Młodzi mogą szykować się do letniej pracy pod Grudziądzem [SZCZEGÓŁY OFERTY]

PA
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Sezonowa praca przy zbiorach truskawek w miejscowości Bochlin w powiecie świeckim czeka od piątku, 12 czerwca. Darmowy dowóz z Grudziądza i powrót zapewnia właściciel plantacji.

Praca jest aż dla 200 osób. Będzie się zaczynała o godz. 6 i trwała do godz. 12. Chętni będą zatrudniani na umowę o dzieło. Płatne każdego dnia po zakończeniu zbioru. Na początek stawka: 4 zł za kobiałkę, ale istnieje możliwość że będzie rosła.

Darmowy dowóz i powrót

Jeśli chodzi o dowóz, to z Grudziądza będą kursowały bezpłatne autokary na plantację. Początkowy przystanek będzie na dworcu PKS w Grudziądzu, a kolejne: market Intermarche, Tesco na Lotnisku, przy Spółdzielni Mieszkaniowej na os. Strzemięcin, na pętli na Rządzu, na pętli w Trapnie i na przystanku przed mostem. Autokar będzie startował o godz. 5 i będzie oklejony plakatami z informacją o zbiorach truskawek.

WARTO PRZECZYTAĆ: Masz 15 lat i chcesz zdobyć kwalifikacje zawodowe? Sprawdź ofertę Ośrodka Szkolenia i Wychowania w Grudziądzu. Trwa nabór

Kto może skorzystać z oferty? Młodzież od 16 roku życia do 25 lat. Szczegóły w "młodzieżowym" pośredniaku Ochotniczego Hufca Pracy przy ul. Parkowej 18 w Grudziądzu lub pod nr tel. 56 400 00 66.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Polski rynek pracy otwiera się na Białoruś

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbieraczka

Gazeta powinna sprawdzić informacje zanim opublikuje artykuł bo stan faktyczny jest taki ze praca jest do. 14 bez umowy i pracują tam. Dzieci 9-12 lat bez opieki autobus zabiera jak leci nikt nie kontroluje ile takich szkrabów przyjechało dodatkowo właściciel i część "pracowników" bardzo nie przyjemna szacunek do ludzi ciężko pracujących na polu równa zero dzieci po nie spełnieniu wielkich wymagań właściciela dostają zakaz zbierania i zostają pozostawione same sobie co jest bulwersujące przecież przez tyle godzin z takim dzieckiem może stać się wyszustko pole tak zarośnięte że nie widać krzaczków truskawek i ciągle nie przyjemny i nir. Zadowolony wlasciel... Który narzeka że nie ma rąk do pracy a nie widzi problemu w sobie bo. Gdy byl. Odrobinę ludzki może nie musiał gościć na Polu małych dzieci bez opiekunów tylko normalnych pracowników ale dziexko się nie obroń a dorosły nie. Pozwoli na takie traktowanie czasy niewolników mamy już za. Sobą