzamin praktyczny na prawo jazdy można zdać nawet wtedy, gdy popełni się błędy. Każdy błąd na egzaminie na prawo jazdy zostanie odnotowany, ale nie każdy oznacza koniec. Są jednak takie błędy, których skutkiem jest natychmiastowe przerwanie egzaminu. Które błędy od razu kończą egzamin? O krok od wielkiej tragedii! Cudem uniknęli śmierci! [wideo - program Stop Agresji Drogowej]

Prawo jazdy 2020. Uważaj te błędy od razu kończą egzamin! [LISTA]

Bez praw autorskich

Tymczasem, jak czytamy na stronie resortu infrastruktury, to "nie posiada praw autorskich do pytań wchodzących w skład obecnej bazy pytań egzaminacyjnych stosowanych na egzaminie państwowym na prawo jazdy". Jak czytamy dalej - prawa te pozostają po stronie podmiotu, który przekazał pytania egzaminacyjne. Ministerstwo Infrastruktury wykorzystuje pytania wyłącznie podczas egzaminu państwowego na prawo jazdy.

WORD-y pytają, jak to się dzieje, że płacą "ciężkie pieniądze" za pytania, których ministerstwo nie jest właścicielem? Uważają, że ten system powinien być darmowy.

WORD-y pytają, jak to się dzieje, że płacą "ciężkie pieniądze" za pytania, których ministerstwo nie jest właścicielem? Uważają, że ten system powinien być darmowy, bo tak też zapowiadano przed laty. Pytania miały być dostępne na podobnej zasadzie jak te, które każdy Polak może uzyskać w ramach systemu informatycznego Ministerstwa Cyfryzacji - Obywatel.pl.

Prawo jazdy 20202. Gdzie najłatwiej zdać egzamin praktyczny? Mamy najnowsze dane, które opracował portalnaukijazdy.pl we współpracy z ośrodkami WORD oraz serwis rankomat.pl. Zobaczcie zestawienie!Zobaczcie procent pozytywnych egzaminów na prawo jazdy od stycznia do października 2019 roku ---->

Tu najłatwiej zdać egzamin na prawo jazdy. Mamy najnowsze dane!

Tak chciał Sejm

Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury, wyjaśnia nam, że wynika to z decyzji Sejmu, który w 2014 roku uznał, że baza pytań egzaminacyjnych powinna być jednolita, nadzorowana i weryfikowana przez ministra właściwego ds. transportu.

Przy okazji uznano, że budżet państwa nie powinien być obciążony kosztami przygotowania i obsługi bazy pytań egzaminacyjnych, a zadanie to powinno być finansowane z wpłacanych przez obywateli opłat za przeprowadzenie części teoretycznej egzaminu - z każdego do budżetu państwa powinno trafić 1,5 proc. opłaty. Takie rozwiązanie pozwala zrekompensować budżetowi koszty utrzymania i obsługi bazy pytań egzaminacyjnych.

Pytania z zewnątrz

- Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami, dopuszczono przekazywanie pytań egzaminacyjnych przez podmioty i osoby zewnętrzne precyzuje Szymon Huptyś. - Rozwiązanie to formalnie nie przekazuje praw autorskich do powstałych treści, pozwala jedynie, po pozytywnej weryfikacji, na ich wykorzystanie przez WORD-y podczas egzaminu. Ministerstwo posiada prawa autorskie jedynie do pytań egzaminacyjnych przygotowanych przez członków Komisji Weryfikacyjnej.

Nasz rozmówca zapewnia, że WORD-y, jako prawne jednostki samorządowe, mają zapewnione finansowanie, bowiem wszystkie pieniądze jakie obywatele wpłacają do ich kasy przeznaczane są na statutową działalność. W jej ramach są zobowiązane do zapewnienia infrastruktury egzaminacyjnej, w tym pojazdów egzaminacyjnych, sal, komputerów i oprogramowania.

od 12 lat
Wideo

Inauguracja metro roweru

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska