Lipnowski Warsztat Terapii Zajęciowej TPD pracuje hybrydowo

Małgorzata Chojnicka
Małgorzata Chojnicka
W Warsztacie Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie zajęcia odbywają się hybrydowo - w pracowniach praca wre
W Warsztacie Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie zajęcia odbywają się hybrydowo - w pracowniach praca wre Małgorzata Chojnicka
Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie pracują hybrydowo. Grupy zmieniają się co tydzień. W każdy piątek są ozonowane wszystkie pomieszczenia oraz samochód, którym uczestnicy są dowożeni na zajęcia. W ten sposób zapewnia się maksimum bezpieczeństwa.

Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie pracują hybrydowo. Grupy zmieniają się co tydzień. W każdy piątek są ozonowane wszystkie pomieszczenia oraz samochód, którym uczestnicy są dowożeni na zajęcia. W ten sposób zapewnia się maksimum bezpieczeństwa.
W Warsztacie Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie zajęcia prowadzone są w systemie bezpiecznej rotacji tygodniowej. Polega to na tym, że uczestnicy zostali podzieleni na dwie, piętnastoosobowe, grupy. Jedni przyjeżdżają na zajęcia, a drudzy w tym czasie wykonują zadania domowe. Są też dla nich organizowane konkursy. I tak przez tydzień, a w każdy piątek wszystkie pomieszczenia oraz bus, którym dowozi się uczestników na zajęcia, są dezynfekowane i ozonowane.
- Nasi uczestnicy przechodzą już szczepienia przeciw Covid - 19 – mówi Lidia Nierychlewska, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie. – Stale monitorujemy ich stan zdrowia. Część naszych uczestników wprawdzie przebywała na kwarantannie, ale do tej pory liczba zachorowań nie była duża. Im najbardziej dała się we znaki sama izolacja i bardzo się cieszą, że wrócili na zajęcia. My w tym czasie zacieśniliśmy kontakt z ich opiekunami, którym bardzo doskwierał brak normalnych zajęć.
Koronawirus wpłynął na funkcjonowanie każdej z pracowni, bo wszystkie musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Najdotkliwiej odczuła zmiany pracownia gospodarstwa domowego, gdyż nie mogą być w niej przygotowywane posiłki ze względu na zaostrzony reżim sanitarny. Jednak rękodzieło, będące wizytówką warsztatu, powstaje nadal. W chwili praca wre w każdej pracowni i powstają oryginalne stroiki.
Uczestnicy, którzy pracują w domu, też nie próżnują. Otrzymują karty pracy i mają do wykonania konkretne zadania. Trwa szereg konkursów, które mobilizują ich do działania.
- Staramy się obudzić w naszych uczestnikach kreatywność – kontynuuje kierownik Lidia Nierychlewska. – Jak się zmobilizują, to naprawdę potrafią. Na konkurs „Wiosna nam w duszy gra” dostarczają niesamowite instrumenty muzyczne. Mam nadzieję, że gdy pogoda się poprawi będziemy mogli zorganizować dla nich ognisko czy piknik. Bardzo brakuje nam wyjazdów, ale musimy uzbroić się w cierpliwość. Kiedyś nasze życie musi przecież wrócić na stare tory.
Najważniejsze, że została „odmrożona” już działalność warsztatów terapii zajęciowej, bo osoby niepełnosprawne bardzo źle znoszą izolację. Brakuje im kontaktu z instruktorami i z innymi uczestnikami. Trudno też im wytłumaczyć, dlaczego tak się dzieje. Teraz powoli wraca normalność i trzeba mieć nadzieję, że ta tendencja się utrzyma.

85 tys. dzieci zarejestrowano pierwszego dnia na szczepienia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie