Remont Olsztyńskiej: Ułożą asfalt i chodniki, by po kilku latach je rozebrać

WG
fot. Lech Kamiński
Dobra wiadomość dla kierowców. W przyszłym roku remontu doczeka się ul. Olsztyńska. Wreszcie znikną tam głębokie koleiny i dziury. Ale...

www.pomorska.pl/torun

Więcej informacji z Torunia znajdziesz na stronie www.pomorska.pl/torun

W marcu br. resort infrastruktury ogłosił listę rankingową projektów zgłoszonych do konkursu na drogi krajowe w programie "Infrastruktura i Środowisko". Przebudowa ul.Olsztyńskiej, którą biegnie krajowa "piętnastka", otrzymała zaledwie 30 punktów i znalazła się poza wykazem.

Oznacza to, że nie możemy liczyć na unijne dofinansowanie z tego źródła. Miasto wnioskowało o ok. 80 mln zł. Inwestycja obejmująca budowę dwóch, dwupasmowych nitek od ul. Suwalskiej do granicy miasta i wiaduktu nad linią kolejową Toruń - Sierpc została wyceniona na 110 mln zł.

- Według mnie szanse na pozyskanie unijnych funduszy do 2013 r. są nikłe - przyznaje Stefan Kalinowski, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.

Wylotówka na Olsztyn jest w opłakanym stanie. Roi się tam od nierówności i dziur. Brakuje chodników.

Koleiny i dziury. Koszmar

Zmorą kierowców są głębokie koleiny. Poważnym problemem dla mieszkańców osiedli, które tam powstają, jest wjazd na wy-lotówkę. Nie ma tam również pasów dla skręcających w lewo. W przyszłym roku ma się to zmienić.

Drogowcy nie czekając na europejskie wsparcie, wezmą się za remont tej ulicy. Jego skala będzie jednak dużo mniejsza. MZD nie dobuduje tam drugiej nitki.

- Nie będziemy wymieniać podbudowy - mówi Kalinowski. - Zamierzamy zerwać starą nawierzchnię, zlikwidować koleiny i ułożyć nową warstwę. Remont obejmie odcinek od ul. Suwalskiej do granicy miasta. Myślę, że uda nam się go przeprowadzić w całości już w przyszłym roku.

Na wylotówce pojawią się dodatkowe pasy dla skręcających w lewo. Poza tym na skrzyżowaniach, z których ciężko jest wyjechać na tę drogę np. wyjazd z ul. Nad Strugą, mogą zostać zainstalowane dodatkowe sygnalizacje świetlne. - W ten sposób chcemy umożliwić płynny wyjazd z osiedli, które się rozrastają - mówi wicedyrektor MZD. - Pojawią się również chodniki oraz dojścia do przystanków autobusowych.

Kilka milionów zł wyrzuconych w błoto?

Czy przyszłoroczne prace nie pójdą na marne, kiedy ruszy właściwa modernizacja wylo-tówki? Co trzeba będzie rozebrać podczas przebudowy wylotówki?

- Teraz trudno mi ocenić, ile da się z tego wykorzystać - mówi Kalinowski. - Na pewno trzeba będzie rozebrać odcinek między ul. Suwalską a przejazdem kolejowym, gdzie w przyszłości powstanie wiadukt. Zanim zacznie się właściwa przebudowa mogą minąć cztery lata. Nie będą to duże straty. Ten remont pochłonie ok. 3-4 proc. kwoty, jaką mielibyśmy wydać na pierwotnie planowaną modernizację.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~maly~

Niech Ministerstwo Infrastruktury da kasę a nie chomikuje, później mówią że Polska nie wykorzystuje środków unijnych - zaledwie 3 %, wymyślają jakieś punkty, banda złodziei w rządzie i nie tylko.

n
nick

Zawsze można zrobić 1 nitkę, która docelowo będzie stanowiła połowę trasy. Czyli obecnie 2 kierunkowa a po wybudowaniu 2 nitki 1 kierunkowa. Pieniędzy o połowę mniej niż całość i nie zmarnowane.

m
matt_pl

"Czy przyszłoroczne prace nie pójdą na marne, kiedy ruszy właściwa modernizacja wylo-tówki?"
Panie dziennikarzu dzwoniłem do MZD w 2005 roku kiedy wprowadzałem się do Grębocina z zapytaniem kiedy wykonają remont Olsztyńskiej, która już wtedy była w opłakanym stanie. Dowiedziałem się, że nie będzie remontowana bo...wkrótce powstanie drugi pas i nowa droga będzie praktycznie budowana od podstaw. I co, minęło 4 lata, nowa droga to niczym "szklane domy" Cezarego Baryki a Olsztyńska przypomina już kartoflisko. Podpisuje się obiema rękoma pod remontem, nawet gdyby mieli wybudować nową drogę w ciągu kilku lat-w co trudno dziś uwierzyć. Tytuł tego artykułu uważam za całkowicie nietrafiony.

Dodaj ogłoszenie