LUBSKO. Patrycja zginęła od ciosów nożem. Później wybuchł pożar. Ktoś próbował zatrzeć ślady? Sprawą zajmuje się prokuratura

(mak), (pij), (pik)Zaktualizowano 
W spalonym mieszkaniu w Lubsku strażacy znaleźli ciało kobiety. Lucyna Makowska
Łukasz jest podejrzany o zabicie 26-letniej Patrycji. Kobieta była jego żoną i zginęła od wielu ciosów nożem. Po wszystkim mężczyzna miał podpalić mieszkanie w Lubsku, w którym było ciało kobiety. Chodziło o zatarcie śladów? Kilka godzin później Łukasz P. został zatrzymany przez policję.

-Marcel i Marcelinka już wiedzą, że nigdy nie zobaczą mamy - mówi pani Irena, babcia osieroconego rodzeństwa. - Wiedzą że mama się spaliła i że jest w niebie - dodaje. Ciało 26-letniej Patrycji w poniedziałek (7 października 2019 r.) znaleźli strażacy, podczas akcji gaszenia pożaru poddasza jednej z kamienic przy Krakowskim Przedmieściu w Lubsku.

Trwa głosowanie...

Czy czujesz się bezpiecznie w swoim miejscu zamieszkania?

Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie

- Ogień został bardzo późno zauważony. Gdy na miejsce przyjechał pierwszy zastęp, w ogniu był praktycznie cały dach kamienicy, a dym który ścielił się nad miastem, był tak gęsty, jakby palił się las- relacjonował kpt. Stanisław Puzio, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lubsku, który dowodził poniedziałkową akcją. - W tumanach dymu, na podłodze znaleźliśmy ciało kobiety. Nie dawała żadnych oznak życia, wynieśliśmy ją na zewnątrz i zaczęliśmy reanimację. Niestety bezskuteczną... Od sąsiadów mieliśmy też informację, że w środku mogą przebywać dzieci. Gdy część strażaków gasiła palący się strop i dach budynku, inni przeszukiwali całe mieszkanie, wszystkie zakamarki, wnęki, szafki, czy przypadkiem tam nie ukryły się dzieci. Na szczęście, w tym nieszczęściu nikogo więcej tam nie było - dodaje.

Przeczytaj też: LUBSKO. Kobieta znaleziona w płonącym mieszkaniu, została wcześniej zamordowana?

Patrycja została zamordowana

Wszystko wskazuje na to, że Patrycja została brutalnie zamordowana. – Kobieta zginęła od licznych ciosów zadanych ostrym narzędziem w klatkę piersiową – mówi prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

To wykazała sekcja zwłok 26-latki. Kilka godzin po pożarze policjanci zatrzymali Łukasza P., męża ofiary. To jest teraz głównym podejrzanym o zamordowanie żony i podpalenie mieszkania dla zatarcia śladów zbrodni. – Z mężczyzną nie prowadzono jeszcze czynności procesowych – mówi prokurator Fąfera.

W rodzinie założona była niebieska karta z powodu Łukasza, który po pijanemu znęcał się nad żoną i dziećmi. 26-latka osierociła dwoje małych dzieci w wieku 4 i 6 lat.

Kobieta zginęła od licznych ciosów zadanych ostrym narzędziem w klatkę piersiową

Patrycja osierociła dwoje małych dzieci

6-letni Marcel i jego 4-letnia siostra Marcelina byli u babci w sąsiednim Lutolu. - Jesteśmy bardzo zżyci z wnukami, syn i synowa zawsze w piątek je do nas przywozili na cały weekend, były u nas przez wakacje - opowiada pani Irena, babcia dzieci.

Kochamy je ponad wszystko, ale bardzo martwimy się co teraz się z nimi stanie. Wiedzą już, że ich mama się spaliła i że nigdy jej nie zobaczą. Woleliśmy im to powiedzieć sami, niż miałyby im to powiedzieć dzieci w przedszkolu.

Całe Lubsko żyje tą tragedią

W Lubsku i okolicy od dwóch dni nie mówi się o niczym innym. Mieszkańców kamienicy ewakuowano, a policja przez całą noc po pożarze i wczoraj prowadziła w środku swoje czynności. Maluchy długo też pewnie nie zobaczą taty. Tuż po pożarze i znalezieniu zwłok jego żony, policja zatrzymała mężczyznę. Pani Irena nie chce mówić o synu, mówi tylko że dzieci wiedzą, że jest zatrzymany.

Ruszyła pomoc dla Marcela i Marceliny

Z pomocą dzieciom jako pierwszy ruszył Łukasz Michałkiewicz, społecznik i sołtys Lutola w którym mieszkają dziadkowie osieroconego rodzeństwa. Pan Łukasz znany jest Czytelnikom GL. W styczniu w naszym plebiscycie zdobył tytuł Człowieka Roku Krono 2018. Pan Łukasz zawodowo jest nauczycielem i pracuje w Zielonej Górze.

Prosimy wszystkich, którzy mogliby wesprzeć w potrzebie, o dar serca

Na swoim profilu portalu społecznościowym zaapelował: - Prosimy wszystkich, którzy mogliby wesprzeć w potrzebie, o dar serca- napisał- potrzebujemy ubrań, ręczników, pościeli, artykułów szkolnych, szamponów, przemysłowych, spożywczych itp.

Ruszyła zbiórka internetowa. Znajdziesz ją tutaj: POGORZELCY Z LUBSKA

W świetlicy w Lutolu wraz z radą sołecką i jego przyjaciółmi ze stowarzyszenia "Uśmiechnij się od wczoraj" zorganizowali punkt przyjmowania darów. - Oddźwięk jest ogromny- mówi Bartłomiej Skulski, założyciel koła gospodyń wiejskich w Lutolu i czynnie działający w stowarzyszeniu. - Ludzie nie tylko przynoszą dary, ale i udostępniają je na swoich profilach, w akcję włączają się lubskie przedszkola, organizują zbiórki. To piękne, że ludzie robią to tak jak my z potrzeby serca. Sam mam takie przykre doświadczenie, pożaru we własnym domu i wiem, jakie są to potrzeby. Pamiętajmy,że dach i mienie straciły też inne rodziny z tej kamienicy. Poza tym znamy te dzieci, bo często uczestniczą w naszych lokalnych imprezach - przyznaje.

Pomoc dla mieszkańców kamienicy

Stowarzyszenie "Warto jest Pomagać" włącza się do pomocy. Na stronie uruchomiona została już zbiórka na rzecz wszystkich mieszkańców kamienicy, w której doszło do pożaru. Ucierpiało kilka rodzin. - Pomoc rzeczowa płynie z całej Polski, choć wiadomo jest to ogromna tragedia (takich rzeczy nigdy nie za wiele), więc jesteśmy otwarci na przyjmowanie wszelkiej pomocy rzeczowej - informuje stowarzyszenie. - Zwracamy się z ogromną prośbą o wpłaty finansowe, każdy grosz dla tych osób jest na wagę złota, stracili wszystko…. Ucierpiało też dwoje dzieci, które straciły mamę. Tragedia tych dzieci i innych rodzin jest nie do opisania, dlatego chcemy zwrócić się do wrażliwości waszych serc, bo grosz dla nas jest to mało, a dla tych dzieci i rodzin to praktycznie całe życie. W ramach zebranych funduszy chcemy wyremontować i przygotować pomieszczenie u babci, aby do czasu wyjaśnienia całej sytuacji dzieci mogły żyć w warunkach godnych i cywilizowanych. Przekażemy również fundusze dla pozostałych rodzin, aby na tyle ile będziemy mogli pomóc im wrócić po tej ogromnej tragedii do codzienności i remont budynku - zapewniają przedstawiciele "Warto jest Pomagać".

  • Subkonto Pogorzelców z Lubska: 25 1140 1850 0000 2096 6400 1029

Zobacz też wideo: W pustostanie znaleziono zwłoki noworodka. Policjanci dotarli do matki dziecka.

Wideo

Materiał oryginalny: LUBSKO. Patrycja zginęła od ciosów nożem. Później wybuchł pożar. Ktoś próbował zatrzeć ślady? Sprawą zajmuje się prokuratura - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
greg b

jak ten gnój się nazywa?

G
Gość
9 października, 11:27, Gość:

a może te dzieci nie potrzebują pomocy rzeczowej przecież mają dziadków i dalszą rodzinę a to od razu zbierają

Stuknij sie w łeb🙈 a czego niby teraz potrzebuja?? Twoich kretyńskich komentarzy??

G
Gość

a może te dzieci nie potrzebują pomocy rzeczowej przecież mają dziadków i dalszą rodzinę a to od razu zbierają

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3