Najlepsze spektakle na jednej scenie. Wkrótce 26. Bydgoski...

    Najlepsze spektakle na jednej scenie. Wkrótce 26. Bydgoski Festiwal Operowy [program]

    Zdjęcie autora materiału

    Joanna Pluta

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    „Blaszany bębenek”, z którym do Bydgoszczy przyjedzie wrocławski Capitol może być hitem tej edycji BFO. - To znakomita adaptacja, spektakl jest oblegany

    „Blaszany bębenek”, z którym do Bydgoszczy przyjedzie wrocławski Capitol może być hitem tej edycji BFO. - To znakomita adaptacja, spektakl jest oblegany - mówi Maciej Figas ©Paweł Relikowski/Polska Press

    Siedem spektakli, Międzynarodowe Forum Młodych i wielkie święto Stanisława Moniuszki na Wyspie Młyńskiej - tak ma wyglądać 26. Bydgoski Festiwal Operowy, który rozpocznie się 27 kwietnia.
    „Blaszany bębenek”, z którym do Bydgoszczy przyjedzie wrocławski Capitol może być hitem tej edycji BFO. - To znakomita adaptacja, spektakl jest oblegany

    „Blaszany bębenek”, z którym do Bydgoszczy przyjedzie wrocławski Capitol może być hitem tej edycji BFO. - To znakomita adaptacja, spektakl jest oblegany - mówi Maciej Figas ©Paweł Relikowski/Polska Press

    - Zeszłoroczna edycja festiwalu była wyjątkowa, bo jubileuszowa. Z okazji 25-lecia BFO zaprosiliśmy głównie zespoły zagraniczne - mówi Maciej Figas, dyrektor Opery Nova. - Tym razem będzie inaczej i to nie dlatego, że ta formuła się nie sprawdziła. Sprawdziła się bardzo dobrze, natomiast w tym roku jest prawdziwy wysyp wartych pokazania propozycji z kraju.

    Tradycyjnie jednak festiwal zainauguruje spektakl zespołu opery.
    - Z racji trwającego właśnie Roku Moniuszkowskiego pokażemy „Straszny dwór” - mówi dyrektor Figas. - Co ciekawe, opera była wystawiana w 1994 roku, w czasie pierwszej edycji festiwalu. Po 25 latach zaprezentujemy jej pierwszą bydgoską produkcję, przygotowaną na warunki obecnej sceny.

    „Straszny dwór” bydgoscy melomani będą mogli obejrzeć także dzień później, czyli 28 kwietnia. Natomiast 30 kwietnia na scenie Opery Nova już po raz czwarty będzie gościł zespół Łotewskiej Opery Narodowej. - Pokaże „Don Pasquale” Gaetano Donizettiego - informuje Figas. - To spektakl naszpikowany multimediami, ale przy okazji ze znakomitymi recenzjami. Bardzo go Państwu polecam.

    Równie ciekawie zapowiada się propozycja, z którą do Bydgoszczy przyjedzie poznański Teatr Wielki. 2 maja widzowie będą mogli obejrzeć bardzo rzadko wystawianą i nieco zapomnianą operę Feliksa Nowowiejskiego „Legenda Bałtyku”. - Co interesujące, jest to debiut reżyserski choreografa Roberta Bondary - podkreśla dyrektor Opery Nova. - Nie jest to co prawda spektakl, na który w Poznaniu chodzą tłumy, ale to chyba właśnie sprawia, że idealnie wpisuje się w ambicje naszego festiwalu, który chce pokazywać rzeczy rzadko wystawiane i nie tak łatwe w odbiorze. Dzięki temu przez lata zyskaliśmy tu bodaj najlepiej wyedukowaną i uwrażliwioną publiczność w Polsce.

    4 maja na scenie zaprezentuje się natomiast zespół Teatru Wielkiego z Łodzi ze swoim „Tramwajem zwanym pożądaniem” w reżyserii Macieja Prusa. - Bardzo zachęcam, by wybrać się na ten spektakl, bo zdaje się, że tego tytułu nigdzie indziej nie da się w tej chwili zobaczyć - mówi Figas.

    6 i 7 maja scenę będą natomiast zajmować goście z Chin, a dokładnie z Suzhou Ballet Theatre. - „Tang Yin” to przepięknie zrealizowany spektakl z muzyką Johanna Bacha, Avro Pärta i Edwarda Elgara - słyszymy.

    Dwa dni później pojawią się u nas goście z Opery Śląskiej w Bytomiu i pokażą operę „Romeo i Julia” Charlesa Gounod. Wisienką na torcie tegorocznego Bydgoskiego Festiwalu Operowego będzie głośny i oblegany „Blaszany bębenek”, z którym przyjedzie Teatr Muzyczny Capitol z Wrocławia. - Wiem, że dla wielu widzów to będzie hit tej edycji BFO - zdradza Maciej Figas.

    Festiwalowi po raz kolejny będzie towarzyszyło organizowane przez bydgoską Akademię Muzyczną Międzynarodowe Forum Młodych. Na tym jednak nie koniec. - 5 maja w całej Polsce będziemy obchodzić Dzień Moniuszki. Z tej okazji zaprosimy na coś w rodzaju festynu na Wyspę Młyńską. Zbyt dużo jeszcze nie zdradzę, powiem tylko, że na miejscu pojawią się zespoły opery - w tym również baletowy, a także chóry akademickie i studenci Akademii Muzycznej - zapowiada Figas.


    Co zabija Polaków?

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.pomorska.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Wiadomości z Bydgoszczy