Podatek od sklepów. Cios w duży handel. Zaboli pracowników i klientów

Redakcja
Podatek od sklepów. Cios w duży handel. Zaboli pracowników i klientów Kwota wolna od podatku od handlu ma wynieść 17 milionów złotych miesięcznych dochodów
Podatek od sklepów. Cios w duży handel. Zaboli pracowników i klientów Kwota wolna od podatku od handlu ma wynieść 17 milionów złotych miesięcznych dochodów Dariusz Bloch
Duże sieci: - Można spodziewać się dramatu. Ucierpią pracownicy, mali dostawcy i klienci. Taka będzie cena wprowadzenia nowej daniny. Rząd przyjął projekt ustawy o podatku od handlu. Mali handlowcy mają powody do zadowolenia, ale ci najwięksi uważają, że są dyskryminowani na rynku. Zamierzają interweniować w Brukseli.

Ostateczna wersja projektu ustawy zakłada opodatkowanie miesięcznych przychodów ze sprzedaży detalicznej, czyli zakupów osób, które nie prowadzą działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych. Przychód nie obejmie VAT-u. W rozliczeniach nie będzie uwzględniana sprzedaż przedsiębiorcom. 

Ustalono kwotę wolną od podatku na poziomie 17 mln zł miesięcznie. Oznacza to, że podatnicy zapłacą nową daninę dopiero po jej przekroczeniu. Ma to być również podatek progresywny z dwiema stawkami i progami: 0,8 proc. od nadwyżki przychodu w przedziale od 17 do 170 mln zł miesięcznie oraz 1,4 proc. od nadwyżki powyżej 170 mln zł. 

Sprzedaż internetowa nie będzie opodatkowana, podobnie jak leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego czy wyrobów medycznych refundowanych z publicznych pieniędzy. Nie zapłaci go też większość sieci franczyzowych. 

Mali handlowcy nie mają powodów do obaw, a wręcz przeciwnie. Ich interesy zostały uwzględnione. 

- Wcześniejsze pomysły, byśmy płacili jak hipermarkety były absurdalne - uważa pani Joanna, właścicielka trzech sklepów zrzeszonych w "abc" (w powiecie inowrocławskim). - Z franczyzodawcą wiąże mnie tylko logo czy gazetki promocyjne, ale każdy z moich sklepów musi sam zarobić na siebie. Polscy sprzedawcy w ostatnich latach nie byli w stanie rywalizować cenowo z dużymi sieciami, więc może teraz choć trochę to sobie odbiją. 

Agnieszka Domka - Rybka

Podatek od handlu miał zahamować ekspansję zagranicznych sklepów i ograniczyć transfer zysków do ich rodzimych krajów. Rząd nie kryje jednak, że pieniądze z nowej daniny będą jednym ze źródeł finansowania programu "Rodzina 500 plus". 

Wpływy oszacowano na ok. 630 mln zł w tym roku, jeśli - zgodnie z założeniami - podatek zacznie obowiązywać od sierpnia br. 

- To jawna dyskryminacja największych sklepów, co zresztą PiS obiecywał w kampanii wyborczej - uważa Andrzej Faliński, dyrektor generalny, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, która zrzesza sieci handlowe. - Podatek w takiej formie jest niezgodny z prawem i konstytucją, której artykuł 32. mówi o równym traktowaniu wszystkich uczestników rynku. Użyjemy wszelkich możliwości, by bronić swych racji, łącznie z interwencją w Komisji Europejskiej. Jeśli bowiem nie wszyscy mają płacić po równo, to oznacza bezprawnie przyznaną niektórym pomoc publiczną. Chciałbym podkreślić, że konsekwencje wprowadzenia dodatkowej daniny będą dramatyczne. Część pracowników hipermarketów, które już teraz balansują na granicy opłacalności, straci pracę. Ucierpią mali dostawcy, ponieważ nie będą w stanie konkurować cenowo w nowej rzeczywistości. W konsekwencji więcej zapłacą również klienci za zakupy. W konsultacjach nie uwzględniono głosu zagranicznych koncernów, które zainwestowały w Polsce 50 mld euro i zatrudniają 200 tysięcy pracowników. 

 

Zamiast tarcz miliardy euro z Brukseli?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
intro

Czyli Media Markt i Saturn nie będą płacić, a Polskie firmy takie jak Neonet i MediaExpert już tak.

Promowanie niemieckiego kapitału?? 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3