Na pomysł zorganizowania intensywnych, całodziennych warsztatów językowych, wpadła Dorota Boras-Pociask, świeżo upieczona nauczycielka języka niemieckiego. Zamiast ślęczenia nad książkami i wkuwania kolejnych słówek, zaproponowała uczniom naukę języka poprzez gry i zabawy.
Wczoraj na jej zaproszenie Zespół Szkół nr 25 w Bydgoszczy odwiedził "Deutsche - Wagen - Tour", samochód Instytutu Goethego. Lektorzy, którzy nim przyjechali, właśnie poprzez zabawę przekonywali uczniów, że warto uczyć się języków obcych. - Nawet ci, którzy do tej pory wręcz nie znosili niemieckiego, dzisiaj byli wyjątkowo aktywni - cieszy się pomysłodawczyni.
Do organizacji dnia niemieckiego włączyli się również studenci lingwistyki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, którzy przygotowali całą masę edukacyjnych zabaw. Na ich zaproszenie odwiedził uczniów także święty Mikołaj, który rozdał pełen worek uczelnianych gadżetów.
Jedną z największych atrakcji niemieckiego dnia było niewątpliwie spotkanie z Filipem, studentem z Niemiec. - To najlepsza lekcja w jakiej brałam udział - stwierdziła Ania Turowska, uczennica szóstej klasy, która z uśmiechem od ucha do ucha wychodziła z zajęć. - Żeby częściej takie były! - dorzuciła z pośpiechem.
Warsztaty odbyły się pod honorowym patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej.