Paweł Łubowski nowym dyrektorem CSW? To już prawie pewne

(MJ)
fot. archiwum
- Ten wybór grozi konfliktem - ostrzega związek zawodowy "Robotnicy Sztuki". O tym, że dla urzędników "sprawa jest przesądzona" pracownicy Centrum Sztuki Współczesnej dowiedzieli się od "Pomorskiej".

www.pomorska.pl/torun

Więcej informacji z Torunia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/torun

Więcej informacji z Torunia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/torun

Konkurs na nowego szefa Centrum Sztuki Współczesnej "Znaki Czasu" miał zostać rozstrzygnięty do końca maja. Komisja wytypowała wprawdzie kandydata - Pawła Łubowskiego, ale prezydent Michał Zaleski zwleka z jego oficjalną nominacją. Dlaczego? Bo sposób wyłonienia pretendenta do fotela dyrektora budzi duże kontrowersje. Na nieprawidłowości w procedurze konkursowej wskazywali m.in. wicemarszałek Michał Korolko i Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej. Urząd marszałkowski wystosował nawet protest, w którym domaga się unieważnienia konkursu.

- Podtrzymujemy to stanowisko - mówi Beata Krzemińska, rzecznik marszałka. - W komisji powinno znaleźć się dwóch przedstawicieli samorządu województwa, który jest organem współprowadzącym CSW. Wcześniej mieliśmy jeden głos. Jeśli konkurs nie zostanie powtórzony, negatywnie zaopiniujemy tę kandydaturę.

Poznańskiego artysty nie popierają również Ministerstwo Kultury oraz przedstawiciele związku zawodowego "Robotnicy Sztuki", który powstał w CSW. Napisali już w tej sprawie opinię, która trafiła na biurko Zaleskiego. Łubow-skiemu, którego kariera koncentrowała się głównie wokół działalności artystycznej i wydawniczej, związkowcy zarzucają przede wszystkim brak kompetencji menedżerskich. "W opisie kandydata, jaki został nam przedstawiony, (...) nie znaleźliśmy żadnej strategii rozwoju, którą miał zaproponować zwycięzca konkursu na dyrektora CSW" - piszą. "Z chęcią zaopiniujemy plan i metody zarządzania, jakie przedstawił w swojej aplikacji pan Łubowski, ponieważ działalność artystyczna kandydata (...) nie może być w żaden sposób brana pod uwagę w kontekście zarządzania dużą instytucją sztuki".

"Robotnicy" obawiają się także, że może dojść do konfliktu kompetencji między dyrektorami - zarządzającym i programowym. Konkurs na stanowisko tego drugiego został ogłoszony w maju.
Jak dowiedziała się "Pomorska" - mimo tak jednoznacznego sprzeciwu - o unieważnieniu konkursu nie ma mowy, a Łubowski najprawdopodobniej od 1 lipca obejmie stanowisko dyrektora. - Procedura konkursowa przebiega zgodnie z obowiązującymi przepisami - informuje Aleksandra Iży-cka, rzecznik prezydenta. - Na polecenie prezydenta została ona ponownie sprawdzona i nie wykazano żadnych nieprawidłowości. Odpowiedzieliśmy marszałkowi, że unieważnienie konkursu przeprowadzonego zgodnie z zasadami stanowiłoby rażące naruszenie przepisów prawa.

A te - jak twierdzi Iżycka - nawet w przypadku negatywnych opinii obligują Zaleskiego do nominacji kandydata wskazanego w rekrutacji. - W rozumieniu przepisów sprawa jest przesądzona - dodaje.
O tym, że "sprawa jest przesądzona" pracownicy Centrum dowiedzieli się od "Pomorskiej".

Udostępnij

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kalca
Brawo!!!
Dodaj ogłoszenie