Matsumoto tym razem nie szalał. Pierwsza porażka Energi Manekina Toruń w Superlidze

(jp)
Pavel Sirucek był najbliżej pokonania zawodnika z Grodziska w tym meczu.
Pavel Sirucek był najbliżej pokonania zawodnika z Grodziska w tym meczu. Sławomir Kowalski
Energa Manekin Toruń przegrała we własnej hali 0:3 z Dartom Bogorią Grodzisk. Gospodarzom udało się ugrać tylko dwa sety.

Energa-Manekin Toruń - Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki 0:3
Wyniki gier: Matsumoto - Chan 0:3 (7:11, 5:11, 9:11), Kotowski - Gionis 0:3 (7:11, 7:11, 10:12), Sirucek - Górak 2:3 (9:11, 11:9, 14:12, 10:12, 12:14).

To był mecz na szczycie, bo obie drużyny były niepokonane w tym sezonie. Torunianie pokonali na inaugurację Palmiarnię Zielona Góra 3:2, a kilkanaście dni później ograli Dojlidy Białystok 3:1. Punkt więcej po dwóch kolejkach mają na swoim koncie gracze z Grodziska Mazowieckiego. Podopieczni Tomasza Redzimskiego pokonali dotychczas Zooleszcz Gwiazdę Bydgoszcz 3:0 i zielonogórską Palmiarnię 3:1. Mecz w Arenie Toruń miał więc wyłonić lidera Superligi.

Tym razem Energa Manekin musiała jednak obejść się smakiem, bo goście byli zdecydowanie lepsi. Po 50 minutach i dwóch szybkich singlach Dartom Bogoria prowadziła 2:0. Cazuo Matsumoto zdążył już wygrać cztery single w tym sezonie, ale tym razem nie urwał nawet seta Japończykowi Kazuhiro Chanowi. Trener Wiszowaty powiedział później, że Brazylijczyk miał kłopoty zdrowotne.

W drugim singlu wysoko notowany na świecie Grek Panagiotis Gionis poradził sobie z Tomaszem Kotowskim. Junior zastąpił w składzie Konrada Kulpę i przynajmniej w jednym secie był blisko niespodzianki.

Największe nadzieje na punkt dał kibicom Pavel Sirucek. Czech stoczył bardzo długi pojedynek z Danielem Górakiem. Prowadził 2:1, w trzecim sezonie miał piłkę meczową, ale przegrał ostatecznie 2:3 (w małych punktach zaledwie 56:58!).

- Nie byliśmy faworytem tego meczu. Po cichu liczyliśmy jednak, że udam nam się zainkasować chociaż jeden punkt. Powiem szczerze, że partia Pavla Sirucka z Danielem Górakiem miała być przełomowa. Tak się jednak nie stało. Mimo porażki, jestem zadowolony z gry Czecha - podsumował trener Kazimierz Wiszowaty.

W tabeli Energa Manekin nadal zajmuje 3. miejsce. Kolejny mecz rozegra 4 października w Jarosławiu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie