Pałac Bydgoszcz - PTPS Piła 3:0
Kto zdobędzie tytuł Sportowca Regionu 2011? Można zgłaszać swoich faworytów!
Pojedynki bydgosko-pilskie przez kibiców obu drużyn traktowane są na niczym derby. Wielkich emocji nie brakuje także nigdy na parkiecie. Wystarczy tylko wspomnieć pierwszą w tym sezonie potyczkę obu drużyn w Pile, kiedy podopieczne Rafała Gąsiora przegrały po tie-breaku w dość specyficznych okolicznościach.
Dziś w pierwszym secie bydgoszczanki zdominowały rywalki. Zagrywką utrudniały przyjęcie przeciwniczkom, grały pewnie w ataku, a ponadto zdobywały punkty blokiem. W tej sytuacji pilanki nie miały zbyt wiele do powiedzenia. Veronika Hudima, mimo że robiła, co mogła, to nie potrafiła wskrzeszać w swoich koleżankach chęci do odrabiania strat. - Przegraliśmy mentalnie. Podczas tego meczu moim dziewczynom brakowało chęci do gry - potwierdza Mirosław Zawieracz, szkoleniowiec PTPS.
W drugiej partii nasze siatkarki prowadziły 4:1, ale pilanki zdołały doprowadzić do remisu - 9:9. Podopieczne Mirosława Zawieracza zaczęły w dalszej części popełniać jednak błędy i przegrały ostatecznie do 20.
W trzecim secie pałacanki przegrywały na pierwszej przerwie technicznej 5:8. Ważne dwa "oczka" zdobyła jednak po chwili Magdalena Mazurek. Ponadto jej zagrywki utrudniły przyjęcie rywalkom, dzięki czemu ułatwiła grę blokiem swoim koleżankom i zrobiło się 10:9. Nasze siatkarki grały także dojrzalej w końcówce i mogły cieszyć się ze zwycięstwa.
- Oglądając ten mecz z boku wydawało mi się, że to w naszym składzie grało więcej juniorek - powiedziała Agnieszka Kosmatka, kapitan pilskiej drużyny. - To był mimo wszystko dla nas trudny mecz - podsumował Rafał Gąsior, szkoleniowiec Pałacu.
Pałac Bydgoszcz - PTPS Piła 3:0 (25:16, 25:20,25:21)
PAŁAC: Czyżnielewska, Mazurek, Sosnowska, Ziemcowa, Polak, Martinez, Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman.
PTPS: Kuligowska, Browna, Martałek, Hudima, Kaczmar, Krawulska, Wysocka (libero) oraz Naczk, Kosmatka, Paszek.
MVP: Martinez.
ZAPIS RELACJI NA ŻYWO.