Pani Helena Zaranek z Kruszwicy skończyła dziś 106 lat! [zdjęcia, wideo]

Dariusz Nawrocki
Dariusz Nawrocki
Pani Helena Zaranek z Kruszwicy skończyła dziś 106 lat. Na imprezie urodzinowej była z nią córka Maria, jej znajomi oraz "Gazeta Pomorska". Najbliższa rodzina przyjedzie do niej w niedzielę.Helena Zaranek (z domu Łyczek) pochodzi z Kielecczyzny. Urodziła się 23 marca 1912 roku w Sierosławicach (gmina Końskie). Mieszkała tu aż do wojny. W 1940 roku trafiła na roboty do Niemiec. Pracowała niedaleko Hamburga. Na robotach w Niemczech poznała swojego przyszłego męża Szczepana. Ślub wzięli zaraz po zakończeniu wojny, jeszcze w Niemczech, w obozie przejściowym. Większość życia spędziła w Konarach (gmina Dąbrowa Biskupia), gdzie wspólnie z mężem wybudowała dom.Jej mąż zmarł w wieku 85 lat. 7 lat temu opuściła swoje gospodarstwo w Konarach i przeprowadziła się do Kruszwicy. Mieszka u swojej córki Marii. Ma wnuczkę Alicję i prawnuczka Kacpra. Jaki jest jej sposób na długowieczność? - Nie stękać, nie kwękać, nie narzekać - wymienia pani Helena. Ma też sprawdzoną dietę. - Jem wszystko, ale po trochu - podkreśla. Jej słowa potwierdza Maria Domańska, córka, u której pani Helena mieszka. - Nigdy się nie przejadała i nie przejada do dziś. Zawsze je tyle, ile jej organizm potrzebuje. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek mówiła, że ma ochotę na jakiś smakołyk - opowiada.
Pani Helena Zaranek z Kruszwicy skończyła dziś 106 lat. Na imprezie urodzinowej była z nią córka Maria, jej znajomi oraz "Gazeta Pomorska". Najbliższa rodzina przyjedzie do niej w niedzielę.Helena Zaranek (z domu Łyczek) pochodzi z Kielecczyzny. Urodziła się 23 marca 1912 roku w Sierosławicach (gmina Końskie). Mieszkała tu aż do wojny. W 1940 roku trafiła na roboty do Niemiec. Pracowała niedaleko Hamburga. Na robotach w Niemczech poznała swojego przyszłego męża Szczepana. Ślub wzięli zaraz po zakończeniu wojny, jeszcze w Niemczech, w obozie przejściowym. Większość życia spędziła w Konarach (gmina Dąbrowa Biskupia), gdzie wspólnie z mężem wybudowała dom.Jej mąż zmarł w wieku 85 lat. 7 lat temu opuściła swoje gospodarstwo w Konarach i przeprowadziła się do Kruszwicy. Mieszka u swojej córki Marii. Ma wnuczkę Alicję i prawnuczka Kacpra. Jaki jest jej sposób na długowieczność? - Nie stękać, nie kwękać, nie narzekać - wymienia pani Helena. Ma też sprawdzoną dietę. - Jem wszystko, ale po trochu - podkreśla. Jej słowa potwierdza Maria Domańska, córka, u której pani Helena mieszka. - Nigdy się nie przejadała i nie przejada do dziś. Zawsze je tyle, ile jej organizm potrzebuje. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek mówiła, że ma ochotę na jakiś smakołyk - opowiada. Dariusz Nawrocki
Udostępnij:
Pani Helena Zaranek z Kruszwicy skończyła dziś 106 lat. Na imprezie urodzinowej była z nią córka Maria, jej znajomi oraz "Gazeta Pomorska". Najbliższa rodzina przyjedzie do niej w niedzielę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie