Lech i Wojciech Flaczyńscy wyruszyli w Himalaje. Ich cel to Makalu! [zdjęcia]

(DD)
Lech i Wojciech Flaczyńscy do spakowania mieli wiele sprzętu potrzebnego podczas wyprawy na Makalu. Trudno było zmieścić się w limicie 25 kg na osobę Piotr Bilski
Grudziądzanie Lech i Wojciech Flaczyńscy, wyruszyli z Grudziądza, aby wspiąć się na jedną z najwyższych gór świata.

Gdy większość z nas świętowała Wielkanoc, najczęściej w rodzinnym gronie, oni założyli plecaki, pożegnali się z bliskimi i ruszyli na wyprawę.

Dlaczego właśnie w święta? - Bilety do Katmandu w tym terminie były najtańsze - odpowiada Lech Flaczyński, grudziądzanin, tłumacz przysięgły, podróżnik, himalaista.

O Himalajach opowiadał Lech Flaczyński, podróżnik z Grudziądza [zdjęcia]

To ich druga próba

Zgodnie z planem, dziś powinni z Katmandu polecieć lokalną linią do Tumlingtar. Stamtąd czeka ich krótki przejazd terenówkami do osady Num i 11 dni trekkingu do bazy pod Makalu. Tam będą przez sześć tygodni. To czas na aklimatyzację, przygotowania, wyczekanie na pogodę i wejście na szczyt Makalu, czyli na 8.481 m nad poziomem morza. Działać będą samodzielnie, bez pomocy tragarzy.

Teren ten mają wstępnie rozpoznany, bo na Makalu wspinali się już dwa lata temu.
Grudziądzanie wspinają się na Makalu. Piętrzą się przed nimi problemy

- Udało się nam wtedy dotrzeć na 7,9 tys. m n.p.m. i pobić własne rekordy wysokości - mówią himaliści. I wspominają, że pogodę mieli sprzyjającą, szło im nieźle, ale agencja, która organizowała bazę pod szczytem nagle postanowiła ją zwinąć. Trzeba było wracać, ale grudziądzanie nie chcieli tracić cennego sprzętu, który zostawili w obozach rozbitych na górze. Wojtek, mimo że zmęczony po ataku szczytowym, ruszył ponownie do góry, aby zabrać sprzęt. Jak się okazało omal nie przypłacił tego zdrowiem, a może nawet życiem. - Świeżo po powrocie do domu, kiedy dotarło do mnie, że było naprawdę nieciekawie, to - przyznam - miałem trochę dość tych gór. Ale minęło trochę więcej czasu, i znowu mnie w nie ciągnie - mówi Wojtek.

Grudziądzanie Lech i Wojciech Flaczyńscy zdobyli najwyższą górę Kanady

Lech ma dodatkową motywację: liczy, że pierwszy w życiu ośmiotysięcznik zdobędzie w roku swoich 70. urodzin.- Jest dla mnie wielką niewiadomą jak organizm faceta w tym wieku będzie się zachowywał na takiej wysokości - mówi. I dodaje: - Takich facetów, którzy mają 70 lat i wchodzą na 8 tys. m albo wyżej, w skali świata pewnie na placach jednej dłoni można policzyć.

Na 70 urodziny chce wejść na szczyt Makalu, jednej z najwyższych gór świata

Obaj chcą na Makalu wejść w dobrym sportowym stylu, w miarę możliwości bez korzystania z ułatwiających to butli z dodatkowym tlenem.

Na wyjazd Lech zdobył nagrodę-stypendium „Wiecznie młodzi”podczas ostatniego festiwalu podróżników „Kolosy” w Gdyni. Za te pieniądze kupił urządzenie do komunikacji i nawigacji satelitarnej. Takiego sprzętu brakowało im podczas poprzednich wypraw w Himalaje, a także na Alaskę.

Lecą z nimi „kurczaki” z... K2

- Podczas gali „Kolosów” sporo rozmawiałem z Rafałem Fronią, który uczestniczył w ostatniej wyprawie na K2. Okazało się, że zostało mu trochę liofilizowanych (specjalnie przygotowanych do przyrządzenia w trudnych warunkach - red.) piersi z kurczaka i... przysłał mi ich cały karton. Tak więc kurczaki, które były na wyprawie w Karakorum, teraz lecą z nami w Himalaje - uśmiecha się Lech.

Barbara Flaczyńska, żona Lecha i mama Wojtka, do ekstremalnych podróży swoich mężczyzn już przywykła, ale... - Zawsze się o nich boimy. Dobrze, że teraz mają to urządzenie, dzięki któremu będziemy mieli stały kontakt. Wcześniej informacje od nich przychodziły rzadko. Zostawały nam tylko domysły - mówi pani Basia.

Pogoda na dzień + 2 kolejne dni (03 + 04-05.04.2018) | POLSKA

źródło: TVN Meteo/x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3