Na Bydgoszcz spojrzymy z góry

mc
Schemat miasta z XVII w waży około 300 kg. Gracjan Kaja, artysta, który wykonał makietę, zapewnia, że wytrzyma ona trudne warunki atmosferyczne
Schemat miasta z XVII w waży około 300 kg. Gracjan Kaja, artysta, który wykonał makietę, zapewnia, że wytrzyma ona trudne warunki atmosferyczne Fot. Nadesłane przez autora projektu
Muzeum im. Leona Wyczółkowskiego ma już gotową makietę grodu nad Brdą sprzed prawie czterech wieków. Będzie można ją obejrzeć już za kilka tygodni.

Schemat miał najpierw zostać ustawiony w pewnym oddaleniu od zabytkowych spichrzów przy Rybim Rynku. W toku prac geodezyjnych okazało się jednak, że w planowanym miejscu, pod powierzchnią ziemi znajdują się instalacje elektryczne. A do ustawienia makiety konieczne jest wylanie fundamentu. Docelowo zatem pojawi się ona tuż przy spichrzach.

Odlana z masy żywicznej i metalu makieta jeszcze nie została oddana do wglądu mieszkańcom, a już budzi wątpliwości w środowisku bydgoskich archeologów.

- Mam wrażenie, że autor projektu nie do końca zapoznał się z materiałami historycznymi dotyczącymi rozplanowania przestrzennego Bydgoszczy w XVII wieku - mówi archeolog Wojciech Siwiak. - To był w końcu okres rozkwitu naszego miasta, a rozplanowanie budowli na makiecie jest niekonsekwentne. Są tam puste miejsca na zapleczach domów, co tu dużo mówić, ludnego ośrodka handlu. Jeśli schemat był przygotowany tylko na podstawie szkiców z XIXwieku, to wymaga poprawek.

Konkurs na zaprojektowanie makiety, który ogłosiło Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego, wykonał bydgoski artysta rzeźbiarz Gracjan Kaja wspólnie z Aliną Kluzą, studentką Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Kaja broni swojego projektu: - Podczas pracy nad modelem makiety sięgałem do źródeł historycznych, miedzy innymi do przedstawień Bydgoszczy autorstwa Lindnera i Greta. Zapoznałem się także z makietą bydgoskiego zamku, którą wykonał również bydgoski historyk Robert Grochowski.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mestwin

Pomysł niby ciekawy ale jednak nieprzemyślany. Taka makieta byłaby super gdyby obrazowała Stare Miasto wraz z Wyspa Młyńską tak jak wyglądają obecnie! Byłoby co pokazać gościom i turystom. W formie obecnej tj. pokazującej Bydgoszcz z XVII wieku jest po prostu totalnym science-fiction historycznym. Budynki nie maja zapleczy! Budowle stojące nad Brda (Grodzka) stojące tak blisko rzeki byłyby zalewane. Wygląd przedmieścia Gdańskiego, kościół NMP, zamek, obwarowania oddzielające zamek od miasta, czy ratusz to tak naprawdę radosna twórczość autora, a dokładnie kilku autorów, z których czerpał twórca makiety. Niestety z XVII-wieczną rzeczywistością ma to mało wspólnego.

Dodaj ogłoszenie