Radni KO z Grudziądza chcą aby stan zwierząt w schronisku zbadał Powiatowy Lekarz Weterynarii

PA
Radni Koalicji Obywatelskiej, Paweł Napolski i Tomasz Smolarek chcą aby stan zwierząt i warunki w schronisku zbadał Powiatowy Lekarz Weterynarii
Radni Koalicji Obywatelskiej, Paweł Napolski i Tomasz Smolarek chcą aby stan zwierząt i warunki w schronisku zbadał Powiatowy Lekarz Weterynarii Aleksandra Pasis
- Wystąpiliśmy do Powiatowego Lekarza Weterynarii z prośbą o przeprowadzenie kontroli w Centrum Opieki nad Zwierzętami w Grudziądzu. Ma ona być przeprowadzona w zakresie spełniania warunków weterynaryjnych w schronisku oraz w zakresie spełniania warunków związanych z dobrostanem zwierząt - mówi Paweł Napolski, radny Koalicji Obywatelskiej.

Zobacz wideo: Trzy miesiące zwolnienia chorobowego, koniec raju dla symulantów.

Jak tłumaczy radny Napolski, inicjatywa ta jest podyktowana sprzecznymi informacjami pojawiającymi się na temat opieki nad zwierzętami prowadzonej przez COZ. - Jesteśmy przekonani, że kontrola przeprowadzona przez niezależny organ jakim jest Powiatowy Lekarz Weterynarii da mieszkańcom i nam jednoznaczną, jasną odpowiedź w tym zakresie - wyjaśnia Paweł Napolski, radny Koalicji Obywatelskiej.

Jak podkreśla Tomasz Smolarek, radny KO kontrole w schronisku Powiatowy Lekarz Weterynarii zgodnie z literą prawa może wykonać dwie w roku. Stąd też radni zwrócili o przekazanie im wszystkich protokołów z takich kontroli od czasu uruchomienia schroniska przy ul. Przytulnej. - Chcemy dowiedzieć się jak to funkcjonowało na przestrzeni ostatnich lat - uzasadnia Paweł Napolski.

Radny Napolski pyta prezydenta Glamowskiego: - Kto ma zajmować się zwierzętami dzikimi?

Ponadto radny Napolski poinformował, że wystosował do prezydenta Glamowskiego interpelację, w której domaga się jasnego wskazania jaka organizacja, jednostka w mieście powinna zajmować się zwierzętami dzikimi.

- Musimy tę kwestię uregulować - podkreśla Paweł Napolski. - O tym, że służby odbijały między sobą "piłeczkę" kilka dni temu pokazał przypadek z bocianem, którego mieszkańcy znaleźli przy jednym z marketów w centrum Grudziądza. Żadna komórka urzędu miejskiego, ani wydział środowiska, ani zarządzania kryzysowego, ani Straż Miejska, ani MZK nie mają przypisanych obowiązków związanych z opieką nad wolno żyjącymi zwierzętami.

W interpelacji czytamy m.in. "W związku z taką sytuacją, w przypadku zaistnienia konieczności udzielenia pomocy wolno żyjącemu zwierzęciu (niekoniecznie weterynaryjnej) mieszkańcy Grudziądza lub służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i porządek publiczny w naszym mieście nie mają do kogo zwrócić się w celu zrealizowania obowiązku gminy w zakresie ochrony zwierząt".

Radni Koalicji Obywatelskiej zwracają się do prezydenta Glamowskiego o odpowiedź na pytanie czy zamierza podjąć działania zmierzające do należytego uregulowania w Grudziądzu ww. sprawy.

Zgodnie z umową COZ-u - jak wyjaśnia Paweł Napolski - tej jednostce zostały powierzone zadania związane ze zwierzętami bezdomnymi, a nie dziko żyjącymi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie