MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Morsowanie na rynku w Więcborku na festynie dla Zosi. Zobaczcie zdjęcia!

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Festyn na rynku „Więcbork nie gotuje, tylko Zosi lek funduje” połączony z morsowaniem Krajeńskich Morsów "Przerębel" i sępoleńskich "Lodołamów".
Festyn na rynku „Więcbork nie gotuje, tylko Zosi lek funduje” połączony z morsowaniem Krajeńskich Morsów "Przerębel" i sępoleńskich "Lodołamów". Sandra Szymańska
Takiego morsowania jeszcze nie było! Krajeńskie Morsy „Przerębel” i „Lodołamy” z Sępólna wspólnie morsowali podczas Festynu dla Zosi w Więcborku. Nie w jeziorze, a w basenie.

Cały weekend (21-23 października) w Więcborku poświęcony był imprezom charytatywnym dla 1,5 rocznej Zosi Szcześniewskiej z Wałdowa, chorującej na SMA – rdzeniowy zanik mięśni. Aby wesprzeć zbiórkę na leczenie dziewczynki, wolontariusze przygotowali wydarzenia, które zasilą jej skarbonkę, która jest w prawie połowa pełna. Z 9,5 miliona brakuje jeszcze 5 milionów złotych na lek Zolgensma.

Było charytatywne strzelanie na strzelnicy, festyn szkolny w SP nr 2, turniej siatkówki, turniej piłkarski, rajd rowerowy, leczniczy spacer po lesie, a nawet spacer z psami.

Festyn dla Zosi w Więcborku

Punktem wieńczącym akcję „Więcbork dla Zosi Szcześniewskiej” był niedzielny festyn na miejskim rynku „Więcbork nie gotuje, tylko Zosi lek funduje”. Swoje stoiska kulinarne miały lokalne koła gospodyń wiejskich, które serwowały zupę grochową, gulaszową, barszcz czerwony, żurek, strogonow, bigos, ciasta i gorące napoje. Mieszkańcy zaopatrywali się też w swojski chleb i masło. Z kolei strażacy OSP Więcbork mieli w ofercie dania z grilla.. Można było zajrzeć do Szkółki Wędkarskiej lub skorzystać z innych atrakcji: Więcborskiej Jednostki Airsoftowej czy animacji wykonywanych przez postaci bajkowe. Odbywały się licytacje i loterie, a z rąk do rąk krążyła petycja do podpisu o zmianę warunków refundacji terapii genowej.

Największe zainteresowanie skupiły na sobie morsy - dwie grupy: więcborsko-nakielskie Krajeńskie Morsy „Przerębel” i „Lodołamy” z Sępólna Krajeńskiego. Przed zanurzeniem się w wodzie była oczywiście rozgrzewka obu grup, którą poprowadził mors, strażak i radny powiatu w jednej osobie Ireneusz Balcer. Tym razem morsy nie zanurkowały w jeziorze, lecz w basenie, którego wodą napełnili druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Więcborku. Już samo napełnianie basenu wzbudzało ciekawość najmłodszych. Razem z morsami w zimnej wodzie (choć zdaniem morsów – za ciepłej) zanurzył się burmistrz Waldemar Kuszewski. Najmłodszym morsem była 7-letnia Zuzia Trzósło, która morsuje już od trzech lat.

Jak usłyszeliśmy od morsów, właściwe rozpoczęcie sezonu na morsowanie przyjdzie w pierwszej połowie listopada w Jeziorze Proboszczowskim.

Festyn dla Zosi i morsowanie w Więcborku - zdjęcia:

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska