Pesa przegrała ze szwajcarskim Stadlerem

tik, za Gazeta.pl
fot. arch.
Sąd zakwestionował wyniki przetargu na dostawę 20 pociągów dla Kolei Mazowieckich, który wygrała bydgoska Pesa.

www.pomorska.pl/gospodarka

Więcej informacji gospodarczych przeczytasz na stronie www.pomorska.pl/gospodarka

Niedługo po tym, jak samorząd województwa mazowieckiego podpisał umowę z bydgoską firmą, zażalenie na wynik przetargu złożył szwajcarski konkurent Pesy - firma Stadler.

Stadler wykazał przed sądem, że Pesa nie ma wymaganego w zamówieniu doświadczenia w produkcji składów rozpędzających się do 160 km/godz. Warszawski sąd uznał te racje.

Tłumaczenia bydgoskiego zakładu, że takie pociągi jeżdżą już na trasie pomiędzy Warszawą a Łodzią nie przekonały orzekających.

- Trudno przewidzieć, czy sądowe orzeczenie spowoduje, że umowa zostanie zerwana. Takie rozwiązanie pozwoliłoby Pesie na staranie się o ogromne odszkodowanie od województwa mazowieckiego - informuje Gazeta.pl.

Przedstawiciele Pesy i warszawscy urzędnicy czekają na pisemne uzasadnienie wyroku.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wal

Odezwał się znawca kolejowy, pewnie sprzątaw szwajcarii i dlatego tak myśli

~Leonard Borowski~

Ciekawe, gdzie koleje warszawskie mają linie kolejowe pozwalające na rozwijanie prędkości 160 km/h ? Nie ma takiej pewności na dłuższym odcinku.
Pewne jest natomiast, że dla esbeków i dla ludzi z kasą, to żaden specjalny sukces uzyskać porządany wyrok w mafijnych, tzw. polskich sądach.

G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 22:38, ~gość~ napisał:

I co zrobił Polski sąd? dał zarobić Szwajcarom, nie można było sprawdzić czy składy PESY jadą 160 na godzinę!



lepiej dać zarobić komuś z zagranicy, niż wyrzucić w błoto kasę na awaryjne pociągi z PESY. Jak się nie umie produkować pociągów, to może niech PESA zajmie się mniej szkodliwą działalnością?
m
mefisto

Składy ED74 jeżdżące miedzy Łodzią a Warszawą NIE MAJĄ dopuszczenia na 160 z racji braku fotelu pomocnika (któy to pomocnik jest potrzebny przy prędkościach >130)

~gość~

I co zrobił Polski sąd? dał zarobić Szwajcarom, nie można było sprawdzić czy składy PESY jadą 160 na godzinę!

Dodaj ogłoszenie