Mieszkają i nie płacą. Lokatorzy mieszkań komunalnych i socjalnych we Włocławku mają potężne długi

Małgorzata Goździalska
Małgorzata Goździalska
Archiwum GP
Ten problem wciąż nie jest rozwiązany - zadłużenie lokatorów mieszkań socjalnych i komunalnych. I choć miasto podaje zadłużonym pomocną dłoń, zobowiązania wobec Administracji Zasobów Komunalnych sięgają 70 mln zł.

Wideo. Jak sprawdzić czy przeszedłeś koronawirusa?

W końcu 2016 roku lokatorzy mieszkań komunalnych i socjalnych we Włocławku dostali wyjątkową szansę - możliwość częściowego umorzenia zadłużenia. Wtedy dług wobec Administracji Zasobów Komunalnych sięgał 80 milionów złotych. Z szansy częściowego umorzenia zadłużenia wielu lokatorów skorzystało, choć nie brakowało opinii, że uchwała, którą podjęła Rada Miasta jest niesprawiedliwa wobec tych, którzy czynsz płacili.

Ale dzięki temu rozwiązaniu AZK odzyskała część należnych pieniędzy. Bo przy spłacie 30 procent zadłużenia umorzone zostało lokatorom mieszkań komunalnych i socjalnych 70 procent długu, a przy ratalnej spłacie w maksymalnie pięciu ratach 40 procent zadłużenia umorzone zostało 60 procent należności.

Zadłużenie się zmniejsza, ale o kilkadziesiąt tysięcy złotych

Ruszył też program "Oddłużenie", który daje możliwość podjęcia pracy zadłużonym lokatorom. Zadłużeni są zatrudniani w ramach robót publicznych i zobowiązani przekazywać przynajmniej 50 proc. ze swojego wynagrodzenia na konto AZK. Także w tym roku Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie na podstawie porozumienia z PUP oraz Administracją Zasobów Komunalnych umożliwił odpracowania długu kolejnym mieszkańcom. Z jakim efektem? Zadłużenie zmniejszyło się o 38 tysięcy złotych. W programie "Oddłużenie" wzięło udział 22 dłużników.

Taki wolontariat też redukuje zadłużenie

Efekty przyniósł też program "Wolontariat szansą na oddłużenie". W ramach tego programu zadłużeni wykonywali pracę porządkowe i usługowe na rzecz jednostek budżetowych miasta takich jak szkoły, domy pomocy czy OSiR. Kto przepracował 17 godzin miesięcznie, miał odejmowane od zadłużenia 170 złotych.

- A byli i tacy, którzy miesięcznie przepracowali 140 godzin - mówi Jan Basierski, dyrektor AZK we Włocławku. Ten program przyniósł w tym roku redukcję zadłużenia o 80 tysięcy złotych. Co miesiąc z takiego wolontariatu korzysta w mieście około 30 osób.

Długi kilkuset lokatorów są większe niż 50 tysięcy złotych

Dlaczego mimo różnych form pomocy zadłużonym przez miasto najemcy wciąż winni są miliony złotych AZK? Jak się okazuje , problem jest w tym, że część lokatorów zadłużenie przerosło. I nie widzą możliwości wyjścia z zadłużenia. Długi kilkuset mieszkańców sięgają bowiem takich kwot jak 50 tysięcy złotych, a nawet 100 tysięcy złotych.

W sumie na ponad 4 tysięcy lokatorów i użytkowników mieszkań komunalnych i socjalnych we Włocławku połowa ma długi wobec Administracji Zasobów Komunalnych. Niestety, są to przeważnie długi nie do ściągnięcia. Bo dotyczą głównie podopiecznych włocławskiego MOPR, którzy utrzymują się z zasiłków lub rodzin żyjących z 500 plus.

Dobra wiadomość jest jednak taka, że w okresie letnim zdecydowana większość lokatorów reguluje swoje zobowiązania czynszowe. W tym roku, mimo pandemii, były nawet wpłaty na poziome 90 procent należnych wpływów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie