Protest Lewandowskiego uwzględniony. Pobiegnie w półfinale!

Redakcja
Marcin Lewandowski pobiegnie w półfinale. Jego protest został uwzględniony.
Marcin Lewandowski pobiegnie w półfinale. Jego protest został uwzględniony. archiwum / Paweł Skraba
Marcin Lewandowski wystartuje jednak w półfinale biegu na 800m podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Tym samym wciąż mamy nadzieję na kolejny medal!

Zawodnik SL WKS Zawisza Bydgoszcz był szósty w swojej serii eliminacyjnym z czasem 1.47,64. Najszybszy był reprezentant Botswany Nijel Amos - 1.45,90.

Na samym początku biegu, na pierwszym wirażu Lewandowski został popchnięty przez innych zawodników. Nie wytrąciło go to jednak z biegu i cały czas trzymał się na czwartej pozycji i wyglądało, że będzie chciał zaatakować na ostatniej prostej. Tam jednak został podcięty przez Mohamada Al-Azemiego.

Marcin Lewandowski nie pobiegnie w półfinale!

- Nie wiem, co się stało. Kompletnie nie wiem. Jestem załamany. Do Barcelony, w której zdobywałem mistrzostwo Europy też zjechałem praktycznie dzień po zgrupowaniu w Font Romeu i byłem w rewelacyjnej formie. Teraz także wszystko przebiegało zgodnie z planem. Czułem się bardzo dobrze. Ale takiego scenariusz, jaki dziś przeżyłem, nie śniłem najwet w najgorszych koszmarach - mówił po biegu w rozmowie z pomorska.pl Lewandowski.

Ale później sędziowie rozpatrywali protest Polaka, który został uwzględniony. Tym samym nie ma powodów do rozpaczy. Polak wystąpi w półfinale. Oficjalna strona internetowa igrzysk potwierdziła już tę informacje.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.