sportowy24
    Nowi zawodnicy na testach w Zawiszy Bydgoszcz [szczegóły]

    Nowi zawodnicy na testach w Zawiszy Bydgoszcz [szczegóły]

    ARTUR KLUSKIEWICZ

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    i Bekim Dema przez kilka dni będą walczyli o miejsce w składzie Zawiszy.

    i Bekim Dema przez kilka dni będą walczyli o miejsce w składzie Zawiszy. ©fot. Andrzej Muszyński

    Na pierwszych poniedziałkowych zajęciach Zawiszy zjawili się nowi piłkarze.
    i Bekim Dema przez kilka dni będą walczyli o miejsce w składzie Zawiszy.

    i Bekim Dema przez kilka dni będą walczyli o miejsce w składzie Zawiszy. ©fot. Andrzej Muszyński

    Wiele ciekawego dzieje się także w Zawiszy. Na dzisiejszych zajęciach miała pojawić się natomiast "armia zaciężna" z ligowych boisk: Tomasz Jarzębowski, Wahan Gevorgyan, Grzegorz Kasprzik i Maciej Scherfchen. Na zapowiedziach się skończyło. Przyjechała natomiast kolejna grupa "młodych-gniewnych". W grupie ćwiczących zawodników dało się zauważyć m.in. Sebastiana Ambroziaka (GLKS Nadarzyn), Mateusza Makowskiego (Zdrój Ciechocinek), Michała Masłowskiego (Lechia Dzierżoniów) czy Wojciecha Jakubiaka (Siarka Tarnobrzeg).

    W szerokim gronie testowanych była także dwójka niespełna 18-letnich Albańczyków: Enio Petro (Teuta Durres) i Bekim Dema (FBG Schwerte, Niemcy). Obaj są pomocnikami i są reprezentantami kraju do lat 19. Do ich sprawdzianów przyczynił się m.in. ich rodak Enkeleid Dobi, przed laty napastnik Zagłębia Lubin.

    W Myślęcinku bez spaceru

    Podczas poniedziałkowych zajęć zawodnicy nie mieli czasu na dłuższy odpoczynek. Przedpołudniowy trening był poświęcony niemal półtoragodzinnemu biegowi po pobliskim Myślęcinku. - Tylko przyjezdni mogli liczyć na taryfę ulgową. Ze względu na podróż biegali jedynie trzy kwadranse - tłumaczy drugi trener Piotr Gruszka, który prawdopodobnie pozostanie na tym stanowisku w nowym sezonie.

    Popołudniowy trening był typowo piłkarski. Królowały na nim gierki wewnętrzne, w których piłkarze byli podzieleni na trzy zespoły. Nieźle w nich prezentował się dynamiczny Adrian Błąd, a pozytywne wrażenie sprawili także Albańczycy czy Masłowski. W rozmowach z zawodnikami daje się wyczuć, że metody pracy nowego szkoleniowca Janusza Kubota zaczynają im odpowiadać. - Jego system jest dynamiczny. Trener stawia na twarde gry, podczas których trzeba się wykazać - opowiada nigeryjski napastnik Benjamin Imeh, który wciąż walczy o miejsce w składzie drużyny. - Taka jest piłka. Praktycznie co rundę zjawiają się nowi piłkarze. Trzeba walczyć o swoje miejsce. Rywalizacji nie boję się ani trochę - dodaje.

    Wśród trenujących popołudniu piłkarzy nie było Wojciecha Okińczyca, który od kilku dni narzeka na zbitą kość lędźwiową. Prześwietlenie w szpitalu ma rozwiać wszelkie wątpliwości co do stanu zdrowia "Okiego"

    We wtorek zawiszanie spędzą kolejne godziny na szlifowaniu formy. Rano czekają ich ćwiczenia w siłowni, a popołudniu wyjdą na boisko. Będą to ostatnie zajęcia przed środowym sparingiem z innym beniaminkiem I ligi, Wisłą Płock (godz. 12).

    Czytaj treści premium w Gazecie Pomorskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.pomorska.pl

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    NAUCZYCIEL I SZKOŁA NA MEDAL - głosowanie rozpoczęte! Zobacz, kto został nominowany do nagrody

    NAUCZYCIEL I SZKOŁA NA MEDAL - głosowanie rozpoczęte! Zobacz, kto został nominowany do nagrody

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]

    Zobaczcie ogłoszenia z 1899 roku [zobacz zdjęcia]