Petycja, wniosek i zbiórka pieniędzy w sprawie budowy skateparku i parku linowego w Sępólnie. Znamy efekty

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Dzieci i młodzież chcą budowy skateparku i parku linowego w Sępólnie. Zebrano blisko 3 tysiące podpisów i 6 tysięcy złotych na dokumentację projektową
Dzieci i młodzież chcą budowy skateparku i parku linowego w Sępólnie. Zebrano blisko 3 tysiące podpisów i 6 tysięcy złotych na dokumentację projektową fot Marcin Misiak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Rada Rodziny w Sępólnie pod petycją budowy skateparku i parku linowego zebrała łącznie 2800 podpisów i 6 tysięcy złotych na dokumentację projektową. Petycja trafi do burmistrza i rady miejskiej. Zbiórka pieniędzy nadal trwa.

Mieszkańcy Sępólna Krajeńskiego od czerwca mogli składać podpisy pod petycjami dotyczącymi budowy na terenie miasta skateparku i parku linowego. Oprócz tego zbierano pieniądze na dokumentację projektową pierwszej z inwestycji. Puszki były w szkołach i gminnych instytucjach, a oprócz tego pieniądze zbierano na różnych imprezach plenerowych. Obie inwestycje to odzew młodych ludzi, którzy w Sępólnie nie mają swojego miejsca rozrywki.

Trzymiesięczne starania przyniosły efekty. Zbiórka pieniędzy nadal trwa, a petycja trafi do burmistrza i rady miejskiej. Teraz wszystko zależy od radnych i burmistrza.

- Przeprowadziliśmy diagnozę zagospodarowania przestrzeni w Sępólnie dotyczącą spędzania wolnego czasu przez rodziny. Dzieci w wieku od 8 do 16 lat nie mają w mieście swojego miejsca. Zapytaliśmy rodziny, czego brakuje młodzieży. Okazuje się, że właśnie skateparku i parku linowego. Jesteśmy głosem rodzin, dlatego postanowiliśmy wesprzeć działania. Uważam, że w takie miejsca powinniśmy inwestować – mówi Danuta Daszkiewicz, przewodnicząca Rady Rodziny w Sępólnie. - Dotąd pod petycją podpisało się ponad 1700 mieszkańców na skatepark i ponad 1000 na park linowy. Na dokumentację techniczną skateparku zebraliśmy 6 tysięcy złotych – wymienia Daszkiewicz.

Radny Artur Juhnke składa wniosek

Na sesji Rady Miejskiej w Sępólnie, w imieniu organizatorów zbiórki, wniosek o zabezpieczenie środków na opracowanie koncepcji budowy w przyszłorocznym budżecie złożył radny Artur Juhnke.

- W związku z coraz większym zainteresowaniem młodzieży sportami ekstremalnymi, Rada Rodziny, Stowarzyszenie „Dorośli-Dzieciom” oraz wolontariusze z sępoleńskich szkół przeprowadzili wśród mieszkańców gminy analizę zasadności budowy wspomnianych obiektów sportowych. Jej efektem jest zebranie ponad 2800 podpisów pod petycjami popierającymi te inwestycje. Ponadto, uruchomiona została zbiórka środków przeznaczonych na ten cel. Udało się zebrać 6 tys. zł. Powyższe obrazuje, jak duże są oczekiwania społeczne – powiedział.

Jak dodał radny, miejsca, gdzie młodzi ludzie spędzają czas, jeżdżąc na rowerach, hulajnogach, deskorolkach czy rolkach, nie są bezpieczne.

- Aktualnie dzieci i młodzież budują prowizoryczne trasy rowerowe, np. na terenie lasku miejskiego, poruszają się z dużymi prędkościami na rolkach, hulajnogach, rowerach po chodnikach na osiedlach naszego miasta, wykorzystując do akrobacji podjazdy do wózków, krawężniki, balustrady, ławki i inne elementy przestrzeni miejskiej. Budowa certyfikowanego skateparku wpłynie bezsprzecznie na poprawę ich bezpieczeństwa, bezpieczeństwo pieszych poruszających się chodnikami oraz wzbogaci bazę sportowo-rekreacyjną gminy – podkreślił radny.

Plac Przyjaźni w Sępólnie miejscem rekreacji

Gotowa dokumentacja projektowa (o ile zostanie ujęta w budżecie na 2022 rok) umożliwi ubieganie się o pozyskanie funduszy zewnętrznych na realizację inwestycji. Skatepark miałby powstać na Placu Przyjaźni, natomiast park linowy między plażą miejską do Ekobazą.

Wniosek do budżetu i petycja nie jest pierwszą inicjatywą zmierzającą ku budowie tych dwóch obiektów. Rok wcześniej Zarząd Osiedla nr 2 w Sępólnie złożył wniosek o wykonanie dokumentacji technicznej skateparku do budżetu na 2021 rok. Wcześniej o budowę obiektu zabiegało u burmistrza kilkoro uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 3.

Jak sugeruje Danuta Daszkiewicz należałoby pomyśleć o zagospodarowaniu Placu Przyjaźni na miejsce rekreacji. To idealne miejsce, gdzie najmłodsi mieszkańcy mogliby spędzać wolny czas na świeżym powietrzu, odrywając się od ekranów laptopów i smartfonów. Przypomnijmy, że co prawda z budżetu obywatelskiego zrewitalizowano (choć nie w pełni) ten obszar, gdzie powstało „miasteczko rowerowe”, służące spacerowiczom, młodszym rowerzystom, czy miłośnikom rolek i wrotek. Jest też siłownia plenerowa i plac zabaw. Miejsce to powinno być jednak zagospodarowane kompleksowo.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie