Pracownicy w wieku 50 plus z małymi szansami na pracę. Pracodawcy myślą stereotypowo

Jolanta Zielazna
Jolanta Zielazna
123RF
Choć bezrobocie w ostatnich latach bardzo zmalało, to umiejętności osób w wieku 50 plus ciągle nie są w pełni wykorzystane. Pokazują to i polskie statystyki, i międzynarodowe badania.

- W myśleniu o tych osobach funkcjonują stereotypy związane z wiekiem i trudno to zmienić - mówi Anna Jackowska, zastępca dyrektora do spraw rynku pracy Powiatowego Urzędu Pracy we Włocławku. - Choć powoli, powoli pracodawcy zaczynają otwierać się na bezrobotnych w tym wieku.

We włocławskim PUP, choć liczba bezrobotnych w wieku 50 plus maleje, to ich udział w ogólnej liczbie zarejestrowanych - rośnie. Aktualnie to mniej więcej co trzeci bezrobotny. To znaczy, że młodsze osoby bez pracy znacznie szybciej ją znajdują, niż ci starsi wiekiem.

Młodsze osoby bez pracy znacznie szybciej ją znajdują, niż ci starsi wiekiem.

Podobnie jest w bydgoskim PUP. - Udział bezrobotnych w wieku 50+ zmniejsza się wolniej niż ogółem spada bezrobocie - mówi dyrektor PUP w Bydgoszczy Tomasz Zawiszewski. Trzeci rok z rzędu w styczniu udział bezrobotnych w wieku 50+ w ogólnej liczbie zarejestrowanych wynosi nieco ponad 29 proc. Choć spada liczba bezrobotnych i stopa bezrobocia.

Islandia - pracuje 84 proc. osób w wieku przedemerytalnym

Pod względem wykorzystania możliwości starszych pracowników jesteśmy w ogonie - Polska zajmuje 30. miejsce na 35 badanych krajów OECD. Pokazuje to ranking przygotowany przez firmę PwC. Dane dotyczą 2018 r.
Pokazano w nim poziom zatrudnienia osób w wieku 50+. Najlepsze są Islandia i Nowa Zelandia. Oba te kraje od kilku lat zajmują dwa czołowe miejsca. W Islandii stopa zatrudnienia osób w wieku 55-64 lata wynosi 84 proc., w Polsce - 50 proc.

Prognozy demograficzne dla Polski i dane GUS są jednak nieubłagane - osób starszych w społeczeństwie przybywa, a młodszych jest coraz mniej. Bartosz Jakubowski, marketing manager LMC Polska (grupa zajmująca się rekrutacją pracowników w Polsce i za granicą) zauważa, że te zmiany będą wyzwaniem dla całej gospodarki, w tym także dla rynku pracy.

- W kontekście pogłębiających się niedoborów kadrowych potrzebna jest przede wszystkim aktywizacja osób w wieku emerytalnym i przedemerytalnym, które według GUS stanowią dziś aż 55 proc. osób biernych zawodowo - uważa. - W II kwartale 2019 roku w Polsce wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 55-59 wynosił 67 proc., dla osób w wieku 60-64 lata - 33,7 proc., natomiast w wieku 65 lat i więcej zaledwie 5,4 proc.

Biorąc pod uwagę, że 55-59 lat to wiek przedemerytalny, wiele osób, które chciałyby pracować, ma problem.

Pracownicy 50 plus zmieniają się

Co jest problemem dla tej grupy? Brak odpowiednich umiejętności? - Niekoniecznie - mówi dyr. Zawiszewski. - Oferty nie zawsze są związane z wysokimi kwalifikacjami. W pracy, w której liczy się sprawność i siła fizyczna, wiek może być problemem.

- Rozmawiamy z pracodawcami i wskazujemy, że obecny 50-latek to już nie ta sama osoba, co kiedyś - mówi dyr. Jackowska. - Ci pracownicy może nie mają już takiej siły fizycznej, ale mają cały wachlarz innych możliwości. Są też bardzo lojalni.

Bartosz Jakubowski: - Pracodawcy powinni już dziś walczyć o tę grupę zawodową, bo to jej wiedza i doświadczenie za kilka lat okażą się kluczowe dla budowania wartości firmy. Oczywiście, chociażby w rozwoju umiejętności związanych z nowymi technologiami, dojrzali pracownicy będą potrzebowali wsparcia, ale w zamian będą oferować młodszym kolegom gromadzony latami know-how.

Większa otwartość po obu stronach

Osoby w wieku 50+, które od dłuższego czasu bezskutecznie szukają pracy, albo niedawno dostały wypowiedzenie, mają inne obserwacje. W dobie "monetyzacji" - jak teraz nazywa się pogoń za zyskiem - pracodawcy stawiają na automatyzację, zastępowanie ludzi robotami, programami komputerowymi (w ten sposób pisze się już przecież teksty), samoobsługę (coraz więcej kas samoobsługowych w sklepach).

- Przekonanie, iż dojrzali pracownicy mogą być mniej wydajni, jest często efektem stereotypowego myślenia o osobach starszych - odpowiada na to Bartosz Jakubowski z LMC Polska. - Działa to niekorzystnie zarówno dla osób 50+, jak i potencjalnych pracodawców. Przy odpowiednim inwestowaniu w dojrzałych pracowników, zapewnianiu szkoleń, ich produktywność będzie wyższa, przełoży się to także na wskaźnik zatrudnienia.

Wskazuje, że rutynowa praca, fizyczna czy umysłowa, jest stopniowo zastępowana przez maszyny i automatyzację.

- Ludzka praca jest (lub będzie w niedalekiej przyszłości) często bardziej kreatywna, skoncentrowana na rozwiązywaniu problemów, roztaczaniu opieki nad innymi - podkreśla. - Postępujące zmiany wymuszają na wszystkich uczestnikach tego rynku większą otwartość na nowości oraz konieczność nieustannego szkolenia się, nauki przez cały okres trwania kariery zawodowej.

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

sytuacja osób po 50rż pozkuje FAKTYCZNY STAN RYNKU PRACY. Brednie o rynku pracownika tworzą żerujące na ludziach agencje oraz przedsiębiorcy zainteresowani masową imigracją spoza obszaru Unii Europejskiej (jakby cały rynek unijny nie potrafił dostarczyć naszym biednym Januszom odpowiedniej ilości pracowników)

n
nierób

A co z programem 60 ? Ja mam 61 lat iciągle pracuje w Anglii( 17 lat) i myślę wrócić na polską emeryturę -65 lat do Polski i w wieku 66 lat pobierać także angielską.Jak wrócę to chciałbym jeszcze popracować rok w Polsce jako ochroniarz-spanie w nocy,ha,ha no i zacząć żyż na emeryturze-z żonką zwiedzać ciekawe miejsca najpierw w Polsce a póżniej na świecie!

M
Mops

Pracuję w fabrycei większość pracowników to 50 plus pracują lepiej niż Ukraińcy i młodsi pracownicy oni odwalają produkcję na ilość a nie ilość i jakość. Wprowadzają w zakładzie byle jakość

G
Gość

NO to po 50 na ISLANDIĘ LUB DO SZWECJI ?

G
Gość

Pomysł PiS - u żeby zachęcać do zatrudniania osób starszych za niższe wynagrodzenie. Firmy prywatne to obozy pracy z opłaconymi przez siebie BHP - owcami i kierownictwem, któremu brakuje tylko batów do poganiania ludzi

G
Gość

Mam 57 lat i energią, kreatywnością w wielu sprawach prześcigammłode osoby. To jest mit, że osoby w moim wieku są stare i zramolałe. Dzieci mamy dorosłe, zdrowie dopisuje. Doświadczenie zawodowe i życiowe wysokie. Nie czuję się stara i mam dużo siły, Energi aby pracować do momentu aż sama zdecyduję, że pora odejść! Ludzie w moim wieku w tych czasach to nie to samo co 50 lat temu. Jesteśmy pełni siły do pracy ponieważ nic nas nie ogranicza! Dopiero teraz zaczyna się życie.

Dodaj ogłoszenie