Pedofil-ekshibicjonista czyha na dziewczynki przy szkole w Bydgoszczy

Katarzyna Piojda
Schemat działania pedofila-ekshibicjonisty jest zwykle taki sam: podjeżdża elegancki, ciemny samochód. Auto się zatrzymuje, gdy obok, po chodniku, idzie dziecko. Do szkoły albo ze szkoły. Samo.  Kierowca otwiera drzwi do auta. Mężczyzna trzyma na kolanach rozłożoną mapę. Zaczepia przechodzące dziecko, pytając o drogę. A po chwili pokazuje rozpięty rozporek...
Schemat działania pedofila-ekshibicjonisty jest zwykle taki sam: podjeżdża elegancki, ciemny samochód. Auto się zatrzymuje, gdy obok, po chodniku, idzie dziecko. Do szkoły albo ze szkoły. Samo. Kierowca otwiera drzwi do auta. Mężczyzna trzyma na kolanach rozłożoną mapę. Zaczepia przechodzące dziecko, pytając o drogę. A po chwili pokazuje rozpięty rozporek... www.sxc.hu
12-latka wraca ze szkoły. Idzie ulicą Syrokomli na Wilczaku. Sama. Podjeżdża ciemny, elegancki samochód. Kierowca jest w aucie sam. Pyta małą o drogę. Zanim dziecko daje odpowiedź, dorosły pokazuje jej, co ma w rozporku.

W ciągu paru dni w pobliżu Zespołu Szkół nr 29 przy ul. Słonecznej w Bydgoszczy doszło do kilku takich przypadków.

Mężczyzna zawsze trzyma na kolanach rozłożoną mapę. Zaczepia przechodzące dziecko, pytając o drogę. A po chwili pokazuje rozpięty rozporek.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce przy ul. Syrokomli. - Zgłosiła to nam mama 12-letniej dziewczynki - mówi nadkom. Maciej Daszkiewicz z biura prasowego bydgoskiej policji. - Drugie takie zdarzenie było przy ulicy Czerwonego Krzyża. Wtedy mężczyzna zaczepił 11-latkę.

Szkoła o obu sprawach dowiedziała się z... internetu. Jedna z mam na Facebooku ostrzegała przed grasującym zboczeńcem.

Zobacz: Poszukiwani pedofile. Wśród nich także kobiety [zdjęcia]
Dzieci się nie znają, a jednak tak samo relacjonują spotkanie ze zboczeńcem. To dlatego ich relacjom uwierzyli funkcjonariusze. - Badamy sprawę - mówi nadkomisarz Maciej Daszkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Prowadzimy postępowanie w kierunku nieobyczajnego wybryku, ale dla dobra sprawy nie możemy podawać żadnych szczegółów. Apelujemy do najmłodszych o ostrożność.

Starsza dziewczynka chodzi do podstawówki znajdującej się w Zespole Szkół nr 29 przy ul. Słonecznej. Dyrekcja szkoły o całym zajściu dowiedziała się z... facebooka. - Na tym portalu społecznościowym zauważyłam z panią dyrektor wpis jednej z mam naszych uczennic - przyznaje Lilianna Dalecka, wicedyrektor szkoły.

Sprawdź: To ich policja ściga za seksualne wykorzystywanie dzieci

Kobieta przestrzegała przed mężczyzną grasującym w okolicy. Nauczyciele, pedagog i psycholog szkolny też zaczęli ostrzegać swoich uczniów. - Robią to jednak w taki sposób, że na szczęście nie ma paniki wśród dzieci i młodzieży - twierdzi wicedyrektor. - Regularnie zwracamy im uwagę na to, żeby były czujne.

Iwona Waszkiewicz, dyrektor wydziału edukacji w ratuszu: - To pierwsze takie zdarzenie na przestrzeni ostatnich kilku lat. Mam nadzieję, że współpraca szkoły z policją będzie dobrze się układać i sprawa szybko zostanie rozwiązana.

Kto zostanie "Najpopularniejszym Dzielnicowy 2014"? Oddaj głos na swojego Faworyta i zdobądź nagrodę!

Nadkomisarz Daszkiewicz dodaje, że do podobnych incydentów dochodzi rzadko: - W zeszłym roku wszczęliśmy w Bydgoszczy i powiecie bydgoskim 29 postępowań w sprawie o przestępstwa na tle seksualnym popełnione wobec dzieci do lat 15.

Ekshibicjonizm to jednak wierzchołek góry lodowej. Przypomnijmy, że na początku września na Wyspie Młyńskiej świadkowie schwytali Rafała R., który robił z ukrycia zdjęcia dzieciom. Mężczyzna został aresztowany, a wkrótce okazało się, że przez lata wykorzystywał seksualnie swoją córkę. Sąd skazał go właśnie na 6,5 roku więzienia.

Przeczytaj: Fotografował dzieci na Wyspie Młyńskiej. Usłyszał zarzut utrwalania dziecięcego porno

Tymczasem jedna z nauczycielek w szkole przy Słonecznej opowiada, że doszło do kolejnego incydentu. Tym razem w okolicy ul. Czartoryskiego.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z czystą pedofilią to mamy dopiero w tym przypadku do czynienia:

 

 

 

Salezjanin Mieczysław W., był opiekunem dzieci, które przebywały na wycieczce w Kościelisku. Po powrocie do domu dziewczynka była cicha i osowiała. Zaniepokojona zachowaniem dziewczynki matka zaczęła dopytywać ją co się działo na wycieczce. Wtedy 9-latka przyznała, że ksiądz dotykał ją w intymne miejsca. Miało dojść do tego w nocy z 14 na 15 czerwca.

 

s
soyerek73
W dniu 18.06.2014 o 10:38, i napisał:

To pedofil, czy ekshibicjonista?

Widzisz jak myślisz człowieku?Ekshibicjonizm na nieletnich jest swego rodzaju pedofilią.

i
i

To pedofil, czy ekshibicjonista?

Dodaj ogłoszenie