Muzeum Mydła w Bydgoszczy. Myją ręce i to też jest biznes!

tik
Też trochę starsi zwiedzający są zapraszani do różnych zabaw. - Wychodzą od nas uśmiechnięci, to jest dla nas najważniejsze - mówi Adam Bujny, współwłaściciel Muzeum Mydła
Też trochę starsi zwiedzający są zapraszani do różnych zabaw. - Wychodzą od nas uśmiechnięci, to jest dla nas najważniejsze - mówi Adam Bujny, współwłaściciel Muzeum Mydła archiwum / Mateusz Bosiacki
Firmy Łączą pracę z pasją i nieźle im to wychodzi. Muzeum Mydła w Bydgoszczy, które otworzono 1 września zeszłego roku, jest jedynym takim miejscem w Europie!

Tajniki historii brudu mogą tu zgłębiać zarówno młodsi, jak i starsi, mieszkańcy regionu.

- Pomysł stworzenia Muzeum Mydła narodził się w głowach Darii i mojej - wspomina Adam Bujny, współwłaściciel muzeum.

Początkowo kolorowe mydełka powstawały tylko na pokazach w szkołach, przedszkolach czy targach. Cieszyły się dużą popularnością, a dodatkowo ich pasja zainicjowała „zbieractwo”. Po czym oboje mieli już pełne piwnice mydlanych eksponatów. Od niedawna stoją one na półkach w muzeum.

Pracownicy placówki pokazują w ciekawy, niecodzienny sposób historię higieny, brudu oraz mydła dzieciom, a nawet dorosłym przez zabawę.

Prace i pasje - łączą się
- Z zawodu jestem księgowym - zdradza pan Adam. - Mam jednak jeszcze kilka zajęć. Pracuję głównie jako wydawca książek. I to one są moim konikiem. Zajmuję się też dziećmi i uprawiam różne sporty - jak każdy. Lubię gotować i zwiedzać, te pasje połączyły nas z Darią.

- Trudno byłoby sobie wyobrazić inną pracę niż w muzeum - dodaje współwłaściciel. - Wszystkie moje prace łączą się, pozwalają zarobić i odpocząć jednocześnie. Muzeum Mydła to obecnie nasz numer jeden. Było budowane przez nas. Pomagali przyjaciele. Często pomysły, które są teraz realizowane, pochodzą od znajomych i mieszkańców Bydgoszczy.

Natomiast Daria Kieraszewicz, współwłaścicielka muzeum, jest też założycielką Biura Turystyki, Szkoleń i Konferencji Visite.pl. Biuro organizuje wycieczki w klimatach legend oraz opowieści o duchach. Przewodnicy chodzą w historycznych strojach.

Innowacja górą
Muzeum Mydła idzie też w kierunku nowoczesności. Niedawno zdobyło 50 tys. zł z programu Voucher Badawczy. Pieniądze przeznaczą na zaprojektowanie prototypu pokazowego stanowiska do ręcznej produkcji mydła. Zaplanowana jest też multimedialna aplikacja na tablety. - Pracujemy właśnie nad roboczym zarysem urządzenia - zdradza Adam Bujny.

Da się zarobić
- Inwestycja jest większa, przekroczyła nasz biznesplan - dodaje współwłaściciel. - Weszliśmy w to. Koszty są bardzo wysokie. Czekamy na zwrot inwestycji. Na pewno się uda. Mamy wielu gości, rezerwacji i zapytań. Odwiedzają nas nie tylko mieszkańcy Bydgoszczy, regionu, ale też goście z zagranicy.

- Robimy to z pasji - to jedno, z drugiej strony biznesowo też wyszło - cieszy się pan Adam. - Nic by się nie udało bez naszych pracowników. Są wspaniali, łączą ich wspólne zainteresowania. Nie poprzestaniemy na tym co już jest. Mamy jeszcze wiele pomysłów, które będziemy realizowali.

Trzymamy kciuki.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A to nie?

Czyż to inni nie nazwaliby kryptoreklamą?  Piszą to u ciekawych biznesach i tyle

s
soapmaster

Kolejny artykuł na ten temat sugeruje, że mamy do czynienia ze zwykłą kryptoreklamą w formie artykułu...może napiszcie coś o oceanarium w myślęcinku.

Dodaj ogłoszenie