Rodzice niepełnosprawnych dzieci zablokują Toruń: - Chcemy żyć z godnością

(Kaf)
12 kwietnia rodzice dzieci niepełnosprawnych zablokują pl. Armii Krajowej
12 kwietnia rodzice dzieci niepełnosprawnych zablokują pl. Armii Krajowej Katarzyna Fus
W czwartek rodzice chorych dzieci zablokują przejazd samochodów przy pl. Armii Krajowej w Toruniu.

Rozmowa z Iwoną Hartwich mamą niepełnosprawnego dziecka

- Nie po raz pierwszy rodzice niepełnosprawnych dzieci wychodzą na ulicę, by pokazać niezadowolenie z sytuacji finansowej waszych rodzin. Ostatnio udało się przekonać rząd, że potrzebujecie wyższych świadczeń. Skąd obecny protest?
- Po proteście w 2011 r., gdy rozłożyliśmy namiot pod kancelarią premiera i wręcz wymusiliśmy podwyższenie świadczeń, obiecano nam 100 zł więcej. Rodzic, który rezygnuje z pracy, by opiekować się chorym dzieckiem, miał dostawać 520 zł i 100 zł dodatkowo. Tyle że oczekiwaliśmy zagwarantowania tych pieniędzy poprzez regulacje prawne. Ale sytuacja wygląda tak, że co trzy miesiące trzeba na nowo starać się o to, by te dodatkowe pieniądze uzyskać. Co więcej dziś nikt nie jest w stanie udzielić nam informacji, czy nadal będą one dostępne dla nas, czy nie. To dla rodziców dzieci niepełnosprawnych dużo pieniędzy. Problem jest jednak głębszy. Dziś na dzieci, które wymagają 24-godzinnej opieki otrzymujemy 153 zł świadczenia pielęgnacyjnego. To śmieszna suma.

Ulga za rehabilitację - dla kogo i jak ją rozliczyć

- Czego oczekujecie po proteście? Czy to coś zmieni?
- Dziś nie ma współpracy z rządem. Nikt nie chce kontynuować rozpoczętych rozmów. Wydawało nam się, że jest zrozumienie dla sytuacji rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi. Chcielibyśmy, żeby rządzący wreszcie uznali, że opieka nad nimi to ciężka, 24-godzinna praca. Tu nie chodzi o postawę roszczeniową, chcielibyśmy tylko mieć zapewnione minimum egzystencji. Chcemy zwrócić uwagę na to, jak absurdalne jest to, że zasiłek rehabilitacyjny (80 zł) jest dodatkiem do zasiłku rodzinnego, którego kryterium jest niezmienne od lat. Wielu rodziców nie korzysta nawet z tego, bo nie mieści się w nich. My chcielibyśmy, by zasiłek był niezależny. Dzieci wymagają codziennej rehabilitacji. Godzina kosztuje 80 zł.

O czy marzą dzieci z zespołem Downa i ich rodzice

- Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak wygląda życie osób, które mają chore dziecko. Jak ciężka to praca?
- Rodzice niepełnosprawnych dzieci poświęcają mu całe prywatne życie. Rodzic jest jakby złączony z tą osobą. Trzeba jej dać jeść, umyć, ubrać. Jeśli chodzi do szkoły, trzeba je zawieźć, a potem przywieźć. Poza tym jest rehabilitacja. To codzienna, mozolna praca. Trzeba być opiekunem, pielęgniarką, rehabilitantem po to, by choroba nie postępowała. Do tego dochodzą kłopoty finansowe, bo gdy ma się niepełnosprawne dziecko, jeden z rodziców musi zrezygnować z pracy. Często jest tak, że zastanawiamy się za co zapłacić, pieniędzy zwyczajnie nie starcza. Dochodzi jeszcze sprawa przyszłości, bo przecież rodzic opiekujący się swym dzieckiem nie może dziś liczyć na jakiekolwiek świadczenia emerytalne.

Wiadomości z Torunia

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
district nssovid

niech ci rodzice walną się w łeb. Chcą protestować to niech zablokują biura posłom. Co im zrobili normalni kierowcy?

G
Gość

Nasz rząd dba tylko o sprawnych i zdrowych, pozostałych odsuwa na margines i najchętniej pozbyłby się ''kłopotu'' skazując na powolna agonię w zakątku oddalonym od ludzi zdrowych. Najgorsze,że lekarze często bawią się kosztem niepełnosprawnych fizycznie uważając ich za idiotów. Ile musi wycierpieć taka osoba kiedy znajdzie się wśród młodych lekarzy. Nieskoordynowane ruchy wywołują śmiech i złośliwe komentarze wszędzie, a szczególnie wśród młodych silnych WYKSZTAŁCONYCH/?/ MAGISTRÓW PO STUDIACH ZAOCZNYCH.

y
y48
dokładnie autorka artykułu powinna zapoznać się z przepisami dotyczącymi świadczenia pielęgnacyjnego ponieważ są od niego odprowadzane składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe właśnie po to aby osoby te nabyły prawa do emerytury

Jaką dostaniesz ty łosiu emeryturę ze składki 19,50gr. A nie którym nie płacą wcale, bo mają tak zwany wymagalny staż pracy 20 letni i wyliczoną emeryturę na kwotę góra 300zł
R
Rafał
a skladki jakie mopr płaci nie uprawniaja do emerytury??? zgadzam sie z artykulem i popieram protest

dokładnie autorka artykułu powinna zapoznać się z przepisami dotyczącymi świadczenia pielęgnacyjnego ponieważ są od niego odprowadzane składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe właśnie po to aby osoby te nabyły prawa do emerytury
Z
Zofia
słusznie, słusznie.. przegonić, biedni kierowcy mają cierpieć? nigdy w życiu - najlepiej wygonić niepełnosprawnych (i na wszelki wypadek ich rodziny) - tylko gdzie? za jakąś granicę może? niech się inni martwią... Bo przecież, w przeciwieństwie do kierowców, sami sobie są winni... czyż nie?

Obyś kiedyś usiadł na wózku nie z twojej winy i nie mógł nawet tyłka sobie wytrzeć POWODZENIA
z
zofia
UWAGA WAŻNE To może lepiej na ul. Świętopełka zablokować przewodniczącego Miejskiej Komisji ds. Orzekania o Niepełnosprawności lekarza orzecznika PIASECKIEGO, który szasta dowolnie zdrowiem i życiem niepełnosprawnych. Może zablokować jego dom. Dla chętnych podam adres. Lekarz Piasecki ma prikaz od swojej wierchuszki zaniżania stopnia niepełnosprawności zwłaszcza dzieciom ! Zawsze się tłumaczy, że ustawa tak reguluje. Z tego powodu na przykład matki nie otrzymują 530 zł świadczenia pielęgnacyjnego gdyż nie mogą podjąć pracy z uwagi na opiekę nad niepełnosprawnym. Mamy POlskie państwo prorodzinne !!!

Doktor Zdzisław Piasecki to dokładnie wie jak wygląda dziecko niepełnosprawne i wie kto chce wyłudzić coś co mu sie nie należy Z K
G
Gość

protestujcie sobie pod sejmem!!!! przecież to od nich zależy!!!! co wspólnego mają z tym kierowcy??? bez sensu-korkować Toruń bo dostają za małe zasiłki

o
ojciecniepełnosprawnego

UWAGA WAŻNE !!! To może lepiej na ul. Świętopełka zablokować przewodniczącego Miejskiej Komisji ds. Orzekania o Niepełnosprawności lekarza orzecznika PIASECKIEGO, który szasta dowolnie zdrowiem i życiem niepełnosprawnych. Może zablokować jego dom. Dla chętnych podam adres. Lekarz Piasecki ma prikaz od swojej wierchuszki zaniżania stopnia niepełnosprawności zwłaszcza dzieciom ! Zawsze się tłumaczy, że ustawa tak reguluje. Z tego powodu na przykład matki nie otrzymują 530 zł świadczenia pielęgnacyjnego gdyż nie mogą podjąć pracy z uwagi na opiekę nad niepełnosprawnym. Mamy POlskie państwo prorodzinne !!!

z
z dzielnicy lordów

Po takim małym mieście jeździć autem ??.Chyba,że taxi lub inne zawody do których auto jest niezbędne.Ci krzykacze pamiętajcie WAS też może dotknąć niepełnosprawność.

s
sde

Zablokujcie wyjście z urzędu marszałkowi albo prezydentowi miasta, a nie kierowców.

d
dziad-ek

słusznie, słusznie.. przegonić, biedni kierowcy mają cierpieć? nigdy w życiu - najlepiej wygonić niepełnosprawnych (i na wszelki wypadek ich rodziny) - tylko gdzie? za jakąś granicę może? niech się inni martwią... Bo przecież, w przeciwieństwie do kierowców, sami sobie są winni... czyż nie?

m
mieszkaniec

a czemu winni sa kierowcy skoro chca blokowac ruch ? PRZEGONIC ICH !!

l
ll

a skladki jakie mopr płaci nie uprawniaja do emerytury??? zgadzam sie z artykulem i popieram protest