"Prosiaczkowi" łatwiej się zorganizować

Rozmawiała Lucyna Talaśka-Klich
Włodzimierz Kulczyk na placu budowy. Silos, który pomieści nawet 3 tysiące ton zbóż powstaje m.in. za pieniądze z PROW 2004-2006.
Włodzimierz Kulczyk na placu budowy. Silos, który pomieści nawet 3 tysiące ton zbóż powstaje m.in. za pieniądze z PROW 2004-2006. Fot. Lucyna Talaśka-Klich
Rozmowa z Włodzimierzem Kulczykiem prezesem dwóch grup producentów rolnych we Wtelnie

- Jest pan prezesem Spółdzielni Producentów Ziarna Zbóż i Nasion Roślin Oleistych "Agro-Kłos" oraz Spółdzielni Producentów Trzody Chlewnej "Prosiaczek". Która z nich jest młodsza?
- Spółdzielnia "Agro-Kłos" powstała w 2004 roku, już po wejściu Polski do Unii Europejskiej. "Prosiaczek" został wpisany do rejestru grup w maju 2007 roku.

- Czy ta starsza grupa korzysta ze zryczałtowanej pomocy w formie rocznych rat, przyznawanej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2004-2006?
- Oczywiście. Żal byłoby nie skorzystać. Te pieniądze bardzo się nam przydały.
Wysokość pomocy uzależniona jest od rocznej wartości netto przychodów ze sprzedaży produktów wytworzonych w gospodarstwach członków. W pierwszym roku działalności przychód nie był duży, więc pierwsza rata wyniosła ponad 60 tysięcy złotych.

Za te środki udało się nam zaadaptować część pomieszczeń po byłym GS-ie, kupiliśmy komputer.
W drugim roku "Agro-Kłos" miał już więcej członków, obroty były lepsze, więc unijna pomoc też się zwiększyła.
Po drugim roku działalności dostaliśmy o sto procent więcej pieniędzy niż rok wcześniej. Kupiliśmy za nie między innymi przyrządy do oceny jakości zbóż i nasion roślin oleistych, mogliśmy kontynuować remont biura. Teraz czekamy na wypłatę trzeciej raty.

- Na co zamierzacie przeznaczyć te pieniądze?
- Zgodnie z zapisami w naszym planie działania zamierzamy dalej remontować budynki we Wtelnie i zwiększyć powierzchnię magazynową.
Rozpoczęliśmy budowę dwóch silosów, jeden o pojemności trzech tysięcy ton a drugi sześciuset ton. Potrzebujemy też suszarni i czyszczalni do poprawiania jakości zbóż.

- Unijne wsparcie przyda się też "Prosiaczkowi". Czy zdążyliście ze złożeniem wstępnego wniosku?
- Zdążyliśmy i muszę przyznać, że bogatsi o doświadczenia, nie czekaliśmy na ostatnią chwilę. Złożyliśmy go znacznie przed upływem sześciu miesięcy (liczonych od dnia wpisu grupy do rejestru).
Z pierwszą grupą tak łatwo nie było. Dokumenty składaliśmy w pośpiechu, trzeba je było uzupełniać. Ale wtedy uczyliśmy się pracy w grupie, wypełniania wielu dokumentów. Bardzo nam pomogła Marta Adamowicz z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
Grupy z naszego regionu mogą też liczyć na fachowe wsparcie innych doradców, między innymi Tomasza Bielińskiego z oddziału w Zarzeczewie. Moim zdaniem jest ich jednak za mało.

- Na co młode grupy, które chcą skorzystać z PROW 2007-2013, powinny zwracać szczególną uwagę?
- Na przychody. W pierwszych dwóch latach powinny być one jak najwyższe, bo właśnie w tym okresie pomoc wynosi aż 5 procent (jeśli nie przekroczy miliona euro). Członkowie należący do "Prosiaczka" doskonale o tym wiedzą, ale nam - podobnie jak innym grupom trzodziarskim - trudno będzie zwiększać sprzedaż, bo członkowie ograniczają produkcję.
Kluczem do sukcesu jest też znalezienie dobrych fachowców od księgowości. My mamy świetną księgową, a przy pozyskiwaniu pieniędzy unijnych, to już połowa sukcesu.
Ważna jest też dobra współpraca z pracownikami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nasze obydwie grupy są z niej zadowolone. Jak dotąd, bez problemów pozyskiwaliśmy unijne wsparcie, które bardzo się przydało na organizację grupy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3