- Trener pokazał mi projekt, którego częścią chcę być. Chcę pomóc Legii osiągnąć cele, które pozwolą jej stać się jeszcze większym klubem niż jest. W środę oglądałem mecz z AS Trencin i wiem już, że kibice Legii są niesamowici. Nie mogę się doczekać, kiedy dla nich zagram! – powiedział z radością pomocnik zaraz po parafowaniu umowy (cytat za legia.com).
Vadis Odjidja-Ofoe przybył do Legii z Norwich City, w barwach którego wystąpił łącznie 15 razy w Premier League. Jest wychowankiem niemieckiego Hamburga. Grał również w belgijskim Club Brugge. Trzy razy wystąpił w reprezentacji Belgii.
W minionym sezonie 27-latek był wypożyczony w Rotherham United. W Legii będzie odpowiadać za organizację gry. Jest środkowym pomocnikiem. Norwich przed laty zapłaciło za niego 5 mln euro.
Ostatnim wzmocnieniem Legii w tym okienku transferowym będzie Maciej Dąbrowski. Za stopera mistrzowie Polski zapłacą Zagłębiu Lubin 350 tys. euro. Tyle wynosi bowiem kwota odstępnego zapisana w jego kontrakcie z „Miedziowymi”.
Na razie nie wiadomo natomiast, czy ktokolwiek z Legii jeszcze odejdzie. Klub z Łazienkowskiej nie chce nikogo puścić z podstawowego składu, bo ma już zapewnioną fazę grupową Ligi Europy i walczy o to samo w Lidze Mistrzów. A żeby pokazać się z dobrej strony w Europie, potrzebuje i Michała Pazdana (zainteresowanie z Włoch i Niemiec), i Nemanji Nikolicia (obserwowany przez Nantes, Porto, Olympiakos Pireus, Fulham).