https://pomorska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Są chętni na kupno działki po Torbydzie

Mateusz Mazur
Torbyd podczas rozbiórki
Torbyd podczas rozbiórki Filip Kowalkowski
Miasto potwierdza, że zgłosiło się już kilku zainteresowanych inwestorów. Cena wywoławcza za ten teren, to 10 milionów złotych

Niegdyś w tym miejscu aktywnie wypoczywały setki bydgoszczan. Teraz po budynku Torbydu pozostaną jedynie wspomnienia. Obiekt niemal w całości został już wyburzony.

Torbyd został zamknięty w 2004 roku z powodu złego stanu technicznego. Miasto od niemal pięciu lat poszukuje inwestora, który zakupiłby działkę, leżącą w sąsiedztwie ulic Ogińskiego, Moniuszki i Chopina. Początkowo cena wynosiła około 14 milionów złotych. Później spadła do 8. Ale chętni i tak się nie pojawiali. Dlatego miasto zdecydowało, że obiekt najpierw zostanie zburzony, a dopiero potem teren będzie sprzedany.

Początkowo wyburzanie planowano rozpocząć jesienią ubiegłego roku. Na przeszkodzie stanęły jednak jeże, które osiedliły się na działce. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nakazała najpierw przeniesienie zwierząt. Dlatego procedura wyburzania przesunęła się o kilka miesięcy.

Oficjalnie wykonawcy, jakim jest firma T.K.J. Matuszewski przekazano plac budowy na początku kwietnia. Przedsiębiorstwo z Grudziądza wygrało przetarg na wyburzanie Torbydu za symboliczną i historyczną cenę 2 zł i 46 groszy. Była ona tak niska, bo w umowie znalazł się wpis mówiący o tym, że zwycięska firma może rozporządzać gruzem i złomem z całego terenu obszernej działki.

Obecnie akcja wyburzania jest praktycznie na finiszu. - Aktualnie na terenie Torbydu kontynuowane są roboty polegające na usuwaniu betonowych elementów budowlanych znajdujących się w gruncie wraz z wywozem gruzu - informuje Magdalena Marszałek, rzecznik prasowy Administracji Domów Miejskich. - Prace realizowane są w taki sposób, aby były jak najmniej uciążliwie dla okolicznych mieszkańców oraz dla ruchu samochodowego na przyległych ulicach - dodaje Marszałek.

Rozbiórka Torbydu

ADM zapewnia, że wykonawca został zobowiązany do zakończenia robót i uprzątnięcia całego terenu do końca września.

Co dalej będzie się działo z terenem po Torbydzie? Miasto czeka na zainteresowanych nabywców. Jak udało nam się ustalić do ratusza zgłaszają się już pierwsi inwestorzy, którzy są chętni na zakup.

- Zainteresowanie nabyciem ww. nieruchomości wykazało kilku inwestorów, którzy zostaną poinformowani o warunkach przetargu - wyjaśnia Agnieszka Przybył z Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej bydgoskiego ratusza. - Cena wywoławcza wynosi 10 milionów złotych, a do wylicytowanej ceny zostanie doliczony podatek VAT wg stawki obowiązującej w dniu sprzedaży - dodaje Agnieszka Przybył.

Na stronie internetowej urzędu miasta pojawiła się już publikacja wykazu przedmiotowej nieruchomości. Ogłoszenie o planowanym przetargu może zostać opublikowane po 20 września pod warunkiem, że do UM nie wpłyną żadne wnioski od osób uprawnionych do pierwszeństwa w nabyciu terenu. Sam przetarg na zakup działki ma zostać ogłoszony pod koniec listopada.

Potencjalny zwycięzca przetargu będzie miał szereg możliwości do wykorzystania, bo miasto nie ma większych przeciwskazań, co do funkcji, jaką będzie spełniał nowy obiekt. Może tam powstać kompleks sportowy albo budynek handlowo-usługowy o powierzchni minimum 2 tysięcy metrów kwadratowych. Ratusz nie wyklucza także zgody na budowę nowych mieszkań.

Zburzony Torbyd ma zastąpić lodowisko, które powstaje obok hali Łuczniczka. Nowa ślizgawka ma być uzupełnieniem tamtejszego kompleksu sportowego. Lodowisko będzie miało kształt kryształu. Jednocześnie na tafli będzie mogło przebywać maksymalnie 240 osób. Z kolei widownia ma pomieścić 300 osób.

Według zapewnień władz miasta pierwsi bydgoszczanie będą mogli skorzystać z lodowiska w sezonie jesienno-zimowym w 2017 roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Biznes

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
toruń=pasożyt
W dniu 01.09.2016 o 12:19, olo napisał:

Po stadionie - około 10 razy większa. Może być Metropolia Rolna albo jeszcze inna , jak chcecie ale zawsze Metropolia. Toruń nie może być ani rolną ani małorolną chociaż bardzo byście chcieli , ot taki PGR.

 

Nie dość,że nie mogą być nawet GęsioPolis, chociaż tak bardzo chcieli, nawet wg planu B nie wyszło, to jeszcze w tym ich paskudnym miasteczku, nikt nie chce kupić starych bud od prowincjonalnego, patologicznego uniwerku.

POprzednio kupił spec od gęsi, zwany też marszałkiem ,za cenę kilkakrotnie przewyższają ich wartość. Stały następnie puste latami ,aż wpadł na POmysłą,żeby urządzić teatr, na który teraz łoży kasę tego upadającego POd jego rządami regionu.

Na lotnisko w Bydgoszczy, nawet naszych bydgoskich pieniędzy wpłacanych do jego kasy natomiast NIE ma ?,... wszystkie już przepieprzył?

o
olo
W dniu 01.09.2016 o 09:32, Jan2 napisał:

Działka w centrum Bydgoskiej Metropolii Rolnej ma być sprzedana za 10 mln zł.W Toruniu podobna działkę, daleko na przedmieściu /po stadionie żużlowym/  sprzedano za 70.

Po stadionie - około 10 razy większa. Może być Metropolia Rolna albo jeszcze inna , jak chcecie ale zawsze Metropolia. Toruń nie może być ani rolną ani małorolną chociaż bardzo byście chcieli , ot taki PGR.

t
toruń kocha psią kupę
W dniu 01.09.2016 o 09:32, Jan2 napisał:

Działka w centrum Bydgoskiej Metropolii Rolnej ma być sprzedana za 10 mln zł.W Toruniu podobna działkę, daleko na przedmieściu /po stadionie żużlowym/  sprzedano za 70.

 

Ty siedzący całymi dniami na toruńskim osiołku, największej atrakcji turystycznej tego brzydkiego ,śmierdzącego miasteczka znów nadajesz?

G
Gość

Brzydgoszcy nie trzeba orać sama sie zaorze! Metropolia ROLNA! Tego jeszcze nie slyszałem, ale to trafne określenie! :D

J
Jan2

Działka w centrum Bydgoskiej Metropolii Rolnej ma być sprzedana za 10 mln zł.

W Toruniu podobna działkę, daleko na przedmieściu /po stadionie żużlowym/  sprzedano za 70.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na pomorska.pl Gazeta Pomorska