Pijany wjechał autem do rzeki. 28-latek z gminy Nakło usłyszał już zarzuty [zdjęcia]

OPRAC.:
Maja Stankiewicz
Maja Stankiewicz
Mieszkaniec gminy Nakło wjechał do rzeki. Był nietrzeźwy, prawdopodobnie także jechał za szybko Fot. Robert Koniec
Do tego niecodziennego zdarzenia doszło w weekend w Ludwikowie (gmina Kcynia). Pijany sprawca usłyszał już zarzuty. W poniedziałek 1 marca tłumaczył się ze swego czynu prokuratorowi.

Zobacz wideo: Zmiany w prawie. Będzie teraz mniej wypadków na drogach?

Wjechał autem do Noteci

Zgłoszenie o tym, że w miejscowości Ludwikowo auto wjechało do Noteci, dyżurny nakielskiej komendy odebrał w miniony weekend. Dziś wiemy więcej o tym zdarzeniu.

To Cię może również zainteresować

Jak wynika z ustaleń pracujących na miejscu policjantów - kierowca volkswagena passata, prawdopodobnie w wyniku nadmiernej prędkości, stracił panowanie nad autem. Pojazd wypadł z trasy i wjechał do znajdującej się nieopodal rzeki.

Więcej wiadomości z Nakła i okolic na www.pomorska.pl/naklo[/a]

Kierowca nie doznał obrażeń, sam opuścił samochód. Na brzeg pomógł mu wydostać się świadek zdarzenia. Został zatrzymany bo jak informuje policja - w chwili zdarzenia mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

- Ponieważ wypierał się, że prowadził auto, koryto rzeki oraz zatopionego volkswagena sprawdzali nurkowie. Poszukiwania te nie potwierdziły, by w aucie były jeszcze inne osoby – informuje podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle.

Mieszkaniec gminy Nakło odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Auto wylądowało w Noteci. Zobacz zdjęcia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie