Kodeks Pracy w 2019 roku miały czekać ogromne zmiany. Chociaż doniesienia, które pojawiały się na początku 2018 roku wciąż mają niewielkie szanse na wejście w życie, to jednak nowelizacje są nieuniknione, a bardzo możliwe, że na pierwszy ogień pójdą przepisy dotyczące urlopu. Co się zmieni w Kodeksie Pracy? Zobacz najważniejsze zmiany!

Kodeks Pracy: urlopy zostaną zmienione?

Najpierw miał być wręcz napisany od nowa Kodeks Pracy. Wzbudził on jednak taką krytykę, że rząd szybko wycofał się z tego pomysłu. W zamian miały być wprowadzane zmiany w istniejącym już Kodeksie Pracy, a urlopy miały być jako pierwsze dotknięte nowelizacją. Rząd optymistycznie zakładał, że zmiany wejdą w życie jeszcze 1 stycznia 2019 roku, ale nie udało się. Zmiany dotyczące urlopów wzbudziły wiele kontrowersji i prawdopodobnie nie zostaną wprowadzone również w kolejnych miesiącach tego roku - nikt nie chce podpaść wyborcom.

Wynagradzanie za nadgodziny w Kodeksie Pracy

Bardziej prawdopodobne jest, że zmienią się zasady wynagradzania za nadgodziny. Należności za dodatkowe godziny pracy według pierwszego pomysłu miałyby być odkładane na specjalne konta rozliczeniowe, a nie, tak jak do tej pory, wypłacane wraz z pensją. Co działoby się ze środkami na takim koncie? Miałyby one służyć do wypłat np. za zaległy urlop. Zysk dla pracodawcy? Oczywiście. Dla pracownika? Niekoniecznie. Bardziej prawdopodobne jest, że jeśli zmiany nastąpią i zaczną być tworzone konta na składowanie należności za nadgodziny, to jednak pracownikowi będzie łatwiej skorzystać z tych pieniędzy.

Kodeks Pracy a minimalne wynagrodzenie

Najbardziej prawdopodobne są zmiany w Kodeksie Pracy dotyczące minimalnego wynagrodzenia, a konkretnie: elementów wchodzących w jego skład. Do tej pory w minimalnym wynagrodzeniu uwzględnia się różne dodatki, co w praktyce jest krzywdzące dla wieloletnich, doświadczonych pracowników budżetówki. Te przepisy Kodeksu Pracy powinny ulec zmianie, jednak wiążą się z kosztami dla budżetu państwa.

Zmiany w Kodeksie Pracy. Urlopy po nowemu. Jakie były na to pomysły? Poniżej archiwalna część artykułu

Kodeks Pracy do zmiany. Urlop na pierwszy ogień

Początkowe zapowiedzi zmian w Kodeksie Pracy pojawiły się na początku 2018 roku i od razu budziły wiele kontrowersji. Dotyczyły one m.in. wprowadzenia możliwości zwolnienia pracownicy w ciąży, a także bezpłatnego urlopu na żądanie. Wątpliwości budziły także propozycje wycofania umów zlecenie oraz wprowadzenia nowych rodzajów umów o pracę. Po krytyce, z jaką spotkały się niektóre pomysły, przekazano informację, że wprowadzone zostaną tylko niektóre zmiany oraz że nastąpi to etapowo. Kodeks Pracy na początek zostanie więc znowelizowany w kwestii urlopu - tak mówiono jeszcze w ubiegłym roku.

Kodeks Pracy 2019: urlop o jednolitym wymiarze

Do tej pory wymiar urlopu zależny był od stażu pracy. Osoby wchodzące dopiero na rynek pracy mogą liczyć na 20 dni urlopu rocznie. Prawo do 26 dni urlopu nabywa się po przepracowaniu 10 lat. Do przepracowanego okresu zalicza się także czas nauki – za ukończenie danego rodzaju szkoły, do stażu pracy dolicza się określoną liczbę lat:

  • zasadnicza lub równorzędna szkoła zawodowa – nie więcej niż 3 lata
  • średnia szkoła zawodowa – nie więcej niż 5 lat
  • średnia szkoła zawodowa dla absolwentów zasadniczych szkół zawodowych – 5 lat
  • średnia szkoła ogólnokształcąca – 4 lata
  • szkoła policealna – 6 lat
  • szkoła wyższa – 8 lat

Istotne jest to, że okresy te nie sumują się.
Planowana na 2019 rok nowelizacja Kodeksu Pracy miała wprowadzić dla każdego ten sam wymiar urlopu – 26 dni, niezależnie od dotychczasowego stażu pracy. Niestety, coś za coś – w zamian ma zostać wprowadzone przedawnienie urlopu.

Kodeks Pracy 2019: urlop może się przedawnić

Do tej pory niewykorzystany w jednym roku urlop mogliśmy wykorzystywać aż do końca września kolejnego roku. Wiele osób dzięki temu mogło pozwolić sobie na naprawdę długie przerwy od pracy. Mający zostać znowelizowany w 2019 roku Kodeks Pracy ma to jednak ukrócić – po nowelizacji zaległy urlop będzie można wykorzystywać jedynie w I kwartale kolejnego roku. Po tym czasie urlop po prostu przepadnie. Nie inaczej będzie w sytuacji, w której pomimo składania wniosków o urlop, pracodawca będzie je odrzucał. Wówczas jednak ma przysługiwać zadośćuczynienie ze strony pracodawcy, którego wysokość ma być równe dwukrotnemu świadczeniu urlopowemu.

Z jaką partią ci po drodze? Quiz preferencji politycznych [2018]

Kodeks Pracy 2019: urlop na żądanie planowany z wyprzedzeniem

Kontrowersyjne zmiany dotyczące urlopu na żądania również miały wejść w życie od stycznia 2019. Kodeks Pracy po nowelizacji ma wprowadzić konieczność zgłaszania chęci skorzystania z urlopu na żądanie najpóźniej na 24 godziny przed rozpoczęciem pracy.

Czy urlop po nowemu faktycznie wejdzie w życie i Kodeks Pracy w 2019 roku zmieni zasady? Proponowane zmiany wciąż są jedynie projektami, które, by stać się faktem, muszą przejść proces legislacyjny. Ministerstwo pracy zapowiadało, że zmiany uda się wprowadzić w życie już od 1 stycznia 2019, jednak póki co - nic się nie zmieniło. To dobrze?

Rząd planuje zmiany w Kodeksie Pracy, ale i tak wolimy pracować na etacie