Rosja - Iran 3:0 (25:19, 25:21, 25:18)
Spotkanie rozgrywane w Atlas Arenie było praktycznie bez historii. Rosjanie dominowali w nim od początku do końca. Jedynie w drugim secie był fragment wyrównanej walki, głównie z powodu popełnianych przez Rosjan błędów.
Irańczycy mieli wielkie problemy z przyjęciem zagrywki rosyjskich siatkarzy, głównie Nikołaja Pawłowa i Dmitrija Muserskiego, którzy zaserwowali po 2 asy. Byli też zdecydowanie gorsi w ataku. Ten element gry przegrali 33-42.
Czytaj: MŚ w siatkówce. Finał z udziałem Polaków w otwartym Polsacie!
- Zakończyliśmy mistrzostwa świata wygraną nad dość dobrze grającym Iranem, który do tej pory w tym turnieju napsuł sporo krwi innym rywalom. Byliśmy bardzo zmotywowani, żeby wygrać ten mecz - powiedział Andriej Woronkow, trener Rosjan.
- Nie mogę zrozumieć, dlaczego zawodnicy zagrali tak źle. Oczywiście, mecz z tak dobrze grającym przeciwnikiem był trudny. Nie rozumiem jednak, dlaczego motywację by walczyć o 5 miejsce miała Rosja, mistrz olimpijski, a Iran, który do tej pory nie może pochwalić się takimi sukcesami nie znalazł tej motywacji - denerwował się z kolei Slobodan Kovac, trener Irany
Czytaj e-wydanie »