Paschal Ekwueme: - Chcę skupić się tylko na futbolu

ROZMAWIAŁA MARYLA RZESZUT
Paschal Ekwueme strzelił w tym sezonie 9 goli. Kolejne będzie zdobywać dla Olimpii Grudziądz.
Paschal Ekwueme strzelił w tym sezonie 9 goli. Kolejne będzie zdobywać dla Olimpii Grudziądz. fot. Zbigniew Kanicki/Gazeta Lubuska
Rozmowa z PASCHALEM ObiNNĄ EKWUEME,napastnikiem Olimpii Grudziądz.

- Jak czujesz się w Olimpii? Drugoligowej, choć marzyłeś o występach w wyższych ligach...
- Jestem z drużyną Olimpii krótko, ale już czuję się dobrze. Cały zespół przyjął mnie życzliwie, a trener stawia wysokie wymagania, z czego się cieszę. To jest dla mnie bardzo ważne, aby się sportowo rozwijać. Mam nadzieję, że dyskomfort, jaki ostatnio przeżywałem w Czarnych Żagań, to bezpowrotna przeszłość. Starałem się grać jak najlepiej, strzelałem bramki, a nie wypłacano mi na bieżąco należności. Mogę więc być nadal w drużynie drugoligowej, w Grudziądzu, abym tylko nie musiał martwić się, czy będę miał się z czego utrzymać. Stres spowodowany kłopotami z wypłatą odbijał się na grze. Chciałbym skupić się głównie na futbolu, a nie konflikcie z szefami klubu.

- W Grudziądzu te relacje są poprawne, a klub wypłaca pieniądze terminowo.
- Wiem o tym i z tego m.in. powodu przeniosłem się do Grudziądza. Kontrakt z Olimpią, który podpisałem na dwa i pół roku zapewni mi spokój i stabilizację. Mam przecież żonę Sofię i małego synka Nataliana, których muszę utrzymać. Dla mnie rodzina jest najważniejsza. Naprawdę, jestem szczęśliwy, że przeniosłem się do Grudziądza. Nigdy nie wiadomo, jak potoczą się moje dalsze losy. Futbol to jest futbol. Wszystko się może zdarzyć. Na dziś chcę być wartościowym piłkarzem Olimpii.

- Utrzymujesz kontakt ze swoim bratem Emmanuelem, bardziej znanym w świecie piłkarskim ?
- Oczywiście, ale znacznie częściej spotykam się z moim bratem Martinsem Nnabugwu Ekweueme. Jest pomocnikiem, wypożyczonym z Legii Warszawa do Zagłębia Lubin. Także z grającym w Polsce naszym młodszym bratem Lucky Juniorem. Piąty z nas pozostaje w Nigerii, gdzie prowadzi Akademię Sportu.

- Kibicujesz na pewno swojej reprezentacji narodowej w Pucharze Afryki. Nigeria właśnie pokonała 3:0 Mozambik i awansowała do ćwierćfinału.
- Oczywiście, że śledzę mecze w ramach Pucharu Afryki, szczególnie wyniki drużyny Nigerii. Znam przecież piłkarzy z naszej reprezentacji, także Ozaze Odemwingie, który strzelił Mozambikowi 2 gole i Obafemi Martinsa, zdobywcę jednej bramki. Sam przez pewien czas byłem w reprezentacji. Kiedy grałem w Sigmie Ołomuniec, dla tej drużyny zdobyłem bramkę w pucharze UEFA. Byłem bardzo szczęśliwy, bo powołano mnie do reprezentacji Nigerii na olimpiadę w Atenach 2004. Żałuję, ale nie pojechałem na te igrzyska. Złapałem kontuzję. Przekonałem się, że nie wystarczy być dobrym piłkarzem, ale trzeba też zadbać o stałą, wysoką formę i zdrowie. Bardzo bym chciał, żeby Nigeria doszła do finału i sięgnęła po Puchar Afryki.

- Gdy twoi koledzy strzelają bramki w Pucharze Afryki, kibice grudziądzcy liczą, że wkrótce będziesz zdobywać gole dla grudziądzkiej Olimpii.
- Taki mam zamiar. Integruję się na obozie z drużyną. Chciałbym podczas meczów rundy wiosennej okazać się Olimpii przydatny. Do każdego meczu podchodzę z takim nastawieniem, aby zdobywać dla swojej drużyny gole dające zwycięstwo. Zmieniając barwy klubowe, przybrałem biało-zielone Olimpii i bardzo zależy mi na jak najlepszym wyniku mojej nowej drużyny na koniec rozgrywek. Na satysfakcji władz klubu i fanów.

- Niektórzy uważają, że grasz indywidualnie, egoistycznie.
- No, nie. Futbol to gra drużynowa i żaden z nas sam nic nie zdziała na boisku! To przecież oczywiste dla każdego piłkarza. Zapewniam, że dla mnie zawsze liczy się cały team, koledzy, z którymi walczę na boisku. Wcale mnie nie cieszy, gdy zdobywam bramki, ale drużyna przegrywa i traci punkty.

- Ja spędzasz wolny czas, gdy trochę ci go zostaje po treningach i meczach?
- Najchętniej z rodziną, z żoną i synkiem. Lubimy aktywnie spędzać wolny czas. Na przykład biegamy, jeździmy na wycieczki. Lubimy się sobą cieszyć. Chętnie też słucham dobrej muzyki, zwłaszcza relaksacyjnej i tradycyjnej, afrykańskiej. Lubię tańczyć. Czasem kibicuję na meczach innych drużyn. Z innych dyscyplin sportowych lubię tenis ziemny. Za świetnych tenisistów uważam Serenę Williams i Federera.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie