Nasza drużyna z Środowiskowego Domu Samopomocy cieszy się ze srebra na Seni Cup

Maria Eichler
Jest powód do radości! Bo na srebro trzeba było zapracować ciężką pracą na treningach
Jest powód do radości! Bo na srebro trzeba było zapracować ciężką pracą na treningach Aleksander Knitter
Znowu stanęli na podium. Ale wciąż jeszcze nie mają upragnionego złota...Może za rok?

Drużyna z Środowiskowego Domu Samopomocy wróciła w euforii z 15 finału Międzynarodowego Turnieju Piłki Nożnej Seni Cup w Toruniu. Zagrało w nim 30 drużyn z 8 krajów - m.in. z Niemiec, Litwy, Rosji, Ukrainy, oczywiście Polski.

Poziom turnieju był wysoki, ŚDS Chojnice zagrał w środkowej grupie sprawnościowej z zespołami z Niemiec, Litwy, Czech oraz trzech z Polski. - Wygraliśmy trzy mecze z Czechami 9:0, Niemcami 2:1, drużyną z Polski 1:0, zremisowaliśmy z inna ekipą z Polski 1:1 i przegraliśmy tylko jeden mecz z Litwą 0:2, choć mieliśmy wiele okazji, by to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść - opowiada nasz redakcyjny kolega Aleksander Knitter, który jest trenerem drużyny. - Zajęliśmy ostatecznie drugie miejsce i dostaliśmy srebrne medale. Smakują jednak jak złote, bo kosztowały nas dużo pracy, treningów całorocznych oraz sporo sił w samym turnieju eliminacyjnym i finałowym, który rozgrywał się w 30- stopniowym upale.

Były takie chwile, które na pewno na długo zostaną w pamięci, jak choćby ta, że Mariusz Dziędziela, kapitan drużyny, trzymał flagę Polski podczas ceremonii otwarcia na toruńskiej starówce, a w ostatnim meczu decydującym o srebrnym medalu już na początku spotkania "rozwalił" but i grał cała pierwszą połowę bez podeszwy. W przerwie wymienił buty z kolegą i dokończył mecz, który dał drużynie srebro.

- Było bardzo miło, pogratulowaliśmy Litwinom zwycięstwa i choć żałujemy, że nie udało się zdobyć złota, to i tak czujemy się świetnie, gdyż był to nasz najlepszy sezon w historii - komentuje trener. - Zdobyliśmy bowiem dwa złote medale na Mistrzostwach Pomorza Środowiskowych Domów Samopomocy w Chojnicach i na Mistrzostwach Województwa Pomorskiego Olimpiad Specjalnych w Gdyni, wywalczyliśmy awans do finałów Seni Cup i w końcu zajęliśmy drugie miejsce i srebrne medale w finale Międzynarodowym w Toruniu. Nasz tegoroczny bilans meczów o stawkę to 14 wygranych, 1 remis i 2 przegrane. Zasłużyliśmy więc na... dłuuuuuuuuugie urlopy od piłki.

Skład w finale:
Bramkarz - Rafał Wisiński, kapitan Mariusz Dziędziela oraz Stanisław Szamotulski, Marek Lazer, Dawid Łangowski, Arkadiusz Kamiński, Paweł Szczęsny, trener Aleksander Knitter, opiekun Marlena Sikorska.
- Ze swej strony dziękuję chłopakom za treningi i włożone serce w turniej finałowy, i emocje, których dostarczyli nam w tych meczach finałowych z drużynami z innych państw - dodaje Olek Knitter.
Gra w piłkę nożną stała się specjalnością ŚDS w Chojnicach i formą terapii - skuteczniejszą czasem od innych metod...Ale wiadomo, ruch to zdrowie!

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie