Mniej więcej siedem milionów złotych, jakie w tym roku zostały przeznaczone na wymianę nawierzchni bydgoskich ulic pozwoli na wyremontowanie kilku odcinków. Zdecydowana większość z nich znajduje się w Fordonie.
Pierwsze remonty rozpoczną się już za kilka dni.
- W najbliższy poniedziałek rozpoczną się prace na ulicy Andersa - zapowiada Krzysztof Kosiedowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.
Odcinek objęty remontem znajduje się pomiędzy skrzyżowaniami z Kleeberga i Kasztelańską. Na początku ekipy remontowe zajmą się wymianą starych krawężników na nowe. Typowe prace brukarskie potrwają do majowego weekendu. Tuż po nim nastąpi frezowanie nawierzchni, a więc zerwanie starej warstwy asfaltu. 9 maja mają zostać ułożone nowe masy, a pod koniec przyszłego miesiąca wykonawca będzie musiał jeszcze nanieść oznakowanie poziome.
Równocześnie potrwa naprawa ulicy Korfantego na odcinku od Preisa do Twardzickiego. W tym miejscu pierwsze wbicie łopaty zaplanowano na 24 kwietnia.
Mocno zaawansowane roboty trwają na ulicy Nasypowej, która w tym roku jako pierwsza doczeka się nowego dywanika. Robotnicy na odcinku pomiędzy Nakielską, a ulicą Czerwonego Krzyża pojawili się 18 marca.
- W nocy zakończyły się roboty przy układaniu warstw asfaltu. Jeszcze 2-3 dni i gotowe będą również chodniki. Po tym, jak nowa nawierzchnia będzie w stu procentach gotowa naniesione zostanie oznakowanie. To kwestia maksymalnie kilkunastu dni - zapowiada rzecznik ZDMiKP.
Przypomnijmy, że remont ulicy Nasypowej zaplanowano już w zeszłym roku, ale ze względu na konieczne prace gestorów sieci przeniesiono je na marzec i kwiecień. Koszt tego remontu to ok. 450 tys. zł.