Librantowa po trąbie powietrznej wygląda jak pobojowisko. "To był dźwięk, jakby startował odrzutowiec" [ZDJĘCIA]

Klaudia Kulak
Klaudia Kulak
Skutki trąby powietrzne, która przeszła przez Librantową Klaudia Kulak
Gwałtowne burze, ulewy, grad i wichury, które przeszły przez Małopolskę w czwartek (24 czerwca) dokonały licznych zniszczeń w wielu miejscowościach. Łącznie strażacy interweniowali w Małopolsce w 635 zdarzeniach. Nawałnica uszkodziła w sumie aż 176 budynków mieszkalnych i około 46 gospodarczych. Najwięcej strat jest w powiatach nowosądeckim, miechowskim i olkuskim. Wśród tych, którzy w wyniku nawałnic ucierpieli najmocniej znaleźli się mieszkańcy Sądecczyzny. Trąba powietrzna uszkodziła dachy 70 budynków, zalane zostały piwnice, grad uszkodził samochody i uprawy, a woda zalała drogi.

Tak wygląda Librantowa dzień po przejściu trąby powietrznej

Mieszkańcy Librantowej liczą straty

Kilkanaście godzin po wielkiej tragedii, która spotkała mieszkańców Librantowej koło Nowego Sącza, ta mała i spokojna zazwyczaj miejscowość pełna była ludzi. Wszyscy poszkodowani wspierani przez strażaków i inne służby starali się uporać z ogromem zniszczeń po trąbie powietrznej, która uszkodziła łącznie prawie sześćdziesiąt budynków mieszkalnych i gospodarczych. To właśnie ta miejscowość w wyniku burz i nawałnic, ucierpiała najmocniej.

Według danych przedstawionych na sztabie kryzysowym, który odbył się w późnych godzinach wieczornych, w Librantowej wskutek trąby powietrznej uszkodzonych zostało 30 budynków mieszkalnych i 28 gospodarczych, natomiast w Koniuszowej - 9 mieszkalnych i 3 gospodarcze.

- Zobaczyłem lej, a potem wszystko zaczęło fruwać. Deski, kawałki wełny, styropianów i śmieci uniosły się w górę. Zdążyłem tylko schować się z dziećmi do bezpiecznego pomieszczenia w naszym domu i obserwowałem co się wydarzy. To był taki dźwięk, jakby startował odrzutowiec, a potem usłyszałem jeden wielki trzaski i huk. Czegoś takiego nie widziałem jeszcze nigdy - relacjonuje jeden z mieszkańców miejscowości Librantowa w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.

Nawałnice i burze w Małopolsce. Ponad 200 uszkodzonych budyn...

Poszkodowani zostali objęci pomocą

Służby pojawiły się na miejscu niemal natychmiast po otrzymaniu pierwszych zgłoszeń. W pierwszej kolejności strażacy zajęli się przykrywaniem dachów plandekami, aby zabezpieczyć przede wszystkim te domy, z których trąba powietrzna zerwała całe dachy.

- Dla wszystkich, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji zabezpieczone zostały miejsca do spania i pomoc psychologiczna. Uruchomiliśmy też całodobowy dyżur w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego - informuje wicestarosta nowosądecki Antoni Koszyk.

Na miejscu pojawili się również wicewojewodowie Ryszard Pagacz i Józef Leśniak, którzy wraz z wicestarostą nowosądeckim Antonim Koszykiem i szefami wszystkich służb spotkali się z osobami poszkodowanymi i sprawdzali stan zniszczeń na miejscu.

Później zebrał się sztab kryzysowy w Mogilnie, w którym wziął również udział Ryszard Wąsowicz - kierownik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Po jego zakończeniu padło zapewnienie, że poszkodowani nie zostaną bez pomocy.

- Poszkodowani otrzymają po sześć tysięcy złotych pomocy doraźnej, a po sprawdzeniu i oszacowaniu strat, będziemy uruchamiać kolejne programy. Mieszkańcy mogą liczyć na naszą pomoc i wsparcie - zapewnił wicewojewoda Józef Leśniak.

Samorządowcy najbardziej dotkniętych powiatów i gmin uczestniczyli również w wideokonferencji dotyczącej udzielenia szybkiej pomocy dla poszkodowanych. Na miejscowych skrzyżowaniach pojawiły się natomiast mobilne punkty, gdzie można składać wnioski o wypłatę odszkodowań w ramach ubezpieczenia. Nadal szacowane są straty.

– Chcemy jak najszybciej przekazać środki dla poszkodowanych gmin. Zapewniam mieszkańców, nie jesteście sami – mówi wojewoda Łukasz Kmita, który jest w stałym kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracyjnych.

Śmiercionośne tornado w Czechach zrównało wioski z ziemią. S...

Ludzie nie mogą uwierzyć w to, co się wydarzyło

Mieszkańcy bardzo mocno przeżywają, to co się wydarzyło. Starają się porządkować swoje podwórka i na własną rękę - na ile to możliwe - reperować mniejsze zniszczenia.

- To wielka tragedia. Na początku nie zdawałem sobie sprawy, że zerwało cały dach z mojego domu. Widziałem tylko przez okno, jak dach sąsiada leci w moją stronę. Bałem się, bo wszędzie widziałem jakieś latające elementy. Myślałem, że komuś wywiało materiały budowlane. Nie sądziłem, że to kawałki czyjegoś domu. Miałem nadzieję, że mnie ominie, ale trąba uderzyła prosto w mój dach z góry - mówi w rozmowie z nami właściciel domu, który w wyniku trąby powietrznej został zerwany w całości.

Będąc na miejscu, co kawałek można zobaczyć pozostałości między innymi blachy, pourywane fragmenty stropów, ale również powalone drzewa i gałęzie. Mocno zniszczony został również stadion oraz miejscowy kościół.

Nawałnice nie ominęły również Małopolski zachodniej

W powiatach: olkuskim, chrzanowskim, oświęcimskim i wadowickim strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy w związku z uszkodzeniem dachów, usuwaniem połamanych drzew i pompowaniem wody z zalanych budynków. Nie da się zliczyć uszkodzonych przez grad samochodów, dachów i upraw.

Strażacy w powiecie oświęcimskim odnotowali ponad 40 interwencji.

- Najpoważniejsza sytuacja była na terenie gminy Brzeszcze, gdzie mieliśmy ponad 20 zdarzeń. W kilku miejscach wystąpiły duże rozlewiska, doszło do zalania budynków mieszkalnych - informuje mł. bryg. Zbigniew Jekiełek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu.

Na terenie Oświęcimia odnotowano 14 zdarzeń, z kolei w gminie Oświęcim strażacy interweniowali w Rajsku, gdzie została zalana droga i Porębie Wielka na ul. Leśniczówka, gdzie piorun uderzył w budynek mieszkalny.

Wielkie spustoszenie spowodowały intensywne burze i grad w powiecie olkuskim. Strażacy do interwencji wyjeżdżali tam aż 63 razy. Większość zgłoszeń dotyczyła uszkodzeń dachów spowodowanych przez opady gradu o dużej średnicy.

Najmocniej we znaki burze i potężny grad dały się mieszkańcom gminy Wolbrom. Tam spowodowały one największe spustoszenie. Potężny grad podziurawił dachy głównie budynków gospodarczych m.in. w Łobzowie i Jeżówce. Uszkodzony został także budynek Szkoły Podstawowej w Porębie Dzierżnej.

W powiecie chrzanowskim strażacy w nocy z czwartku na piątek odnotowali 14 zdarzeń. Do najpoważniejszego doszło w Jankowicach (gm. Babice), gdzie po uderzeniu piorunem zapaliło się poddasze domu jednorodzinnego.

Do tego dochodzą olbrzymie straty w roślinności, tam gdzie są pola uprawne. - Ścięło nam prawie wszystko - płaczą w Zagórzu, gdzie przeszedł grad.

W powiecie wadowickim strażacy interweniowali ponad 20 razy. - Przede wszystkim dotyczyły zdarzeń w północnej części powiatu - powiedział dyżurny wadowickiej jednostki PSP.

Noc z 24 na 25 czerwca była nerwowa i niespokojna również dla krakowian

Blisko 200 razy strażacy musieli interweniować na terenie Krakowa i powiatu krakowskiego, nad którymi ponownie przeszła nawałnica. Woda wdarła się m.in. do nowohuckiego przedszkola i hali sportowej.

Na szczęście również w Krakowie i powiecie krakowskim nikt z mieszkańców nie został ranny. Nawałnice przyniosły niestety straty w krakowskim Ogrodzie Botanicznym. W Arboretum złamał się blisko dwustuletni dąb dwubarwny (Quercus bicolor Willd.)

Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Kolejna próba oszustwa w sieci

Wideo

Materiał oryginalny: Librantowa po trąbie powietrznej wygląda jak pobojowisko. "To był dźwięk, jakby startował odrzutowiec" [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie