MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Oborę czy chlewnię buduj tak, by służyły przez lata

Barbara Kociakowska
Oborę czy chlewnię buduj tak, by służyły przez lataW tej oborze na 140 krów po bokach zamontowano kurtyny, które umożliwiają całkowite otwieranie ściany. Obora jest też wyposażona w dwa roboty udojowe i dwa stoły paszowe
Oborę czy chlewnię buduj tak, by służyły przez lataW tej oborze na 140 krów po bokach zamontowano kurtyny, które umożliwiają całkowite otwieranie ściany. Obora jest też wyposażona w dwa roboty udojowe i dwa stoły paszowe Kazimierz Szmurło
Już na etapie projektu budynku inwentarskiego warto uwzględnić możliwość jego rozbudowy lub przebudowy. Trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach.

 

- Przede wszystkim musi być prawidłowo opracowana technologia budynku - mówi Kazimierz Szmurło, doradca ds. wdrażania innowacyjnych rozwiązań technologicznych w budownictwie inwentarskim z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie. - Bo dziś koszt wybudowania nowoczesnego budynku inwentarskiego o średniej skali produkcji, czyli np. obory na 50 - 60 krów mlecznych lub chlewni dla 60 macior w cyklu zamkniętym,  to koszt od miliona do kilku mln  zł. A zatem nie może być tu miejsca na błędy.

 

Przeczytaj też: Mamy zioła z najwyższej półki. Prowansalskie wysyłamy do Francji

 

Bartłomiej Neroj, dyrektor handlowy firmy Conexx Myszków radzi, by śledzić bieżące trendy. - Technologie się zmieniają, kiedyś np. stawiano na budynki ciepłe, dzisiaj na pierwszym miejscu jest wentylacja i światło, a izolacyjność, ochrona termiczna w ogóle nie są brane pod uwagę - tłumaczy. - Ważne jest też bezpieczeństwo, nie warto używać materiałów palnych. 

 

Dodaje, że projektując nawet mały budynek, trzeba zwrócić uwagę na to, czy technologia w jakiej zostanie wykonany będzie pozwalała rozbudowywać się, czy nie. 

 

Na co jeszcze zwrócić uwagę, by obiekt, w który inwestujemy był funkcjonalny? Przede wszystkim na lokalizację. Często w obszarze zabudowy zwartej nie ma wystarczająco miejsca  na tego typu inwestycje. Trzeba bowiem pamiętać o infrastrukturze towarzyszącej - silosach, zbiornikach na gnojówkę itp. Ważne są też ciągi komunikacyjne, warto dążyć do tego, by były bezkolizyjne. Jeśli więc w obrębie zabudowy zwartej nie ma dużo miejsca, warto poszukać odpowiedniej działki poza nią. 

 

- Dobra lokalizacja, na odpowiednio dużej działce, umożliwi też w przyszłości rozbudowę obiektu - zauważa Kazimierz Szmurło. 

 

Warto również zwrócić uwagę na rozmieszczenie urządzeń we wnętrzu budynku. Teraz rolnicy szukają rozwiązań technologicznych nie wymagających dużych nakładów robocizny. - Mając na uwadze fakt, że zazwyczaj po 10-15 latach rolnicy zmieniają urządzenia na lepsze, trzeba tak projektować  budynek i rozmieszczenie urządzeń w jego wnętrzu, by w każdej chwili była możliwość zmiany, np. przejścia z hali udojowej na roboty udojowe - podkreśla Szmurło. 

 

Ważny jest również wybór systemu utrzymywania zwierząt. - Należy przeanalizować możliwości własnego gospodarstwa - zauważa Krzysztof Tomczuk, architekt. - Musimy ocenić np. czy  jest możliwość pozyskania w okolicy słomy na ściółkę, czy mamy właściwą powierzchnię gruntów rolnych pozwalających na wywiezienie wyprodukowanej gnojowicy lub obornika. Należy też ocenić  genetykę obecnie utrzymywanego stada, możliwości zwiększenia obsady i swoje możliwości  kredytowe. 

 

Dodaje też, że analizując funkcjonujące rozwiązania technologiczne, można dojść do wniosku, że nie ma idealnej technologii - każda ma swoje plusy i minusy.  Technologia ściółkowa  jest zdrowsza dla bydła, a bezściółkowa wygodniejsza dla rolnika, choć będzie się wiązać z koniecznością częstszej wymiany stada. 

 

Ważne - zwłaszcza w przypadku rolników, którzy zamierzają skorzystać z funduszy unijnych przeznaczonych na modernizację gospodarstw - są kwestie związane z dobrostanem zwierząt  i ochroną środowiska. Chodzi przede wszystkim o wielkość zbiorników na gnojowicę.  Na obszarach wrażliwych powinny one umożliwiać przechowanie gnojowicy przynajmniej przez pół roku. Poza tym muszą być to budowle szczelne, wykonane z betonu bardzo wysokiej klasy z uszczelniaczami. Obecnie wprawdzie  - poza obszarami wrażliwymi - zbiorniki powinny umożliwiać przechowanie gnojowicy przez 4 miesiące, ale w przyszłości cały kraj ma zostać objęty sześciomiesięcznym okresem. 

 

Na etapie projektowania warto też zadbać o dobrostan zwierząt. Powinien on spełniać najwyższe standardy Unii Europejskiej. Przede wszystkim należy zadbać o właściwe wymiary boksów, odpowiednie ciągi komunikacyjne. Ważne są też  przyjazne rozwiązania technologiczne dla wrażliwych grup zwierząt - na przykład  wysokocielnych jałówek.  

 

Dziś genetyka poszła do przodu i rośnie wydajność krów. Trzeba pamiętać o tym, że krowy charakteryzujące się wysoką wydajnością bardzo źle znoszą upały, a niskie temperatury nie. - Dlatego obserwujemy odchodzenie od ścian warstwowych na rzecz automatycznych rolet, kurtyn lub przesuwnych okien otwieranych z poliwęglanu komorowego - mówi Kazimierz Szmurło. - Stwarza to możliwość poprawy mikroklimatu w okresie upałów. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska